Pozycja materiału w rankingach:
Płaszcze przeciwdeszczowe z zasłon prysznicowych, kołnierze z obić foteli w PKP, kolczyki ze spławików na ryby z plastikowych rurek do napojów, żelek lub kostek czekolady to standardowa oferta "Punktu".
Maja Kuczmińska i Monika Drożyńska prowadzą w Krakowie "Punkt" - sklep z ubraniami i biżuterią. Wszystko, co sprzedają wykonują własnoręcznie. I nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że używają przedziwnych materiałów. - Przywracamy rzeczy światu - mówi Maja Kuczmińska. - Szyjemy ubrania z materiałów, które wyprodukowano, ale ich nie zużyto lub służyły czemuś innemu.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Ługocki 24.02.2011 02:41
Czy to ta sama "artystka", która za grube pieniądze z Ministerstwa Kultury zamówiła wielkie plakaty z napisem "Zimo wypierda..j"? Żenada :((( Wydaje mi się że dla 5 minut zaistnienia w mediach ta "artystka" gotowa by była wleźć do szamba, chociaż to byłoby może bardziej pomysłowe i lepiej oddające jej naturę od tych beznadziejnych haftów na bilboardach. Dno kompletne.
Robert Żurawski 24.02.2011 00:28
Tak, a najbardziej pomysłowa jest chyba ta spódnica z księżej stuły ... Czyste chamstwo udające sztukę ... lecz czego by ta paniusia nie zrobiła dla lansu i reklamy ... ? Widziałem te jej ubiory - czysty kicz, lecz durna publika kocha kicze ...
Mir Nalezińskí 28.02.2007 09:27
Plus za pomysłowość! I ekologicznie i pewnie praktycznie, a na pewno pomysłowe. Trzeba dawać plusy za dobre pomysły!
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +319)