Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25729 miejsce

Ponad 100 tysięcy osób chce deportacji Justina Biebera ze Stanów Zjednoczonych

Petycja złożona w Białym Domu już uzyskała minimum podpisów. Prezydent Barack Obama może odebrać Justinowi Bieberowi zieloną kartę i zawrócić go do Kanady.

Justin Bieber, kanadyjski artysta sceny pop i miejskich alej Stanów Zjednoczonych; nextvpanama; licencja: CC3.0 / Fot. nexTV/canal21Zaglądając na oficjalną stronę Białego Domu można przekonać się jak amerykańska demokracja waży głos swojego obywatela. Każdy Amerykanin może tam wnieść petycję, której biuro prezydenta z pewnością nie pominie, o ile tylko spełni określone warunki. Wśród wymogów jest i taki, że w ciągu 30 dni należy zebrać 100 tysięcy podpisów pod swoją inicjatywą.

Petycja z żądaniem wydalenia Justina Biebera ze Stanów Zjednoczonych zebrała wymaganą ilość podpisów w ciągu 6 dni (!) Chyba można mówić o poważnym elektoracie? W chwili kiedy niniejszy artykuł oddawany jest czytelnikom licznik podpisów wskazuje ponad 116.000; chętnych przybywa w zawrotnym tempie. link: WhiteHouse-petition

Grono nieprzychylne młodemu artyście żąda odesłania go do ojczystej Kanady wskazując na szereg powodów. Miarka przebrała się z chwilą kiedy Bieber został aresztowany za jazdę w stanie kwalifikującym go do stawiennictwa przed obliczem sądu. Do tego dochodziło prowadzenie pojazdu bez ważnych uprawnień.

Petycja zatytułowana jest "Deport Justin Bieber and revoke his green card", czyli "Deportujcie (a nawet "wygnajcie") Justina Biebera i odwołajcie jego zieloną kartę." Treść wniosku nie jest wielostronicową tyradą z siermiężną wariacją na rozmyty temat, ale zwięzłym w formie pismem o oczywistym charakterze:

"My, naród amerykański czujemy, że jesteśmy niewłaściwie reprezentowani w świecie popkultury. Chcielibyśmy ujrzeć niebezpiecznego, beztroskiego, destruktywnego i zażywającego narkotyki Justina Biebera deportowanego, a jego zieloną kartę odwołaną. Nie tylko zagraża bezpieczeństwu naszych ludzi, ale ma też straszny wpływ na młodzież naszego narodu. My, ludzie chcielibyśmy usunąć Justina Biebera z naszego społeczeństwa."

Popowe bożyszcze skupiło na sobie uwagę milionów w dniu 23 stycznia. Powodem było zatrzymanie przez policję. Funkcjonariusze z Miami nie okazali pobłażliwości wobec wyścigów jakie urządził sobie idol tłumów. Tamtejszy zegar wskazywał 4.09 nad ranem kiedy zauważono dwa ścigające się wozy. W żółtym Lamborghini kierowcą okazał się być 19-letni Justin Bieber. Jak oznajmił rzecznik policji w Miami, sierżant Bobby Hernandez, zatrzymany wzbudził podejrzenie co do stanu swojej trzeźwości. Poza tym, przekroczył dwukrotnie ograniczenie prędkości; zakaz do 55 mil na godzinę, to niemal dublowanie 90 km/h. Sierżant Hernandez dodał, iż wpierw ustalono, że Bieber "palił marihuanę i konsumował piwo." Mieszankę wzbogacały leki i narkotyki. Udało mu się opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości zaledwie 2,5 tysięcy dolarów. Być może to było przyczyną warunkującą niezadowolenie wśród narodu amerykańskiego. Przynajmniej wśród tej jego części, która patrzyła do tej pory na ekscesy młodego gwiazdora przez palce. Niewygórowana kaucja w odniesieniu do tabloidowych sensacji mogła być solą w oku społeczeństwa. Ponoć tygodniowo sama marihuana kosztowała Biebera jedyne 5,000 dolarów.

Nie tak dawno policja odkryła w willi Biebera narkotyki. Kokainę posiadał jego kolega. Sprawa nie została jeszcze wyjaśniona. Policjanci pojawili się w domu artysty po zgłoszeniu otrzymanym z sąsiedztwa. Chcieli uzyskać zapisy z kamer monitoringu, by zweryfikować zeznania sąsiada, który twierdził, że Bieber obrzucał jego domostwo jajkami.

Tak więc, Justin Bieber poznaje inną stronę popularności. Część Ameryki widzi w nim co najmniej egzula, banitę i zło wszelakie.

źródło: new-musical-express

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Jeszcze wiele czasu upłynie jak będzie można GO traktować poważnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli ktoś jest przeciwnego zdania, lub wymachuje dowodami uwielbienia, to zmyślni Amerykanie już dali odpór. Petycja przeciwko deportacji JB od wczoraj zyskała 676 zwolenników i może eksplodować nie mniejszą popularnością jak obstający przy zdaniu przeciwnym.

Nie dodam linku, ponieważ system odrzuca adres WH.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beato - oczywiście. Wielkie NIC, uwielbiane przez głupawe, rozwydrzone
dziewuszyska. Amerykańskie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To tylko efekty bezstresowego wychowania ( tłumaczyć,nie rozumie-zastrzelić)Dlatego tyle strzelaniny jest w szkołach amerykańskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Beata - to kolejny powód, żeby chcieć się go pozbyć ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dajcie spokój z tym Bieberem. Generalnie beztalencie, bezmózgowie, przereklamowany zmanierowany goovniarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.