Facebook Google+ Twitter

Popieram „Prawo i Sprawiedliwość”...

Popieram PiS i się do tego otwarcie przyznaję. Bliski jest mi ich program i system wartości. Do napisania tego tekstu skłoniła mnie fala krytyki i agresja, jaka pojawiła się w komentarzach do artykułu Karola Rajewskiego.

Nie mogę znieść tego, że ludzie popierający opozycję tak agresywnie odnoszą się do osób, którym “PiS” jest bliski. Chciałbym prowadzić kulturalną polemikę z ludźmi o innych poglądach, dlatego proszę o pohamowanie swych negatywnych emocji prezentowanych w komentarzach.

Szanowni Czytelnicy, jestem człowiekiem młodym, ale polityka nie jest dla mnie czymś obcym. Nie jestem wybitnym znawcą tej dziedziny, ale swoje poglądy mam. Mam i nie boję się ich zaprezentować nawet po tym, co spotkało Karola Rajewskiego. Światopogląd i przekonania polityczne nie mogą być tym, co sprawia, że jesteśmy szufladkowani.

Przede wszystkim jestem człowiekiem i to sprawia, że zasługuję na szacunek. Jesteśmy równi i wolni, więc każdy ma prawo do własnych poglądów. Krytyka i agresja zaprezentowana w komentarzach Karola Rajewskiego ukazuje, że nie wiecie, co to tolerancja. Tolerancja, która jest wartością ostatnio bardzo modną. Wydaje mi się, że mylicie pojęcia. Toleruję nie znaczy popieram.

Partia “Prawo i Sprawiedliwość” opiera swój system wartości na tym samym, którego naucza Kościół. Dla przypomnienia wypiszę je: zasady Ewangelii, zasady moralne, tradycja, rodzina, harmonia, porządek, solidaryzm. Jestem człowiekiem wierzącym i Bóg jest ważną częścią mojego życia. Czy właśnie to budzi wasz zły stosunek? Ostatnio wiara nie jest modna w naszym kraju i odnoszę to do sympatyków innych partii politycznych, bo to oni najbardziej podsycają niechęć przeciw Kościołowi. I to, o dziwo nie tylko partie czysto lewicowe. Wiem, co powiecie – oho, fanatyk, zwolennik “moherów”. Nieprawda, nie jestem fanatykiem. Jestem zwykłym człowiekiem, nie bezbłędnym i nieomylnym. Muszę podkreślić, że wcale niczego nie generalizuję, tylko zwracam się do tych ludzi, którzy wychodzą przeciw mnie z agresją i bezpodstawną, a powtarzającą się krytyką. Jest takie powiedzenie: “W cudzym oku źdźbło zauważy, a w swoim belki nie widzi”. Jak dla mnie - bardzo prawdziwe.

Sprawa następna – koalicja. Jak niektórzy twierdzą, przestali szanować “PiS” za to, że związał się z Samoobroną i LPR. Jak widać poparcie nie spada. Ja osobiście nie sympatyzuję ani z Samoobroną, ani z LPR. Uważam po prostu, że “PiS” wybrał tzw. mniejsze zło. Chciał dogadać się z kimś, kto ma pomysły na kierowanie państwem i wyznaje podobne wartości. Nie znalazł idealnej partii, bo PO chciało za dużo. Gdy już było blisko porozumienia, nagle szefowie PO zmieniali warunki i żądali więcej. Dać palec, wezmą całą rękę. A skoro “PiS” chciał rządzić, to nie mógł pozwolić sobie na rozdanie wszystkich asów PO. No cóż, niektórzy zarzucą mi, że piszę bzdury, ale dlaczego. Zastanówcie się nad tym, jakby to było, gdyby Wasi sympatycy byli u władzy? Czy nie przyjęliby podobnej strategii?

