Facebook Google+ Twitter

Pomocnicy UEFA. Wywiad z wolontariuszami

Pierwsza faza grupowa i ćwierćfinale EURO 2012 już minęły. Zostały drużyny, które zagrają w ostatnich meczach. Wiadomościom24 udało się porozmawiać z oficjalnymi wolontariuszami UEFA, którzy pomagają tworzyć historię. Tetiana i Vlad odpowiedzieli na kilku interesujących pytań.

Izabella Alentieva: Dlaczego zdecydowaliście się dołączyć się do programu wolontariatu na Euro 2012?
Vlad (V): Jestem wielkim entuzjastą futbolu. Od ponad 10 lat aktywnie, jako amator angażuję się w działalność sportową, biorąc udział w różnego rodzaju turniejach piłkarskich. To, że EURO 2012 jest akurat w Polsce i Ukrainie, dodało mi jeszcze więcej entuzjazmu i chęci zaangażowania się w tę imprezę. Urodziłem się na Ukrainie, w tej chwili studiuję w Polsce, więc po prostu nie mogłem przegapić takiej szansy, która pewno się już nie powtórzy.

Tetiana (T): Bardzo lubię piłkę nożną. Nie mogłam ominąć takiego wydarzenia jak EURO 2012. Chciałam zostać członkiem wielkiej rodziny UEFA i tworzyć razem z nimi historię.

Program wolontariatu obejmuje 20 działów. W którym działacie?
V: Ja pracuję w obsłudze nadawców. Wolontariusze obsługi nadawców zapewnią pomoc oraz wsparcie organizacyjne w Międzynarodowym Centrum Nadawczym (IBC). Pomagają oni skoordynować wnioski o przeprowadzenie wywiadów oraz wszelkie inne kwestie organizacyjne.

T: Zajmuję się akredytacją Jest to jeden z większych projektów UEFA EURO 2012. Zajmujemy się uregulowaniem kwestii dostępu do stadionów oraz terenów znajdujących się w ich obrębie. Do naszych obowiązków należy powitanie gości, dystrybucja kart identyfikacyjnych.

Ile osób pracuje w programie?
T: Na EURO 2012 pracuje ponad 5500 wolontariuszy. Na terenie Polski – 2800 osób, a bezpośrednio w Warszawie około 1000. Wolontariusze to nie tylko Polacy czy Ukraińcy. Zainteresowani byli też Niemcy, Rosjanie, Hiszpanie, w ogóle wiele osób z Europy. W moim dziale pracują również ludzie z Grecji, Gruzji, Brazylii i nawet Australii.

Jak długo przygotowywaliście się do tej pracy?
T: Przygotowanie rozpoczęło się w marcu. Mieliśmy e-learningi specjalnościowe (e-szkolenia o organizacji EURO I projektów w które jesteśmy zaangażowani), podczas których otrzymaliśmy wiedzę o mistrzostwach, piłce nożnej. Od maja zaczęły się szkolenia, które dotyczyły naszej specjalności i bezpośrednio tego działu, w którym mieliśmy pracować. Ogólnie, były to trzy miesiące przygotowań.

Kiedy chciałam z Wami zrobić wywiad okazało się, że macie zakaz kontaktu z mediami bez zezwolenia! Inne zakazy też Was obowiązują?
V: Nie możemy pić napojów alkoholowych, kiedy jesteśmy w stroju wolontariusza. Zakazane jest również proszenie o autograf celebrytów i znanych ludzi.
T: Nie wolno używać wulgaryzmów, sprzedawać biletów. Powinniśmy pilnować akredytacji (karta wolontariusza z nazwiskiem), bo wyrobienie nowej będzie już za nasze pieniądze. Zakazana również dyskryminacja jakiejkolwiek narodowości. Ale moim zdaniem, to wszystko i bez zakazów rozumie każdy człowiek i to nie jest problem.

