Pozycja materiału w rankingach:
13-letnia Poppy Bracey w zeszłym tygodniu po powrocie ze szkoły, powiesiła się w swoim pokoju. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nie udało się jej uratować. Brytyjskie media są zgodne - zginęła "bo była zbyt ładna".
Miasteczko Leigh nie może uwierzyć w to co się stało. Dziewczynka prawdopodobnie
Policja prowadzi śledztwo mające znaleźć ewentualnych dręczycieli 13-latki. Na razie odmawia jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie. Dziewczynka ostatnie lata swojego krótkiego życia spędziła w rodzinie zastępczej. Poppy była pełną życia, pogodną i przyjazną młodą osobą, która cieszyła się popularnością zarówno wśród personelu, jak i uczniów - wspomina zmarłą John Shanahan, dyrektor Lowton High School. Niestety, samobójstwo Poppy nie było pierwszym oraz na pewno nie ostatnim, którego dopuścił się zdesperowany nastolatek, nie mogący znaleźć wyjścia ze swoich problemów. Istotne, aby zastraszanym młodym ludziom pokazać, że nie są oni sami. Powinni wiedzieć, że zawsze mogą liczyć na pomoc - uważa Emma-Jane Cross z organizacji charytatywnej "Beatbullying"Zobacz także:
Artykuły
(492)
Galerie
(74)
Średnia ocen
(3.92)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Remigiusz Szurek 15.03.2010 09:00
ech żyła tak krótko...
Prawda jest taka, że takie zachowania zdarzają się w bardzo wielu miejscach. Co chwilę słyszy się o agresji wśród rówieśników... Trzeba z tym walczyc w każdy możliwy sposób! To jest pewne...
Pani Magdaleno: myślę, że nie do końca tak jest, przecież są koledzy, koleżanki, przyjaciel?, rodzina...
Popieram Adama!
Magdalena Gawryś 14.03.2010 22:59
...zawsze mogą liczyć na pomoc... Ładnie wygląda napisane, w rzeczywistości dręczony człowiek jest zdany sam na siebie.
Adam Lutostański 14.03.2010 22:41
"Istotne, aby zastraszanym młodym ludziom pokazać, że nie są oni sami. Powinni wiedzieć, że zawsze mogą liczyć na pomoc - uważa Emma-Jane Cross z organizacji charytatywnej "Beatbullying""
Działań takich jest zawsze za mało. Często niestety zera niszczą porządnych ludzi. Zerom mówię stanowcze nie! Potrzebny jest tylko ktoś kto się zer nie boi by takim dzieciakom pomóc. Kimś takim kto się zer nie boi i wie jak zera działają jestem ja. Pozdrawiam zera. Niech mi tylko jakiś wpadnie w łapska.
Bogdan Wegrzynek 14.03.2010 21:48
Czasem tak trudno zauwarzyc ze cos jest nie tak !!!
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1476)