Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31985 miejsce

Pomysł przekopu Mierzei Wiślanej podzielił mieszkańców

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-08-14 09:37

Sprawa przekopu Mierzei Wiślanej dzieli społeczność tego regionu. Najbardziej zainteresowani, czyli mieszkańcy lokalnych gmin, na których styku miałby powstać kanał żeglugowy, wyrażają skrajnie różne opinie.

Kanał żeglugowy, planowany między Kątami Rybackimi a Krynicą Morską, miałby 1,5 kilometra długości. fot. DB Nowością, w tej szeroko komentowanej przez opinię publiczną w minionym tygodniu sprawie, jest wpisanie przekopu na listę rządowych priorytetów. Trzeba przypomnieć, że sam pomysł przekopania mierzei liczy sobie około 10 lat; wtedy powstał pierwszy projekt.
- W koncepcji przekopu jest dużo znaków zapytania - mówi Wojciech Kostkiewicz, mieszkaniec Krynicy Morskiej. - Najprościej i zdecydowanie taniej jest uregulować międzynarodową umowę z Rosjanami w sprawie żeglugi po Zalewie Wiślanym. Mieszkańcy naszego miasteczka od początku są przeciwni przekopaniu mierzei.

Kryniczanie widzą sposób na kompromis...
- Jeżeli tak potrzebne jest połączenie zalewu z Bałtykiem, to można pomyśleć np. o budowie pochylni na mierzei. Dla małych jednostek to wystarczy - dodaje Kostkiewicz.

Przekop ma jednak swoich zwolenników.
- Z samego rybołówstwa nie da się wyżyć - twierdzi Ryszard Madej z Kątów Rybackich. - Dlatego uważam, podobnie jak część innych mieszkańców, także rybaków, że przekop może być szansą rozwoju turystycznego.

- A ja się nie zgadzam - sprzeciwia się Danuta Gotkowska z Piasków, żona rybaka. - Logiczne są dla mnie zastrzeżenia ekologów. Boimy się, że efektem przekopu będzie zabieranie i zmniejszanie plaż, zasolenie zalewu, napływ glonów. Jednostki, które miałyby wpływać do kanału, mogą zanieczyścić plaże, wyrzucać odpady, a my też żyjemy z turystyki. Nikt nie przyjedzie na zaśmieconą plażę. To nie tylko moja opinia. Dla nas przekop nie ma żadnych plusów.

Odmienne poglądy na temat przekopu prezentują także lokalne samorządy. Władze Krynicy Morskiej są na "nie", samorząd Sztutowa promuje tę inwestycję.

Jak wynika z listy strategicznych, rządowych projektów, na której znalazł się pomysł przekopania mierzei, budowa kanału miałaby się zacząć w 2008 roku i trwać dwa lata. Wstępny koszt to 60 mln euro. Pieniądze miałyby pochodzić z kasy Unii Europejskiej i NATO.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.