Facebook Google+ Twitter

Pomogę jej odkryć prawdziwą naturę

Moja żona uwielbia muzea, wystawy i galerie. Mogłaby spędzić przed jednym obrazem całe popołudnie. Mogłaby przejść przez pustynię żeby zobaczyć jakiś dzban z wykopalisk.

Drugą jej pasją jest dobra kuchnia. Tak jak i ja jest smakoszem, ceniącym rozkosze stołu. Jednak tę drugą pasję skrzętnie skrywa. Wszystkie jej koleżanki odchudzają się i żywią głównie sałatą. Nie może być gorsza od nich i też liczy kalorie. Ja natomiast pokonując w upale stopnie Luwru, Ermitażu czy Prado w skrytości ducha przeklinam tę jej pasję i marzę o awarii elektryczności czy innym drobnym kataklizmie w muzeum.

Mam też wrażenie, że czasami i ona wolałaby usiąść w kafejce niż ciągle wpadać w artystyczne zachwyty. Jest jednak zbyt dumna, żeby się do tego przyznać. Wyjazd do Werony pozwoliłby jej na całkowity relaks.
- Kochanie, wypad na kilka godzin do Werony. Niestety nie będzie czasu na muzea. Tylko ty i ja, balkon Julii w tle, czerwone wino i pyszny obiad - zaproponowałbym mojej żonie. - Ależ ty jesteś romantyczny! - zachwyciłaby się i nie byłoby w tym żadnej przesady.

Tekst bierze udział w konkursie Wiadomości24.pl, organizowanym z okazji Dnia Kobiet. Stawką w nim jest wycieczka dla dwojga do Werony.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.