Pozycja materiału w rankingach:
Za całą pewnością Kosowo nie kojarzy się dziś nikomu z muzyką. O tej serbskiej prowincji mówi się w wielu kontekstach, większość dotyczy jednak polityki. Tymczasem to właśnie z Kosowa pochodzi niesamowite muzyczne trio - Popečitelji.
Zaczynali w połowie lat dziewięćdziesiątych. Wszystko wyglądało szalenie typowo, ot piątka kolegów zafascynowanych muzyką skrzyknęła się by razem pograć w garażu. I jak to czasem w życiu bywa, wkrótce z piątki pozostała tylko trójka - bracia Saša i Goran Furunović (odpowiednio gitara i bas) oraz Rade Vulić (perkusja). Nie przejmowali się tym, pracowicie robili swoje. Grali i wierzyli, że im się uda. Czas płynął, zbliżało się owe millenium. W 1999 roku zachodni świat rozprawiał w zapamiętaniu o przełomie tysiącleci, co i rusz wymyślając nowe, coraz to bardziej absurdalne przepowiednie. Tymczasem na Bałkany spadły bomby.
Panowie z wielkim zapałem przystąpili do prób, stawiając sobie za cel dopracowanie własnego stylu. Inspiracji szukali dosłownie wszędzie. - Nasze muzyczne gusta są bardzo rozległe, jesteśmy otwarci praktycznie na każdy rodzaj muzyki z całego świata, byleby dobrze dla nas brzmiała i mogła nas do czegoś zainspirować - mówi Furunović. - Jesteśmy pokoleniem, które w połowie lat dziewięćdziesiątych kupowało kasety na targowiskach w Prištinie. W tamtych „zagłębiach piractwa”, między ziemniakami a pomidorami można było znaleźć wszystko. Każdy album Sonic Youth, Primus, NoMeansNo, i wielu innych alternatywnych kapel. Wszystko tam było. Później zaczęliśmy słuchać wielu innych rzeczy, które także oczywiście miały wpływ na nasze muzyczne postrzeganie świata. Stare funkowe, czy rockowe zespoły zawsze będą dla nas dobrze brzmiały. Tak, jak mnóstwo artystów z Jugosławii. - dodaje.Zobacz także:
Artykuły
(115)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.92)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Arkadiusz Filipowski 09.03.2008 00:06
po winku nawet jesze raz, a co - zabroni ktoś...
Marta Szloser 06.02.2008 12:24
Tomku, zachęciłeś mnie do zajrzenia na ich profil MS. Są naprawdę nieźli! Szczególnie Ko radi i Gvozdena metla (ten drugi kawałek leciał u mnie kilkanaście razy pod rząd)! Gratuluję udanego muzycznego połowu :)
Tomasz Jośko 05.02.2008 12:47
Hm, mam wrażenie, że nie (przynajmniej na razie...). Pozostaje MySpace. Można też do zespołu napisać... ;-)
A co do Bregovicia, to między innymi właśnie dlatego piszę o muzyce z Bałkanów. Żeby ludzie się przekonali, że nie tylko Bregović tam tworzy... Jest tam mnóstwo fantastycznych artystów, np. ten zespół -----> link
r
:)
Arkadiusz Filipowski 05.02.2008 10:23
Tomku to bardzo, bardzo rzetelny, profesjonalny materiał....
Szczere gratulacje
(+)