Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Pomnik absurdu w Konstancinie-Jeziornie [video]

Pozycja materiału w rankingach:

6484 miejsce

Dział: Transport

Ocena: 41pkt

Oceń:

Pomnik absurdu w Konstancinie-Jeziornie [video]


Budowa drugiej jezdni od Powsina do Konstancina była inwestycją oczekiwaną od 30 lat. W obliczu urzędniczej opieszałości ma szansę stracić wszelki sens, a mało malownicze 50 metrów krzaków może stać się pomnikiem absurdu.

Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl
Początek dwupasmówki w stronę Warszawy, tuż za granicą miasta / Fot. Fot. Bartek BiedrzyckiRemont i poszerzenie trasy 724 na odcinku od granicy Warszawy do Konstancina-Jeziorny to inwestycja, na którą miasto czeka niemal od czasów Gierka. Prace na budową drugiej jezdni i usprawnieniem ruchu na głównej arterii miasta ruszyły jesienią zeszłego roku.

Niestety, ze względu na opieszałość i indolencję stołecznych urzędników może okazać się, że budowa nowej jezdni, na którą mieszkańcy jedynego na Mazowszu uzdrowiska czekali trzy dekady, będzie pozbawiona sensu. Wszystko przez należący do Warszawy 50-metrowy odcinek, którego nie może wybudować Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich - główny wykonawca poszerzenia 724 - a na którego wykonaniu stołecznemu ratuszowi najwyraźniej nie zależy.

Czy faktycznie Warszawa kończy się wraz z linią na mapie, a mieszkańcy aglomeracji są obywatelami drugiej kategorii, których można spokojnie pchnąć w czeluść urzędniczej machiny? Zapraszam na materiał filmowy z Konstancina.


Bartek Biedrzycki OFFline profil autora

Autor: Bartek Biedrzycki

Napisz do autora

Artykuły (63) Galerie (23) Średnia ocen (2.88)

Wiek: 34 | Miejscowość: Konstancin-Jeziorna | Kraj: Polska

O mnie: Zawodowo manager IT, z wykształcenia nauczyciel. Członek redakcji tygodnika Kultura Liberalna, miłośnik, recenzent, scenarzysta i wydawca komiksów, fotograf i videoamator dokumentalista uwieczniający co popadnie w rodzinnym... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 22

Sortuj komentarze:

Krzysztof Bień 27.04.2011 11:44

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 53

To dowodzi kompetencji i rozsądku tych na górze. Im dobrze się żyje, chwalą sobie pracę i życie w Polsce. A to, że gotują ludziom gehennę, dla których powinni rzetelnie pracować jest im obojętne. Co wynika z nieuctwa i niekompetencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród

myNaród 27.04.2011 10:26

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 39

PROBLEM W TYM, SYNKU, ŻE JA JESTEM WOLONTARIUSZEM.
WOLONTARIUSZE DZIAŁAJĄ INCOGNITO.
PODAJĄC TOBIE NAZWISKO ZŁAMAŁBYM PRZYSIĘGĘ, ZDRADZIŁBYM KOLEGÓW, A TEGO NIE UCZYNIĘ DLA ZASPOKOJENIA TWOJEJ PRÓŻNOŚCI. CI KTÓRZY POWINNI MNIE ZNAĆ - ZNAJĄ
A TERAZ MA KONIEC. SKORO ZMUSIŁEM CIĘ DO UŻYCIA (W WIELKIM BULU) "BRZYDKIEGO" SŁOWA PRZEPRASZAM, ULŻYJ SOBIE. NAZWIJ MNIE NAJGORZEJ JAK POTRAFISZ. A WIEM ŻE POTRAFISZ. I WIEM, ŻE TEGO POTRZEBUJESZ.
PARĘ GODZIN TEMU TŁUMACZYŁEŚ TAKIEMU JEDNEMU UCZONEMU JAK POSTĘPOWAĆ Z TROLLAMI. CZYLI - NIE KARMIĆ, A KARMIŁEŚ SAMYM KAWIOREM.
NASTĘPNIE DWUKROTNIE DAWAŁEŚ NADZIEJĘ, ŻE SIĘ DO MNIE NIE ODEZWIESZ. A GĘBA CI SIĘ NIE ZAMYKAŁA.
ZATEM NIECH CZYTELNICY OSĄDZĄ, CZY PODANIE RĘKI (NAZWISKA) TAKIEMU JAK TY JEST POZBAWIONE RYZYKA. MOŻE JĄ ODGRYZIESZ?
DO ULŻENIA, GOTOWY, STAAAAART!!!
ODCHODZĘ. JESZCZE ZATĘSKNISZ ZA MNĄ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartek Biedrzycki 27.04.2011 09:41

