Facebook Google+ Twitter

Pomocny głupiec, czyli "Kolacja dla głupca" w Teatrze Ateneum

"Kolacja dla głupca" to kolejna sztuka Francisa Webera, w której pojawia się François Pignon. Jaką rolę odegra tym razem?

Krzysztof Tyniec (François Pignon), Piotr Fronczewski (Pierre Brochant) / Fot. Marcin Wegner, Teatr Ateneum"Kolacja dla głupca" w reżyserii Wojciecha Adamczyka to znakomita farsa, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. Głównym bohaterem jest Pierre Brochant (w tej roli Piotr Fronczewski), bogaty wydawca, który osiągnął sukces, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Ma piękny dom i mądrą żonę Christine (w tej roli Marzena Trybała), która wiele mu wybacza. Niestety Pierre nie szanuje ludzi, co potwierdzają kolacje dla głupca, które organizuje z przyjaciółmi w każdy wtorek. Zasada jest prosta, każdy przyprowadza na kolację jakiegoś nieudacznika i czekają na rozwój wydarzeń. Wygrywa osoba, której gość okaże się najmniej błyskotliwy.

Na najbliższą kolację Pierre zamierza zaprosić François Pignona (w tej roli Krzysztof Tyniec), mało rozgarniętego księgowego z ministerstwa finansów. Dzięki niemu może wygrać konkurencję bez najmniejszego wysiłku. Niestety ból kręgosłupa krzyżuje jego plany i powoduje całą masę nieprzewidzianych sytuacji...

Postać François Pignona znam z trzech filmów, których był bohaterem - "Plotki", "Kolacji dla palantów" oraz "Tajemniczego blondyna w czarnym bucie". Wszystkie reżyserował Francis Veber. Niedawno widziałam także dwa spektakle - "Plotka" w reżyserii Wojciecha Malajkata oraz "Najdroższy" w reżyserii Wojciecha Adamczyka i bardzo miło wspominam oba wieczory. Nie było więc wątpliwości, że wybiorę się na kolejną sztukę, w której pojawia się François Pignon, czyli na "Kolację dla głupca". I po raz kolejny jestem bardzo zadowolona.

Piotr Fronczewski (Pierre Brochant), Krzysztof Tyniec (François Pignon) / Fot. Bartek Warzecha, Teatr AteneumJeśli chodzi o grę aktorską, to najbardziej spodobali mi się Krzysztof Tyniec w roli François Pignona, człowieka mało inteligentnego, ale niezwykle pomocnego, który jest chodzącą katastrofą oraz Piotr Fronczewski w roli Pierre'a Brochanta, człowieka sukcesu, któremu wszystko przychodzi łatwo i który lubi śmiać się z nieudaczników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.