Facebook Google+ Twitter

Pomniki ofiarami czasu obłędu i nienawiści

Pełnomocnik wojewody pomorskiego ds. rewitalizacji Westerplatte wystąpił o likwidację jednego z najbardziej znanych polskich pomników - monumentu ku czci Obrońców Wybrzeża lub, jak wolą inni ,Bohaterów Westerplatte. Pani wicewojewoda popiera ten pomysł.

Pomnik na Westerplatte. / Fot. Adam WarżawaSprawa, która dla niewtajemniczonego czytelnika z głębi Polski może wydać się całkowitą niedorzecznością, w Gdańsku wywołała już dzięki mediom publiczną debatę i zresztą może tylko w ten sposób uda się zapobiec spektakularnemu przejawowi głupoty lokalnego urzędnika. Nikt nie mówi, że pamiątka września '39 w tej formie jest idealna, ale kto dziś zwraca uwagę na jej pochodzenie i szczegóły. Kto dziś zwycięży na Westerplatte?

Pełnomocnik powołuje się na niebezpieczeństwo dla zwiedzających, ponieważ kopiec jest zagrożony, a bloki z których składa się pomnik są bez spoiwa. Oprócz tego, wywołani do tablicy znani historycy, jak sparaliżowani potakują, że owszem trzeba chociaż zmienić nieścisłości wyryte na kamiennym obelisku, a nawet od początku byli mu przeciwni. Rzecz, której jeszcze niedawno nikt rozumny by nie podnosił i wymagająca tylko remontu.

Do niedawna była mowa tylko o garstce młodych hobbystów ze Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej, którzy z podziwu godną determinacją walczyli o środki na odtworzenie wyglądu otaczającego obecny pomnik terenu polskiej placówki militarnej w Wolnym Mieście Gdańsku. Ekspozycja miała przypominać multimedialne muzea tego typu na świecie, a Westerplatte odzyskać blask.

Nie wiedzieć czemu, to co miało służyć wzmocnieniu rangi jednego z najbardziej symbolicznych sanktuariów Polaków zamienia się w oręż tzw. rewolucji IV RP i staje jej kolejną karykaturą. Fakt, że u stóp monumentu przemawiał papież, przypominając o jego prawdziwiej wymowie, a do tego rozpoznawalnego na całym świecie miejsca pielgrzymuje większość wybitnych gości z zagranicy, inicjatora zupełnie jednak nie obchodzi. Czyżby rozpoczęta właśnie batalia miała stać się dla obrońców obecnego kształtu pomnika ich własnym Westerplatte?

No, ale skoro w wolnej Polsce doczekaliśmy czasów, gdy znana dziennikarka muzyczna zostaje zwolniona z publicznej rozgłośni za bolszewizm, a popularna lista przebojów wymaga zmiany prowadzącego, bo startowała w czasach stanu wojennego, to krytyka gdańskiego pomnika wydaje się w tym wszystkim najrozsądniejszym porywem intelektualnej werwy rządzących. Razem z załogą czołgu 102 może trafić do politycznego lamusa. W takich okolicznościach lepsza byłaby na Westerplatte trąba powietrzna i nikt do nikogo nie miałby pretensji.

Ktoś kiedyś w podobnym szale zamienił papieskie Zwycięstwo ze znanego Placu w stolicy, a potem chciał zburzyć warszawski PKiN. Pałac się jednak ostał, a nawet trafił do rejestru zabytków, za to w Gdańsku jest jeszcze coś do zrobienia... chociaż bez względu na zastrzeżenia, pomnik gdzie rozpoczęła się II wojna światowa, można i tak uznać za bardziej prawomyślny. Bohaterstwo polskiej załogi Westerplatte było przecież nie do zignorowania nawet dla zakłamanej komuny i jakkolwiek tego nie uczczono, stało się wielkim symbolem.

Władze Gdańska, chociaż znane z pragmatyzmu, a w dodatku z opozycyjnej Platformy, taktownie milczą. Cóż, PiS-owi udało się skutecznie wmówić tej partii postkomunistyczny kompleks i porażkę wyborczą. Czasy takie, że wstyd być normalnym, bo jak powiada premier: staje się - razem z nieszczęsnym Trybunałem Konstytucyjnym - na drodze rewolucji, jakby rodem z ubiegłego wieku. Czasy, które oby szybko się skończyły.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 11.08.2007 02:31

