Facebook Google+ Twitter

Pomocna dłoń ministra Giertycha wyciągnięta do spóźnialskiej maturzystki

Roksana Supeł z Łodzi, która nie została wpuszczona na pisemną maturę z języka polskiego, bo spóźniła się na egzamin dwie minuty może będzie zdawać w dodatkowym terminie.

Jak informuje strona MEN dziś minister Roman Giertych zwrócił się do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi z prośbą o rozważenie możliwości wyznaczenia dla niej dodatkowego terminu egzaminu jeszcze w czerwcu. Jeśli Okręgowa Komisja Egzaminacyjna nie pozwoliłaby jej podejść do egzaminu w czerwcu wraz z osobami, które egzaminu nie pisały z przyczyn losowych, zdawać będzie mogła dopiero w 2008 r.

Jak Roksana Supeł straciła szansę... - Waliłam w drzwi, błagałam żeby mnie wpuszczono, ale pani woźna dawała mi tylko znaki, że nic nie może zrobić - płakała abiturientka z XXX Liceum Ogólnokształcącego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Ania ja znam siedem, osiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

czytałam, że dziewczyna przez cała okres szkolny się spozniała, więc może jak za rok mature napisze to sie w koncu nauczy, ze spozniac sie nie mozna... przykra i ostra nauczka by to była, ale moze jej to "uratuje" przyszłe zycie i wiecej na wazne spotkania, wydarzenia nie bedzie sie spozniac...matura to nie klasowka tylko powazny panstwowy egzamin, powagi troche jeszcze zostawmy temu egzaminowi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan minister jak zwykle - kocha gesty i kocha być słyszanym. No i jest okazja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.05.2007 07:34

Ja znam jeszcze co najmniej jeden.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedyną właściwą reakcją MEN? A nie wydaje Ci się, że jeżeli chce się zrobić wyjątek, to należałoby dać szansę wszystkim, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji? Nie chce mi się wierzyć, żeby był to jedyny przypadek na ponad czterysta tysięcy. Jedyny nagłośniony przez media. Uczciwie byłoby zaapelowanie do wszystkich OKE w kraju o rozpatrzenie takich przypadków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żeby uprzedzić wątpliwości, oczywiście nie chodziło mi o to, że dopuszczenie do matury Roksany w czerwcu było posunięciem złym – było wręcz wymaganą i jedyną właściwą reakcją MEN. Niech jednak MEN nie myśli, że dzięki temu odwróci naszą uwagę od spraw wagi dla MEN najwyższej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Litościwy. Ale z przetargiem na gimbusy się specjalnie nie spieszył. Co z tego, że dzieci kolejny rok będą dojeżdżać (o ile w ogóle) złomem – ważne, że są wychowane patriotycznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.