Facebook Google+ Twitter

Pomnik żołnierza-gwałciciela w Gdańsku to obsceniczny gniot

Obok groteskowego spektaklu pt. „Złamana brzoza”, który doszedł do szczytów absurdu, wywołując falę kpin internautów, zaistniało w przestrzeni publicznej kolejne cudo, czyli młody rzeźbiarz, który ulepił z gipsu obsceniczną figurę.

 / Fot. Dziennik BałtyckiFigura przedstawia radzieckiego żołnierza gwałcącego ciężarną kobietę, co ma być wyrazem dramatycznych rozterek studenta ASP, cierpiącego wyraźnie na bliżej nieznany w medycynie syndrom seksualno-polityczny.
Gipsowy, obsceniczny gniot został chyłkiem-cichcem ustawiony w przestrzeni publicznej i natychmiast przez dziennikarzy został nazwany pomnikiem.

Jest to więc pierwszy w historii pomnik gwałciciela, co samo w sobie kłóci się ostro z ideą stawiania pomników jako takich i stawia wojennego żołdaka w jednym szeregu z niezliczonymi Janamipawłamidrugimi, Najwiekszymijezusaminaświecie, Piłsudskim, Mickiewiczem i innymi upamiętnionymi przez wdzięcznych rodaków, wielkimi postaciami historii.

Ponieważ wojna, każda wojna, uzewnętrznia i pozwala realizować najokrutniejsze i najbardziej prymitywne instynkty żołnierzy, należy mieć nadzieję, że szalenie wrażliwy artysta, obiecujący student ASP w Gdańsku pójdzie za ciosem i stworzy kolejne dzieła:

- pomnik esesmana „czyszczącego” piwnice zrujnowanej Warszawy po upadku powstania
- pomnik żołnierza Hutu rozpruwającego ciężarne brzuchy kobiet Tutsi
- pomnik gwałcicieli Bakiry Hasečić, która „…jest Bośniaczką z Wiszegradu, miasta we wschodniej części Bośni i Hercegowiny. W 1992, podczas czystek etnicznych w Wiszegradzie, które miały miejsce w początkowych dniach wojny domowej w Bośni została zgwałcona na posterunku policji w rodzinnym mieście przez żołnierzy armii Republiki Serbskiej Krajiny, a następnie została przewieziona w inne miejsce, gdzie była gwałcona przez żołnierzy sił serbskich.
- pomniki zwyrodnialców gwałcących współcześnie irackie kobiety.

W ten sposób powstałby rzeźbiarski odpowiednik Guerniki, czyli dzieło antywojenne światowej klasy i formatu.
W przeciwnym razie gipsowy gniot pozostanie gipsowym, ćwiczebnym gniotem, a jego twórca jednostronnie nakręconym politycznie facetem.

W brzęku i dźwięku wokół tego dzieła nie obeszło się bez publicystyki wyższych lotów, czyli rozmowy w „Tak Jest” (środa, TVN) gdzie kilka wyważonych słów zdołał powiedzieć rosyjski dziennikarz, zakrzyczany ostatecznie przez posła Czarneckiego, który z niespotykanym dotychczas zacietrzewieniem i chamstwem bronił „pomnika”.

Cały program pana Morozowskiego stał się zresztą również swego rodzaju pomnikiem – pomnikiem podłego dziennikarstwa; gospodarz programu z premedytacją dopuścił do napadu furii i chamskiego bełkotu pod adresem zagranicznego dziennikarza po to, aby zakończyć program z uśmieszkiem typu "hihi ,dał ruskowi popalić , ale co ja mogę".

Nawiasem mówiąc, nie wiem ile samozaparcia wymaga od pana Czarneckiego przebywanie w kręgu rodzinnym, którego najwybitniejszą postacią jest senior, wysoki oficer byłego Wojska Polskiego, wyszkolony w sowieckiej akademii wojskowej – teść, jedyny polski kosmonauta, relikt czasów najgłębszej sowieckiej dominacji i Układu Warszawskiego. Tego Układu, który powstał w ostatecznym wyniku wojny i przyjacielskiego porozumienia zachodnich aliantów ze Stalinem.