Psze Pani Ewo, Pani się czepia słówek bez sensu... kwestionowane zdanie jest prawdziwe (merytorycznie) i pomnik był zawsze raczej "Bohaterów Westerplatte" - no, ale mogę jak zwykle nie mieć racji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michale, plus za cztery pierwsze, informacyjne akapity :), byłam na urlopie i zapewne tylko dlatego przeoczyłam Twój gdański artykuł.
Pozwolę sobie tylko szepnąć, że teren Wojskowej Składnicy Tranzytowej należał do Polski, a nie do WMG, więc zdanie "...terenu polskiej placówki militarnej w Wolnym Mieście Gdańsku", jest tak samo prawdziwe jak "Poczta Gdańska" na pomniku :) :)
Osobiście trzymam kciuki za pomnik Obrońców Wybrzeża, uparcie acz błędnie zwanego (głównie przez producentów widokówek) Pomnikiem Bohaterów Weterplatte

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.08.2007 05:11

To mnie zaczyna po prostu irytować i wkurwiać... Byłem jednym z szefów NZS w roku 1981 - w PWSSP w Gdańsku (obecnie ASP). Ówczesny rektor prof. Jackiewicz i następny prof. Duszenko byli dla mnie osobami najwyższego zaufania. Potrafili się wtedy przeciwstawić najwyższym naciskom i informowali mnie o spodziewanych zagrożeniach ze stron SB. Merytorycznie - pierwszy pozostanie wielkim malarzem, a drugi fantastycznym rzeźbiarzem. Rozmowa na temat Pomnika na Westerplatte powinna omijać zapleśniałe gabinety przemijającej już (oby szybko) władzy - ludzi którzy są mali we wszystkich aspektach tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.08.2007 04:33

Ogólnie wiadomo, że obecny (kolejny z PiS) Wojewoda jest bardzo średnio inteligentny, a o jego ekipie to po prostu szkoda gadać... Co do pomnika, to mówienie o "socjalistycznych treściach" jest zwykłą bezczelnością, znam osobiście autora projektu i mogę zaświadczyć, że jest on osobą więcej wartą od Wojewody, Premiera, Prezydenta i tej całej sfory kundelków - razem wziętych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stafania Najsarek: fakty są takie że jak napisałem. Decydowanie o Gdańsku z pominięciem władz Gdańska jest totalnym nieporozumieniem właściwym na PiSu. Przeczytaj sobie wystąpienie prezydenta Gdańska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam twórców pomnika, za przypisanie jego autorstwa p.W.Tołkinowi.
Espenkruger, czy to jest możliwe, aby tak poważna ingerencja w obraz i historię Gdańska, rozważana była bez udziału odpowiedzialnych osób z Urzędu Miasta?
Chociaż teraz..., podczas trwania "naprawy państwa", może nie powinnam się dziwić?. Przecież wciąż wiele posunięć gremiów rządzących wprawia w osłupienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek: nie mieszaj w sprawę władz miasta. Powtarzam likwidować pomnik chcą ludzie wojewody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Macieklew: negatywny wpływ na środowisko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kresowianin, mieszkaniec Lwowa opowiadał, że po zajęciu miasta przez Rosjan, nawet przystanki tramwajowe przesuwano; choćby o kilka metrów w prawo lub lewo. To nic, że dostęp stał się trudniejszy, ale było "po nowemu"; zaznaczało porządki nowej władzy.
Bardzo prawdopodobne, że pomysłodawcami kieruje podobne przesłanie. Być może, pięknie wpisałby się zamiast pomnika kolejny krzyż - czyż nie p. Prezydencie ?
Wiele lat temu, skarpę pod kościołem św. Anny w Warszawie, skutecznie wzmocniono; czyżby o istnieniu choćby tej technologii władze Gdańska nie słyszały?
Pomnik autorstwa znanego artysty p.Wiktora Tołkina jest wartością. Jak słusznie napisał p.M.Zarzycki, stał się jednym z rozpoznawalnych symboli miasta. Pamiątką historycznych wydarzeń.
Tylko bezrozumne społeczeństwa niszczą własną historię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do przedmówców: znawcy i miłośnicy Gdańska wypowiadają się nt. poprawienia błędów np. odnośnie napisu Poczta Gdańska itp. oraz pozostawienia pomnika.

Natomiast wojewoda i ludzie wojewody chcą wykorzystać sprawę techniczną (osiadanie kopca) do likwidacji całego pomnika. Kopiec na szczęście chcą pozostawić, ale nad taką opcją też się zastanawiali ...

Natomiast generalnie zauważam tendencję osób związanych z PiS, urzędników państwowych z urzędu wojewódzkiego do decydowaniu o Gdańsku z pominięciem wybranych w wolnych wyborach władz Gdańska.

Odnosi się to w tym momencie do pomnika, ale również do Euro 2012 czy też sprzeciwie wojewody odnośnie planowi budowy ... hotelu!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.