Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Ponury cień "świętej księgi"

Dział: Książki

Ocena: 17pkt

Oceń:

Ponury cień "świętej księgi"


Lektura książki "W cieniu świętej księgi" Arta Halonena i Kevina Fraziera, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarne nie nastraja optymistycznie. Najkrócej można by jej wymowę ująć następująco: gdzie w grę wchodzi wielki biznes (czytaj: pieniądze), prawa człowieka przestają mieć znaczenie.

"Ruhnama", czyli "Księga duszy" ukazała się w 2001 roku, cztery lata później została wyniesiona w przestrzeń kosmiczną. Jej autorem jest podobno Saparmurat Nijazow, Dożywotni Prezydent, Turkmenbasza (samozwańczy Przywódca Wszystkich Turkmenów na wzór tureckiego Ojca Narodu, Ataturka). Podobno, gdyż jak twierdzą niektórzy, ten autokratyczny władca nie potrafił czytać i pisać poprawnie ani po rosyjsku, ani po turkmeńsku.

Okładka książki do złudzenia przypomina oryginał. / Fot. www.czarne.com.pl"Ruhnama" stanowi swoistą biblię narodu turkmeńskiego. Jej przewodnią myślą jest teza, że Turkmeni powinni zrezygnować z indywidualizmu i podporządkować się państwu, co nie dziwi, zważywszy na fakt, iż jej autor jest byłym aktywistą komunistycznej partii Związku Radzieckiego, a tam jednostka była niczym. "Księga duszy" określa nawet jak powinien ubierać się "prawdziwy Turkmen". Jej znajomość jest wymagana podczas ubiegania się o pracę, a nawet o ... prawo jazdy. Trzykrotne przeczytanie świętej księgi, w opinii Nijazowa, zapewnia zbawienie. Księga, oprócz umieszczenia na orbicie okołoziemskiej, doczekała się także monstrualnego ruchomego pomnika. A do 2006 roku doczekała się trzydziestu tłumaczeń na inne języki.

I właśnie ten fakt budzi największe zdziwienie autorów książki "W cieniu świętej księgi". Halonen (fiński reżyser - dokumentalista) i Frazier (doktor prawa), podróżując po po różnych krajach i rozmawiając z wieloma ludźmi, starają się zrozumieć, jak cywilizowane państwa zachodnie, potęgi gospodarcze z prawidłowo funcjonującym systemem społecznym decydują się na wydawanie w rodzimych językach książki dyktatora, przywódcy kraju, gdzie nie istnieje wolność słowa, prawa człowieka łamane są na każdym kroku, a obywateli sarkastycznie dzieli się na byłych, obecnych i przyszłych więźniów. To za sprawą rozbudowanego systemu inwigilacji i opresji dysydenci trafiają tu do więzień i poddawani są torturom, a gdy jakimś sposobem uda im się uciec z Turkmenistanu, zemsta Nijazowa dopada ich bliższą i dalszą rodzinę. W tym kontekście na ponury żart zakrawa jeden z zapisów "Ruhnamy", brzmiący: "Tym, którzy cierpią od tyranii, należy pomóc, aby malała liczba tyranów i ludzi bezlitosnych".

Wytłumaczenie powodów współpracy i braku potępienia dyktatury Nijazowa (i jego następcy, Burdymuchamedowa) jest tyleż proste, co i przerażające: najważniejszy jest biznes. Dlatego takie firmy jak Nokia, Siemens, Gazprom, Daimler Chrysler, Petronas, Zeppelin i inne, od Finlandii poprzez Rosję, Stany Zjednoczone, Turcję, Francję, Niemcy, aż po Węgry i Czechy starają się uzyskać kontrakty w tej byłej republice radzieckiej, dysponującej ogromnymi złożami ropy naftowej, a więc będącej potencjalnie bogatym państwem (jak jest naprawdę z punktu widzenia zwykłego obywatela Turkmenistanu piszą autorzy książki). Warunkiem stawianym koncernom przez Saparmurata Nijazowa (1940 - 2006) jest sfinansowanie tłumaczenia i wydania w ojczystym kraju kontrahenta wiekopomnego dzieła autokraty. Tudzież postawienie mu (owemu dziełu) pomnika lub szkoły jej imienia. Firmy przystają na to, bo jak wyznaje Halonenowi i Frazierowi przedstawiciel jednej z nich " (...) interes to interes, a prawa człowieka to prawa człowieka. To oczywiste, że firmy bardziej myślą o swoich interesach". Przerażające! Choć może to tylko ja mam zbyt idealistyczne podejście do rzeczywistości?

"W cieniu świętej księgi" z całą bezwzględnością obnaża podwójne standardy moralno - etyczne wielkich korporacji, dlatego książka Arta Halonena i Kevina Fraziera jest tak interesująca, również dla ludzi, którzy na co dzień nie interesują się ekonomią i biznesem.

Arto Halonen, Kevin Frazier, W cieniu świętej księgi
Przekład: Sebastian Musielak
Wydawnictwo Czarne
Wołowiec 2010

Zobacz także:

Krzysztof Krzak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Krzak

Napisz do autora

Artykuły (347) Galerie (119) Średnia ocen (3.94)

Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 05.03.2010 20:01

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 32

Interesująca recenzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Pachla 05.03.2010 16:10

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 32

5, komentarz zbędny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.