Wolontariat oznacza pracę nieodpłatną? Ale macie jakieś przywileje i korzyści?
V: Mamy możliwość uczestnictwa w historycznej imprezie. Oprócz tego mieliśmy różne profesjonalne szkolenie, otrzymaliśmy stroje marki Adidas, mamy ubezpieczenie, a po ukończeniu turnieju każdy wolontariusz otrzyma certyfikat.
T: Możemy na podstawie akredytacji korzystać się z transportu miejskiego. Za największy przywilej uważam doświadczenie jakie zdobywamy podczas pracy i możliwość pracy z miłymi ludźmi, być częścią UEFA i mieć możliwość przebywania na stadionie.

Jak macie ustawiony grafik pracy? Czy zdarzało się pracować dłużej?
T: Normalnie pracujemy 7-8 godzin dziennie. Jeżeli zdarzało się pracować dłużej, to tylko z chęci każdego wolontariusza. Jeśli już skończyłeś swoją prace, ale chcesz nadal pomagać, to nie jest zakazane. Za tak krótki czas wszyscy zostaliśmy przyjaciółmi, a wolontariat wywołuje świetne emocje i cudowna atmosferę.
V: Każdy wolontariusz ma swoje konto na platformie internetowej, gdzie znajduje się m.in. grafik pracy ustalony z góry. Przed początkiem turnieju musieliśmy zaznaczyć swoją dostępność, czyli datę i godziny w których jesteśmy wolni i możemy pracować. Od tego wyboru zależała później ilość Swiftów
zmian). Ktoś może pracować jeden dzień w tygodniu, a ktoś codziennie przez cały tydzień.

Czy zdarzyły Wam się jakieś śmieszne wydarzenia?
T: Codziennie jesteśmy świadkami śmiesznych sytuacji. Ale kiedy dochodzi do opowieści, przypominam jeden wypadek. Pomyliłam się z rozróżnieniem płci. Nazwałam Pana - Panią. Bardzo dobrze to pamiętam. Oczywiście, że przeprosiłam się i teraz bardzo na to uważam.

Jakie najczęściej wynikają problemy?
T: Nie wynikało żadnej wielkiej problemy. Wszystko spłatano jak najbardziej skutecznie. Każdy, kto ma z nami sprawę (przychodzi po zdobycie akredytacji), zachwyca się tej atmosferze, jaka panuje u nas w pracy i jak wszystko szybko pracuje. Czasem mi się wydaję, że prawie wszystko przewidziano.

Udało Ci zapoznać się z wybitnymi ludzi?
V: Pracuję w takim środowisku, gdzie często mogę spotkać jakąś znaną osobę, która też została zaproszona na turniej, aby pełnić określone funkcje. Wśród znanych osób, których miałem okazję zobaczyć są Arsène Wenger, wybitny francuski trener i były piłkarz oraz Howard Webb, słynny angielski arbiter.
T: Miałam okazję spotkać dużo znanych ludzi z Polski. Zapoznałam się z
dziennikarzami, rzecznikiem prasowym UEFA Juliuszem Głuskim, widziałam komentatorzy sportowych, piłkarzy. UEFA załatwiało dla nas spotkania ze znanymi osobami.

Miałaś okazję zobaczyć jakiś mecz na żywo?
T: Pracowałam pod czas meczu otwarcia, gdy grali Polska i Grecja, oraz byłam na meczu Rosja – Grecja. Więc, miałam taką szanse i byłam zachwycona!

Jak zachowywali się fani pod czas meczów? Nie było konfliktów?
T: Nie było. Na stadionie wszystko było spokojnie. Wszystkie konflikty tworzyły się na ulicach, jak mnie wiadomo.


Twoja prognoza na EURO 2012?
T: Będę wspierać Niemczom.

V: Ponieważ reprezentacja Ukrainy, której kibicowałem, po porażce z Anglią niestety odpadła z Euro 2012, będę prawdopodobnie wspierał reprezentację Hiszpanii, która znajduje się w bardzo dobrej kondycji i ma duże szanse aby wygrać turniej.


Powiedź kilka słów na koniec
T: Uważam, że EURO 2012 odbywa się bardzo dobrze. Bez naszej pomocy nie poszłoby ono w taki sposób (śmieje się). Polecam każdemu przeżyć podobne doświadczenie w jakimkolwiek wypadku!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.