Facebook Google+ Twitter

Pomysły na prezent – nowe spojrzenie

Z roku na rok, to samo pytanie: skarpetki, krawat, bluzka, czy może krem do twarzy, rąk, szyi... Urodziny, imieniny i inne imprezy okolicznościowe to źródło stresu nie tylko dla dającego prezent, ale i solenizanta... Powoli się to zmienia.

Paintball w Katowicach, na poligonie. Dowiedz się więcej o Autorce zdjęcia. / Fot. Beata RakPo raz kolejny te same skarpetki, czy krawat? A może bombonierka i butelka wina? Krem do twarzy i bluzeczka złapana w przelocie alejką w supermarkecie? Można i tak załatwić męczącą sprawę prezentu na kolejną uroczystość.

Coraz częściej jednak, Polacy wybierają nie prezenty rzeczowe, ale wspólne przeżycie przygody. Alternatywą dla skarpetek i bluzeczek, stają się bądź to tzw. sporty ekstremalne, bilety do teatru, czy kina, bądź wypady do luksusowego SPA za miastem. Łączy je jedno: chęć wspólnego przeżycia czasu, co – w obecnym zabieganiu – staje się wartością, o którą warto walczyć.

- Zmienia się punkt patrzenia na uroczystości rodzinne – twierdzi Paweł, instruktor w firmie organizującej rozgrywki paintballowe. W ubiegłym roku, zorganizowaliśmy m.in. trudną do zliczenia ilość „osiemnastek”, czy „trzydziestek”, ale również kilka „pięćdziesiątek” – w tym dwie dla pań. http://www.paintball-slask.com.plstaje się powoli metodą integracji nie tylko korporacyjnej, ale również rodzinnej.

Podobnie wypowiadają się przedstawiciele jednego z trzygwiazdkowych hoteli w Jurze krakowsko-częstochowskiej. - Często przyjmujemy gości, dla których pobyt u nas jest zupełną niespodzianką i zaskoczeniem. Czekają na nich już wcześniej wybrane zabiegi oraz romantyczny weekend we dwoje.

Jak przyznają, ta forma obdarowywania, najczęściej dotyczy par, rzadziej większych grup.
- Zdarzyło się nam jednak kilkakrotnie w minionym sezonie obsługiwanie rodzin, które przyjechały do nas nie na typowy urlop, ale właśnie jako forma prezentu. Sprawdza się to doskonale.

Dyskutowanie o wyższości prezentów rzeczowych, nad wspólnym przeżywaniem przygody, czy czasu (bądź odwrotnie), to jak dyskutowanie o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi. I jedna strona, i druga strona będzie miała niepodważalne argumenty „za” i „przeciw”. Może jednak nie trzeba stawiać sztywnej granicy? Może wystarczy raz na jakiś czas zaprosić rodzinę do lasu, a później ją przemalować kolorowymi kulkami? Satysfakcja murowana.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To są znakomite pomysły - popieram.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.