Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

115834 miejsce

Pomóżmy Nulce cieszyć się życiem

Ania urodziła się 18 kwietnia 2006 roku w Gdańsku. Rodzice nie posiadali się z radości, tym bardziej, że z racji choroby genetycznej Ewy (mamy Ani) ciąża była określona mianem wysokiego ryzyka.

Ewa na blogu napisała piękne i wzruszające słowa o swojej niepełnosprawnej córeczce:

"To blog o mojej cudownej, upragnionej i wyśnionej córeczce. Kiedy zaczęłam go pisać Anulka nie miała roczku, teraz ma 4 lata. Jest chora na Osteogenesis Imperfecta. Mimo choroby jest dla nas skarbem i szczęściem największym. Życie z niepełnosprawnym dzieckiem nie jest udręką i nieszczęściem. Jest pełne miłości i szczęścia. Choroba to nie kara, ale sprawdzian z miłości i człowieczeństwa. Blog jest również o mnie, mamie Ani. O trudnym życiu niepełnosprawnej kobiety. O moich radościach i smutkach. Drogi gościu, odwiedzając ten blog, odwiedzasz mój dom. Jeśli Ci się u mnie podoba, zostań na dłużej. Jeśli nie odpowiada Ci to co piszę, odejdź, nie zostawiając obraźliwych komentarzy."

Mamy Ani, którą nazywamy Nulką już nie ma.Minęło parę miesięcy, a ja nadal nie mogę uwierzyć, że Ewa zmarła osierocając Anulkę i jej brata- Adasia. To się stało tak szybko i tak nagle.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/cud_milosci_startuje_w_konkursie_blog_roku_2010_175126.html
Pamiętam akcję na Forum Pomocy Chorym Dzieciom. Zbieraliśmy pieniądze na opał dla rodziny potrzebującej pomocy i to właśnie Ewa prowadziła tę akcję. Nic nie wiedziałam,ze jest chora...

Nulka ma 5 lat. Jest wesołą, pełną radości dziewczynką. Niestety nie może w pełni cieszyć się dzieciństwem. Powodem jest choroba, którą odziedziczyła po mamie i na teraz jeszcze i ta nagła śmierć jej ukochanej mamy- a naszej wspaniałej koleżanki.

Dzięki stałej rehabilitacji Ania samodzielnie siada, klęczy, czworakuje, a asekurowana - staje przy podparciu. Jednak do pełnej samodzielności jeszcze daleka droga.

Szansą dla dziewczynki jest wyjazd do Johns Hopkins Hospital w Stanach Zjednoczonych. Amerykańscy lekarze z Kennedy Krieger Institute wycenili leczenie na 84 000$.

Kuracja daje Ani ogromną szansę na samodzielne chodzenie, a tym samym na samodzielność w dorosłym życiu. Koszt jednak, jak widzicie, jest olbrzymi.
http://nulka.blox.pl/2011/01/Podaruj-1-podatku.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

MARIA PALIŃSKA
  • MARIA PALIŃSKA
  • 10.05.2011 21:27

WZRUSZAJĄCA HISTORIA O MALUTKIEJ CHOREJ DZIEWCZYNCE. PROSZE O POMOC DLA NIEJ. TAKI WYJAZD JEST SZANSĄ NA POPRAWE JEJ ŻYCIA I SAMODZIELNOŚCI.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.