Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Hyde Park

Ocena: 0pkt

Oceń:

Pomóż sobie i innym


Tagi:

Chodzi o to żeby nie wzywać bezpodstawnie pogotowia ratunkowego. Zdjęcie opisuje sytuację w których życie jest zagrożone i kiedy bezzwłocznie należy wzywać pogotowie, błahe wezwanie może pozbawić kogoś szansy na przeżycie.

 / Fot. Mirek SuchodolskiTrudno mi opisać pojedyncze przypadki ale zdarza się że pogotowie wzywane jest do: rozwolnienie, zatwardzenie, nieprzespane noce, "kac gigant" i wielu innych drobiazgów. Wiem, że nie wszędzie w okolicy mieszka ratownik medyczny, lekarz czy pielęgniarka. Ci ludzie pomogliby od razu. Gdyby potrzebna była karetka to reanimowaliby do czasu przyjazdu załogi. Wzywajcie kiedy uznajecie to za słuszne, nikt głowy nikomu za to nie urwie ale zastanówcie się przed wezwaniem do drobiazgów w tym czasie może umierać ktoś na chodniku albo w innym domu, ale niestety karetka pojechała do bolącego zęba.

Zobacz także:

Mirek Suchodolski OFFline profil autora

Autor: Mirek Suchodolski

Napisz do autora

Artykuły (429) Galerie (12) Średnia ocen (4.63)

Wiek: 55 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Jednoosobowy Oddział Szybkiego Reagowania. Staram się być tam, gdzie potrzebna jest pomoc.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Mirek Suchodolski 13.03.2010 16:29

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 30

Beatko, za co ja mam się gniewać? Znam życie, a z choinki się nie urwałem. Do mnie też nie przyjechali kilka razy, 4 lata temu sąsiadka prawie znosiła mnie do taksówki, diagnoza nie do opisania. Ja jeździłem w pogotowiu dawno temu, było inaczej bo nie było takiego ruchu. Też było ciężko, ale inaczej się żyło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 13.03.2010 16:01

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 28

Nie gniewaj się Mirku,ale to fakty..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 13.03.2010 16:00

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 26

Oczywiście,ze nie jest szybkie.Moja mama ma koncentrator tlenu w domu,a ostatnio pogotowie wzywaliśmy już nie pamietam ile razy..Takie życie w Krakowie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 13.03.2010 15:51

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 28

Mirku... pogotowie nie takie szybkie do wyjazdow.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek Suchodolski 13.03.2010 15:16

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 31

Bolący ząb to tylko przykład, a co miałem napisać, do rozwolnienia? to by nie przeszło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 13.03.2010 15:04

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 25

Mirku,ja też jestem tego samego zdania co Dorota..coś nie tak..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 13.03.2010 14:46

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 35

Mirku... z tego co mi wiadomo, to pogotowie nie przyjmie błahego zgłoszenia, jak piszesz do bolącego zęba. Co najwyżej udzielą nam porady jak sobie z problemem poradzić. To oni oceniają sytuację, przynajmniej tak jest u nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.