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 40

@myNaród - dobrze więc, widzę, że nie tylko brak ci odwagi, aby podpisać się nazwiskiem, kiedy obrażasz innych, ale także nie wiesz, co to jest "ironia". Cóż, skoro obraziłem tym stwierdzeniem ludzi z aglomeracji (w tym siebie) to przepraszam wszystkich (w tym siebie), którzy na ironii się nie znają i poczuli się urażeni.

Teraz się podpisz swoim prawdziwym nazwiskiem i przeproś za "hołotę". Chociaż wątpię, czy masz tę odwagę, o która tak krzyczysz. Do czasu, aż się zarejestrujesz, nie mam zamiaru dalej z tobą rozmawiać i poproszę moderację, o wyrzucanie wypowiedzi merytorycznie nie związanych z tematem.

Pozdrawiam,

Bartek Biedrzycki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartek Biedrzycki 27.04.2011 08:56

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 37

@Robert: o ile wiem, wykonawca i inwestor są przygotowani na współpracę z ratuszem. Przekazali dokumentację, ustalili zakres, jeszcze w listopadzie zeszłego roku. Ratusz musi wykonać teraz swój ruch.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 26.04.2011 22:33

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 46

Jestem przekonany, że Ratusz dołoży wszelkich starań by wyrazić zgodę na budowę 50 metrów na swoim gruncie. Tylko, czy wykonawca i inwestor są do tego przygotowani?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Wojewódzki 26.04.2011 20:33

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 47

Filologicznie - wszystkie te postaci są mutacjami myNaród. Może to chwilowe rozdwojenie jaźni, ale bez dostępu do pacjenta - nie zdiagnozuję.
Myslę, że myNaród pogada sam ze sobą, ustali co ma po powiedzenia i obwieści światu.
Będzie krócej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Pisula

Jacek Pisula 26.04.2011 19:06

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 44

Jedyne, co spróbuję Panu wytlumaczyc, to fakt, iż zwracanie się do osób nieznanych per "ty", dowodzi braku ogłady.

Proszę, w przyszłości, o formę bardziej wyszukaną...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Pisula

Jacek Pisula 26.04.2011 18:04

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 38

Coz, komentarze "Jasia" zostały zapewne usunięte przez Redakcje.
W tej sytuacji moja poprzednia wypowiedz jest rzeczywiście pozbawiona sensu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Pisula

Jacek Pisula 26.04.2011 17:53

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 35

Tomasz Wojewódzki pisze: "Demokracja to system w którym każdy pogadać może."

Taaaak... To właśnie pieta achillesowa demokracji. Dowodów nie trzeba szukać daleko - wystarczy zerknąć do komentarzy "Jasia" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Wojewódzki 26.04.2011 17:13

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 41

Skąd ja znam ten styl?
I metodę:Każdą merytoryczną dyskusję zamienić w walenie piany.

Demokracja to system w którym każdy pogadać może. Do roboty trzeba jednak czegoś więcej. Ale bicie piany to też zajęcie, mniej przyjemne i nadgarstki bardziej bolą, ale w przerwach między przyjemnościami, zawsze to jakieś urozmaicenie. :)
Róbmy swoje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.