Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175345 miejsce

Pomorskie szpitale przygotowują się do sieci... internetowej

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2007-09-05 09:32

Raz zapisany na operację pacjent będzie informowany przez szpital o każdej zmianie, która go dotyczy. Placówki, które znajdą się "w sieci" będą między sobą konkurować przede wszystkim jakością medycznych świadczeń.

- Gdzie najlepiej operują zaćmę? W którym szpitalu mam szanse na separatkę? Gdzie znaleźć najlepszych specjalistów od kręgosłupa? Przeciętny pacjent trafia zwykle do lecznicy, do której zawiezie go karetka pogotowia a jeśli wybiera się do szpitala o własnych siłach, wpierw radzi się rodziny, sąsiadów i znajomych.

- Już wkrótce się to zmieni - zapowiada Jerzy Karpiński, dyrektor Pomorskiego Centrum Zdrowia Publicznego. Placówki, które aspirują do sieci szpitali i liczą na lepsze kontrakty będą prezentować się również w internetowej sieci. Pacjent po prostu kliknie w komputer i będzie mógł zapoznać się z ofertę zabiegów i operacji, sprawdzić zawodowe kompetencje poszczególnych lekarzy, obejrzeć na zdjęciu sale dla chorych i łazienki, a nawet zajrzeć do szpitalnego menu.

- Dyrektorzy szpitali muszą teraz skupić się na poprawie standardu leczenia - przekonuje dyrektor Karpiński. Jako przedstawiciel wojewody współpracuje on już z Centrum Monitorowania Jakości w Krakowie. Korzystając z doświadczeń tej instytucją chce doradzać dyrektorom, jakie zmiany warto wprowadzać, by zapewnić pacjentom bezpieczeństwo.

Ustawa o sieci szpitali najpewniej zmieni nazwę na "Ustawę o dostępności i jakości świadczeń". W swej istocie nie będzie jednak zmieniona. Szpitale, które spełnią jej kryteria, będą mogły negocjować z NFZ lepsze kontrakty. Ich kandydatury - na podstawie zebranych punktów - oceniać będzie Regionalna a następnie - Krajowa Rada ds. szpitali. Do 2012 roku aż 30 proc. punktów szpital zyskać może waśnie za jakość.

- Śladem innych krajów Unii Europejskiej musimy "upodmiotowić" pacjenta - przekonuje Karpiński. - To do szpitala należy powiadamianie raz zapisanego pacjenta o wszelkich zmianach, w tym - przesunięciu terminu operacji. Dziś to zwykle pacjent całują klamkę i odchodzi z kwitkiem.

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.