Facebook Google+ Twitter

Pomiędzy "Wielkim Bratem" a "YouTube"...

...obywatele, rynki i demokracja w dobie społeczeństwa multimedialnego - pod takim tytułem rozpoczęła się dyskusja w warszawskim hotelu Westin.

EMC Forum jest organizatorem konferencji "Informacja i multimedialne społeczeństwo" w ramach której odbywa się ta debata. A biorą w niej udział: Dominik Batorski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW, Tomasz Ganicz - prezes Stowarzyszenia Wikimedia Polska, Krzysztof Rybiński - Partner Ernst & Young Polska, Andrzej Sadowski - Centrum im. Adama Smitha. Dyskusję prowadzą Edwin Bendyk z tygodnika Polityka i Tomasz Kulisiewicz ze Stowarzyszenia Komputer w Firmie.

Dyskusję rozpoczęły rozważania na temat wyboru Baracka Obamy na 44. prezydenta USA. Zdaniem Andrzeja Sadowskiego "Wybór Obamy to zwycięstwo nowego formatu telewizyjnego". Dominik Batorski podkreśla innowacyjność sztabu wyborczego kandydata, który wykorzystywał m.in. internet do zdobywania poparcia. - Nasi politycy boją się aktywności wyborców - mówił Batorski porównując kampanię amerykańską do rodzimej.

Wątek różnic społecznych między częścią społeczeństwa mającą dostęp do internetu podkreślał K. Rybiński przytaczając dane mówiące o tym, że 80 proc. rodzin gdzie jest student ma dostęp do internetu, w pozostałych tylko 30 proc. Sadowski zaznaczał z kolei, że nasi politycy nadal żyją w świecie równoległym, kompletnie nie znając świata internetu, jego potrzeb. - Nasi politycy odkryli wagę internetu, prowadzą bloga, ale nie oni to prowadzą, zatrudniają osobę do prowadzenia - podkreślał Tomasz Ganicz, prezes Stowarzyszenia Wikimedia Polska.

- 16 proc. dorosłych Polaków ma w domu komputer, ale w ogóle z niego nie korzysta - zaznaczał Batorski sygnalizując, że mamy ciągle do czynienia z różnymi pokoleniami. W naszym społeczeństwie jest dziś pokolenie gazet i pokolenie internetu.

- Skrótowość, większa schematyczność myślenia, jaką charakteryzuje obecnie internet, może być niebezpieczna - opowiadał Batorski na pytania dotyczące niebezpieczeństw jakie niesie ze sobą kontakt ze światem internetu.

Rybiński podkreślał, że jednak internet pomaga łamać barierę "kultury braku dzielenia się wiedzą". Sadowski określał z kolei, że nasz system administracji publicznej/rządowej tkwi wciąż w starym systemie. - Tam wciąż rządzą dokumenty papierowe - mówił.

Zastanawiając się nad przyszłością sieci www oraz możliwości regulacji przepływu informacji dyskutanci okazali się być dobrej myśli. Batorski wierzy, że teraz powraca "społeczny internet, a użytkownicy są ponownie twórcami internetu". Jednocześnie Andrzej Sadowski przypomniał wszystkim, że istotą internetu jest "chuligaństwo wolności"...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Zastanawiając się nad przyszłością sieci www oraz możliwości regulacji przepływu informacji dyskutanci okazali się bīć dobrej myśli."
Taa,
bić albo nie bić ? o to jest pytanie...
bardzo intrygująca przyszłość sieci, sama istota internetu jak przypomniał A. Sadowski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.