Pozycja materiału w rankingach:
Trzech liderów liczących się list wyborczych z Pomorza, wzięło udział w debacie przed wyborami do europarlamentu. Co ciekawe - językiem debaty był angielski.
Profesor Longin Pastusiak zerknął na zegarek, zabrał głos i rozpoczął mowę końcową. Wygłosił rodzaj manifestu typu: idźcie na wybory, nie głosujcie na giertychowy Libertas, potrzebujemy silnej Europy, by mieć siłę w globalnej grze itd. Po czym wyszedł, opuszczając swoje miejsce pod wielkim bannerem reklamowym Młodych Demokratów. Panowie Szwed i Lewandowski dyskutowali jeszcze przez chwilę. Byli w zasadzie zgodni co do stwierdzenia, że zbyt często polską twarzą w Europie jest Maciej Giertych.
Ale też różnili się elegancko, szczególnie co do poglądu, że EPP (Europejska Partia Ludowa, do której należy PO) zniechęca ludzi z inicjatywą do skutecznego działania, w tym głosowania. "Change is possible. Remember Barack Obama" - zakończył Szwed. Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 45 | Miejscowość: Trójmiasto | Kraj: Polska
O mnie: Wszystko o mnie: www.dwojacki.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Dwojacki 20.05.2009 19:25
Kto się liczy w wyborach, pokażą wybory. Mam nadzieję, że CentroLewica z paroma dobrymi nazwiskami uzyska więcej, niż gdyby występowała jako CentroLewica "no name". Ludzie mimo wszystko głosują na ludzi, a nie na firmy.
Łukasz Wolski 20.05.2009 08:22
Tak naprawdę to centrolewica się w ogóle nie liczy w wyborach. Ile ma procent w sondażach? 1? 2? Samoobrona, PSL, Libertas mają więcej. Zdecydowanie się nie liczy ta partia.
Mój angielski tak średnio, ale aż nie taki tuskowski.
Andrzej Szymański 18.05.2009 22:23
Bardzo fajny tekst. Dałem piątkę! a wstydzę się bardzo, bo mój angielski słabieńki, oj słabieńki. Taki PiSowski, rzekłbym.
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)