Facebook Google+ Twitter

Pomilczmy przy pomnikach...

W przededniu kolejnej rocznicy narodowej klęski - bo tylko takie z pietyzmem świętujemy - nastrój daleki jest od refleksyjnego. Przynajmniej w Słupsku! A miasto to jest pierwszym w Polsce, które uczciło pomnikiem bohaterów Warszawy.

To ten pomnik długie lata był jedynym w Polsce materialnym dowodem pamięci o bohaterstwie mieszkańców Warszawy. / Fot. Ryszard K. HetnarowiczJuż w pierwszą rocznicę powstania warszawskiego na jednym ze słupskich skwerów stanął prowizoryczny (częściowo drewniany) monument upamiętniający bohaterstwo mieszkańców stolicy. Rok później, bo 15 września 1946 roku, odsłonięto pomnik, który istnieje do dzisiaj. I był to przez długie dziesięciolecia jedyny w Polsce materialny symbol w sposób czytelny odwołujący się do pamięci o tym wydarzeniu.

Dlaczego w Słupsku? Bo do tego miasta trafiła w 1944 roku ponad 1000-osobowa grupa powstańców. Dodam, że wyjątkowo kreatywnych! Większość z nich znalazła tutaj po wojnie drugi dom i to ona sterowała działaniami społecznego komitetu budowy pomnika. Na to by mógł powstać, poszły dobrowolne datki mieszkańców Słupska. I odkąd sięgam pamięcią, bez względu na zawirowania historii, w miejscu nazwanym placem Powstańców Warszawskich odbywały się uroczystości rocznicowe.

Tyle historii pomnika, bo ta stanowi jedynie tło dla aktualnych wydarzeń. A te są groteskowe! Furda bohaterstwo, poświęcenie życia, świadomość beznadziejnej ofiary, bezprecedensowa eksterminacja ludności cywilnej! Najważniejsze, by pod pomnikiem przemówił człowiek legitymujący się przynależnością do powstańczych struktur! Tymczasem padło na osobę, która jako 11-letni chłopiec ochotniczo niosła pomoc cierpiącym, rannym powstańcom w szpitalu, ale... nie należała do żadnej organizacji! Kto ją wytypował? Organizator uroczystości. No i oprotestowano tego kandydata. A kto? Zorganizowani i zrzeszeni kombatanci.

Pomiędzy kombatantami spod różnych znaków trwały już dawno przetargi o... osobę godną wystąpienia. A decyzję trzeba było podjąć w miarę szybko. I jest w niej - oczywiście moim zdaniem - symbolika godna podkreślenia. Wystąpi przedstawiciel tych, którzy okazali największe bohaterstwo i ponieśli największe straty - mieszkaniec powstańczej Warszawy! Nie członek organizacji podziemnej, nie żołnierz Państwa Podziemnego, który na szali walki świadomie kładł śmierć, ale ten, który nie miał wpływu na tę decyzję, nie musiał wykonać rozkazu ale złożył największą ofiarę - cywil z Warszawy! Ofiarę, która nie ma precedensu w historii żadnego państwa i kraju, a przez długie lata była wstydliwie przemilczana przez wszystkich spadkobierców katów i... sojuszników!

Stosunek do powstania warszawskiego można mieć różny. Niech spierają się o jego konieczność lub absurdalność historycy, politycy. I nie tylko! Zresztą, robią to od chwili, gdy umilkły ostatnie wystrzały. Mnie interesuje - i chciałbym tego dożyć - nie tramtadratyzm i zadęcie obchodów, nie zgrzyt ideologicznych przemówień i chwalba bohaterszczyzny, ale cisza przy pomnikach i refleksja o setkach tysięcy tych, którzy zawsze i przez każdą strukturę militarną mają być otaczani szczególną opieką, a którzy stali się największym ołtarzem ofiarnym w nowoczesnej Europie. Interesuje mnie hołd oddany ludności cywilnej powstańczej Warszawy! Cichy i szczery! Z myślą o tych bohaterach budowany był pomnik w Słupsku. W hołdzie przede wszystkim dla nich, ale i zrodzonych z nich powstańczych żołnierzy, przystanę jutro o godzinie "W" i zdejmę z głowy kapelusz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jakże trafne podsumownie! - dołączam i dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+5
Do przeczytania zachęcił mnie tytuł - pod Pana apelem o cichą refleksję podpisuję się oboma rękami. A nad wojennymi losami ludności cywilnej naprawdę warto się pochylić - bywały o wiele cięższe niż los żołnierza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ryszardzie pięknie napisane , zwłaszcza ujmuje zakończenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.