Porzucając jednak głębsze dygresje rzec można, że wyłaniający się z niebytu artystycznego student, sprytnie i "na fali" wystawił pomnik sobie samemu, stając się „gwiazdą” kamerowaną na równi z pierwszym drużbą w trakcie obleśnych przyśpiewek z przytupem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (69):

Sortuj komentarze:

Świat jest pełen teraz różnych dzieł "artystycznych" takiej "mocy", że to co tu jest opisane nalezy umieścic na półce z napisem co najwyżej "średnio".

Komentarz został ukrytyrozwiń

a kiedy pomnik pedofila?...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo - a jaki związek widzi Pani miedzy swoja wypowiedzią (do której się odniosłam) a moim tekstem na temat "pomnika" ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Panie Bartłomieju B...:((...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo nie widzę związku między jednym a drugim zdaniem w pani komentarzu.Zawierają dwie różne kwestie.
Jeżeli chodzi o kąśliwe uwagi n/t mojej wypowiedzi o Łukaszu, to zapewniam , że nie wydaję certyfikatów geniuszom. Pani gratulacje i oklaski są tu zupełnie nie na miejscu. Mam prawo mieć swoje zdanie n/t kogoś lub czegoś i nie muszę oczekiwać pani aprobaty.
A banały...? Czasami warto spojrzeć na siebie z dystansu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Andrzejem Mleczko. Nic dodać nic ująć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiadomo kogo prawda w oczy kole. Tych co tęsknią za komuną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska - przyzna Pani, że trudno uznać za przejaw czci dla zgwałconej kobiety dominujący element "dzieła" - postać jebaki w opuszczonych gaciach, bo to własnie przede wszystkim rzuca się w oczy.
Jak powiada pan Andrzej Mleczko (sobota, "Drugie śniadanie mistrzów") - młody człowiek, który stworzył ten obiekt, uzewnętrznił w nim przede wszystkim swoje własne problemy, a rzeźba powinna być ustawiona w przestrzeni zamkniętej - galeria, studio uczelni itp - natomiast w żadnym wypadku nie może być elementem ekspozycji publicznej.

Kto jest zarejestrowany na Facebooku, może odsłuchać?/ odczytać? - ja nie mam konta, ale opinie pana Mleczki słyszałam wypowiedź w trakcie tego magazynu publicystycznego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nazwanie tej rzeźby pomnikiem jest już nadużyciem. To rzeżba, dzieło rzemieślinka . artysty, kamieniarza.

Pani Nieznalska powiesiła na krzyżu genitalia. i jakoś nikt tego pomnikiem nie nazwał. A każdy miał inną interpretację. Do tego "dzieła " podeszłabym tak samo.

A jeśli już , to nazwałabym bym tu " pamięcią i pomnikiem zgwałconych kobiet." nie tylko żołnierze sowieccy gwałcili z zemsty za swoje zgwałcone kobiety i spalone wioski, zagłodzone dzieci...najeżdźca dokonał okrucieństw potwornych na ludności. Oczywiście z zemsty czy innych pobudek, czynu nie usprawiedliwiam.
Dlatego jeśli już koniecznie ma to być pomnik, to jest to , jak dla mnie, pomnik pamięci zgwałconej kobiety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli chodzi o banały, to specjalistką jest Pani. Ulubiony temat polityka, ale konkretnej wiedzy z zakresu tej nauki jednak brakuje. Zgryźliwy język, chwytne teksty, lekko napisane, ale nic więcej. Merytorycznie poziom dosyć ubogi, a do tego dochodzą przekłamania (jak choćby z pola statystyki, czy z tego tekstu manipulacja odbiorem, do wcześniejszych tekstów dla dobra autorki lepiej się nie cofać).

Pozdrawiam Panią i życzę wyższej formy, bo ta obecna jest wakacyjna. O ile kiedyś była inna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.