Facebook Google+ Twitter

Pomnik M. Konopnickiej kandydatem na najbrzydszy pomnik stolicy

Pomnik odsłonięto 22 maja 1966 roku, w 124. rocznicę urodzin polskiej pisarki. Stworzony został według projektu Stanisława Kulona, z inicjatywy gazety "Płomyczek" i Towarzystwa im. Marii Konopnickiej.

Sonda

Zgadzasz się z opinią, że to najbrzydszy stołeczny pomnik?

Pomnik Marii Konopnickiej / Fot. Weronika TrzeciakPomnik Marii Konopnickiej usytuowany jest w północno-zachodniej części Ogrodu Saskiego. Na wprost niego stoi ławeczka, by można było posiedzieć w towarzystwie pisarki. Jest to jednak wątpliwa przyjemność.

Dość nieudany monument projektu Stanisława Kulona wykonany został z sjenitu (rodzaj skały magmowej, jawnokrystalicznej). Potęguje to jego ponurość, na szczęście z okolicznych drzew prześwituje słońce, które trochę go rozświetla. W dodatku potężna i niekształtna suknia tylko psuje wizerunek tej znanej postaci. Dwuipółmetrowa sylwetka wygląda jak wyciosana.

Wybierz najbrzydszy pomnik Warszawy



Pomnik Marii Konopnickiej / Fot. Weronika TrzeciakPowstał z inicjatywy gazety "Płomyczek" i Towarzystwa im. Marii Konopnickiej. Dzieci z Kalisza zebrały na jego budowę ok. 600 tys. ówczesnych zł. Zdecydowały też, że stanie on właśnie w Warszawie. Autor został wyłoniony w konkursie i dostał za swoje "dzieło" Złotą Honorową Odznakę m.st. Warszawy.

Na pomniku widnieje podpis: "Marii Konopnickiej dzieci". Jest to bardzo dobra inicjatywa, jednak wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Myślę, że sama pisarka powstydziłaby się swojego wizerunku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

rafal
  • rafal
  • 07.08.2011 14:17

wygląda jak Buka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak zranić panią Marię...to powinno być karane...zakazem wykonywania zawodu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Faktycznie wykonanie mogłoby być takie jakieś "lżejsze". Może jednak dzięki temu, że pomnik jest bardziej "obszerny" dłużej lat wytrzyma?

Komentarz został ukrytyrozwiń
PiSmak
  • PiSmak
  • 26.06.2011 12:06

Od dzieciństwa uwielbiałem jej bajki, wiersze... i kiedy była organizowana zbiórka pieniędzy, również dołożyłem symboliczną "złotówkę".
Kiedy już pomnik wybudowano (jako dziecko z maleńkiej wioski) pojechałem sam specjalnie do Warszawy by zawieść na ten pomnik bukiet kwiatów zerwanych na łące.
Szkoda,że po tylu latach ktoś próbuje obrzydzać pomnik. Myślę, że jednak to nie o stronę estetyczną tu chodzi tylko komuś w ogóle ten pomnik i osoba Narodowej Poetki komuś przeszkadza.
RĘCE PRECZ OD MARII KONOPNICKIEJ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że wykonanie pozostawia wiele do życzenia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.