Pozycja materiału w rankingach:
Rodziny, które nie wychowują dzieci, powinny być obciążone podatkami, bo nie uczestniczy w budowaniu społeczeństwa – twierdzi Anna Sobecka, posłanka z Ruchu Narodowo-Ludowego.
– Opodatkujmy wszystkich chorych, nie tylko pary leczące niepłodność – ripostuje dr Konrad Zygmunt Maćkowiak, kierownik przychodni w 111. Szpitalu Wojskowym w Poznaniu. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Agnieszka Szymańska 04.10.2010 22:10
Niech się ta pani zastanowi nad sobą bo różne nieszczęścia się zdarzają można np. stracić dziecko i co wtedy też podatek a pracujący single czy w związkach małżeńskich czyż nie płacą za żłobki przedszkola i inne instytucje jeszcze wam mało!!!!!!!!!!! Tak się martwicie o przyszłość dzieciaków a znosicie ulgi prorodzinne. Posłowie zajrzyjcie do własnych kieszeni a nie tych co zarabiają poniżej 2tys.!!!!!!!!!!!
Małgorzata Śliwińska 16.09.2010 10:48
Ja mam 30 lat i pracuję na czarno, emerytury się nie spodziewam, i kto mnie zmusi??
Dzieci też nie mam i nie planuję.
raksow raksow 09.02.2007 02:30
do komentarza tzw. bykowego na forum zmusiły mnie ostatnie w tym temacie rewelacje posła Piłki czy jak mu tam. po pierwsze: czemu maja płacic tylko faceci ? i drugi to NAJWAżNIEJSZE: proszę o wskazanie w Konstytucji w obowiązkach obywatela obowiązek zawierania związku małżeńskiego oraz o bykowym dla płci męskiej i tylko męskiej oraz żeńskiej. Z tego co pamiętam to mieszkam i żyję w państwie demokratycznym i nie słyszałem o obowiązku zawierania małżeństwa. A może ktos woli inna formę związku, tj. konkubinat, który jest bardziej na czasie. także proszę o odpowiedź na łamach tego forum. A pani i panie Piłka swoje chore pomysły wsadźcie w ... (za przeproszeniem). jeszcze w tym chorym kraju jest jak byście nie wiedzieli KONSTYTUCJA oraz obce Wam (na to wychodzi) pojęcie DEMOKRACJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
Autor usunął profil 27.10.2006 20:41
Słuchajac i czytając to co się dzieje w sejmie, jestem za aborcją:)
Witold Janowicz 26.10.2006 15:27
Patrzę na jej zdjęcie i myślę - święta Anna.
Witold Janowicz 26.10.2006 15:24
Pani posłanka zapomniała o wielu grupach społecznych, które powinne też płacić podatek od braku dzieci. Homoseksualiści, księża, "stare" młode pary, tzw. stare panny i kawalerowie. A czy Pani posłanka pomyślała o tych, którzy nie mogą się doczekać na dzieci, czy mimo tej tragedi życiowej jeszcze mają od niej płacić?
Mieczysław Łapa 26.10.2006 11:11
Obawiam się,że to nietrafione propozycje obciążania podatkiem bezdzietne małżeństwa. Gdzie wolności i swobody obywatelskie?Uważa Pani poseł,że lepiej rodzić niechciane dzieci...,a co z bezdzietnymi kobietami,które już nadto cierpią z powodu niemożności zajścia w ciąże/? Lepiej stwarzajcie warunki dla godnego życia ludziom-natomiast inne,całkiem osobiste decyzje pozostawcie rodzinie!
Kamil Jakubczak 26.10.2006 09:45
To kolejny poroniony pomysł Posłanki Sobeckiej. Jak można opodatkowac pary, które chciałyby mieć dzieci a nie mogą. Przeciez to jest chore. Jest jeszcze wiele innych spraw, które trzeba brać pod uwagę przy planowaniu rodziny np. czy uda się potomka wychować, zapewnić mu godne warunki życia. Nie popadajmy w skrajnośc, nie każdy chce lub może mieć dziecko. Prokreowanie dla Państwa jest nie dopuszczalne, przecież to zamach na podstawowe prawa jednostki do stanowienia o samym sobie. JRśli chodzi o tę posłankę, to jestem głęboko przekonany, iż to nie jest jej pomysł. Już w tym roku udowodniłem jej plagiat pomysłu na łamach pewnej warszawskiej gazety. Sprawa dotyczyła zaczerpnięcia pomysłu akcji "dzień dziecka, dniem bez alkoholu". Pomysł został skradziony Eugeniuszowi Sobczakowi, społecznikowi dzielnicy Bemowo w Warszawie, który od kilku lat organizuje tę akcji, ale pod inną nazwą. Dokumenty i wyrazy poparcia przesłane przez najważniejsze osoby ze świata mediów i polityki to potwierdzają. Akcja prowadzona była pod patronatem marszałka województwa mazowieckiego oraz burmistrza Bemowa. Poparcie dla Akcji Eugeniusza Sobczaka wyraziła, również Jolanta Kwaśniewska. Mówie stanowcze nie dla kolejnych zwariowanych pomysów Ruchu Narodowo- Ludowego.
Michał Giergielewicz 26.10.2006 09:40
Co dzień taka perełka :( Jest coraz gorzej - ta sytuacja to równia pochyła... w stronę państwa fundamentalistycznego... Ja naprawdę nie mam ochoty stąd wyjeżdżać, ale może stanie się tak, że po prostu nie będę miał wyboru.
Adam Degler 26.10.2006 09:38
Pomysł chory, skutek może być odwrotny: wzrost liczby nieformalnych związków. Przecież młodzi ludzie, dwudziesto- dwudziestoparolatkowie biorą śluby, a dzieci chcą mieć wtedy, kiedy ich sytuacja życiowa, materialna ustabilizuje się; a tak? kto będzie chciał brać ślub i płacić za dzieci, których nie ma i to z poczuciem, że jest się elementem mało przydatnym społecznie? Tylko płodząc budujemy społeczeństwo? Co za bzdura! Przegięcie, tak jak określanie rodzin wielodzietnych jako patologicznych (Miller). Co innego odpis np. 1% z podatku na specjalny fundusz. A przede wszystkim OBNIŻENIE podatków, bo wtedy więcej pieniążków zostaje w naszych kieszeniach i ogromna rzesza zarabiających poniżej tzw. średniej krajowej (ok. 2,5 tys. zł, o ile dobrze pamiętam) będzie mogła znaleźć w budżecie domowym co miesiąc wiecej środków na utrzymanie dziecka, a nie tylko jednorazowe becikowe.
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)