Na koniec apeluję – dajcie szansę. Ocenicie pod koniec kadencji. Teraz przystopujcie. I drugi apel – mniej agresji. Dyskutujmy jak ludzie, nie jak dzikusy. Wyraziłem swoje zdanie. Bez niepotrzebnych wyzwisk, bez zawiści, bez agresji. I czekam na Wasze opinie w podobnej formie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Oczywiście,że wierzę i wierzyć będę!Nie jestem chwiejny w swych poglądach.Nadal twierdzę,że PiS jest jedyną szansą dla Polski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z ciekawości zapytam - nadal w nich wierzysz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No bardzo madry i wyważony artykuł. Ja też popieram politykę PiS-u. Prawo i sprawiedliwość-te dwie rzeczy śa Polsce potrzebne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogi Jakubie:) bardzo podoba mi się Twój tekst. Podobają mi się również to, że jawnie przyznajesz się do swoich poglądów i bronisz tego w co wierzysz. Nie oznacza to oczywiście, że podzielam Twoje poglądy. Porozmawiajmy o nich.
1. piszesz, że Kościół, wiara w Polsce nei jest ostatnio w modzie. hmm to gdzie ja żyję? widzę bowiem co innego. Widzę kraj katolicki, w którym przywiązanie do wiary jest zdumiewająco wielkie. Przypomnę Ci jednak, że wiara, kościół zinstytucjonalizowany, księża podlegają krytyce.
2. Piszesz, że PiS opiera swój program na nauce Kościoła. A znasz partię, która nie deklaruje w ten sam sposób swojegfo programu? Nawet SLD przyznaje się do korzystania z tych nauk. Dlaczego? Ano dlatego, że nauki Kościoła nie są dogmatami kościelnymi, a uniwersalnymi normami moralnymi.
3. Deklaracje - deklaracjami jednak. Praktyka pokazuje, że ideały, które są Tobie bliskie nie są bliskie prominentnym działaczom PiS. Przywołam jedynie niegodne wypowiedzi Kurskiego, Bielana... oraz koalicjantów PiS-owskich: dwóch pozbawionych facetów z LPR (domagających się odebrania Kuroniowi Orderu), Giertycha, Wierzejewskiego i tłumu innych, którzy naukami Kościoła nie przejmują się wcale.
4. PiS, a raczej J. Kaczyński od początku prowadzi politykę zamiany Polski w kraj rządzony przez jedną partię, a więc kraj totalitarny. Wszystkie w zasadzie wysokie stanowiska państwowe obsadzone zostały ludźmi PiS-u. Wszystkie spółki skarbu państwa działają już wg poleceń z PiS-owskiej centrali.
5. Demokracja zaczyna być zagrożona. Manipulując prawem PiS podporządkowuje sobie wszystkie dziedziny życia politycznego i społecznego (manipulacja ordynacją).
6. Chcę wierzyć, że bracia Kaczyńscy, którzy kierują PiS mają dobre intencje. Chcę wierzyć, że system monopartyjny, do którego dążą, że system "silnej ręki", "mocnego człowieka" przyniesie Polsce korzyści. Moja wiara wystawiana jest jednak nieustannie na poważne próby.
7. Nie chcę pozostawiać wątpliwości, co do moich przekonań i sympatii politycznych. Ani ziębi, ani grzeje mnie to, kto w Polsce sprawuje władzę. Nie sympatyzuję z lewicą ani z prawicą. Marzy mi się jedynie, żeby Polską rządzili ludzie uczciwi, porządni i ekonomicznie sprawni. Co do uczciwości polityków PiS mam poważne wątpliwości - choć Panu Posłowi Cymańskiemu zawsze jestem gotów podać rękę i oddać mu należny szacunek. O koalicjantach PiS nie mam dobrego zdanie, ale kto je ma.
8. Na zakończenie już. Chcę Cię podtrzymać w wierze w PiS, bo masz do tego święte prawo. Nade wszystko chcę Cię namawiać, żebyś nigdy nie wypuszczał pióra z ręki. Czekam na Twoje kolejne teksty:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.