Facebook Google+ Twitter

Pora na dobranoc. Powróćmy jak za dawnych lat...

Czasy dzieciństwa, ulubionych bajek. Jak do nich powrócić? A choćby odwiedzając wirtualne muzeum dobranocek pana Wojciecha Jamy. Czynne 24 godziny na dobę. Wstęp bezpłatny. Niebawem w Rzeszowie zostanie otwarte też prawdziwe Muzeum Dobranocek.

Sonda

Twoja ulubiona dobranocka

Wojciech Jama z pacynkami Jacek i Agatka i innymi eksponatami z Muzeum Dobranocek. / Fot. nadesłana przez Wojciecha JamęNiektórzy z nas pamiętają dawne dobranocki, które trwały niecałe 10 minut, a na które czekało się cały dzień. Podwórka na tych kilka minut pustoszały. Ci, którzy jeszcze nie mieli telewizorów, na czarno-białą bajkę schodzili się do sąsiadów. Pierwsza dobranocka - Jacek i Agatka - miała swoją premierę 2 października 1962 r. W Telewizji Polskiej był wtedy jeden program i nikomu nie śniło się nic lepszego. Nie było magnetowidów, odtwarzaczy DVD.

Wojciech Jama od lat zbiera wszystko, co w jakikolwiek sposób wiąże się z dobranockami, które emitowała nasza telewizja w czasach PRL-u. Oryginalne lalki, komiksy, slajdy, filmy, książeczki i różne gadżety, np. karty telefoniczne, opakowania po mydle, słodyczach. Postanowił pokazać innym swoje zbiory i otworzył wirtualne muzeum . Każda bajka ma tu swoją salę wystawową - Bolek i Lolek, Koziołek Matołek, Reksio, Miś Colargol, Miś Uszatek, Krecik, Muminki, Pszczółka Maja, Rumcajs, Żwirek i Muchomorek, Kot Filemon...

Ileż tu ciekawostek! Na przykład o Piaskowym Dziadku, o którego walczyły ongiś dwa niemieckie państwa, który naprawdę był w kosmosie, razem z pierwszym niemieckim kosmonautą, Sgmundem Jähnem, o Kiwaczku, małej animowanej postaci, bardzo popularnej w Rosji i doskonale znanej w USA i Japonii, której autorzy spotkali się z zarzutem, że film o niej jest... antysowiecki i antypartyjny. Więcej ciekawostek można przeczytać w dziale: Medialne echa działalności muzeum.

Mydełka z Jackiem i Agatką. / Fot. nadesłana przez Wojciecha JamęOd niespełna dwóch miesięcy pan Wojciech Jama pracuje jako dyrektor powstającego, tym razem w świecie rzeczywistym, Muzeum Dobranocek w Rzeszowie. Niezwykły kolekcjoner zgodził się na udzielenie wywiadu dla Czytelników Wiadomości24.pl.



Proszę opowiedzieć, jak to się zaczęło.
- Najpierw było kilka osobistych pamiątek z dzieciństwa. Co tydzień z żoną bywaliśmy na krakowskiej Giełdzie pod Halą Targową i tam czasami spotykałem jakieś zabawki, wydawnictwa pamiętane z tamtych lat lub takie widziane po raz pierwszy, ale wpisujące się w temat. Czasami, gdy pokazywałem znajomym te przedmioty i opowiadałem o nich, okazywało się, że nie tylko dla mnie są one ważne i "opowiadają" jakąś historię. To wtedy (koniec 2004 r.) postanowiłem pokazać te zbiory szerszej publiczności i poprosiłem swojego syna Tomka, aby zbudował mi stronę internetową. Od samego początku cieszyła się sporą oglądalnością i zainteresowaniem mediów, najlepiej to widać po wpisach w "Księdze Gości". W grudniu 2005 roku przeprowadziliśmy się do Rzeszowa, a w styczniu 2006 zaproponowałem władzom Rzeszowa podarowanie moich zbiorów miastu - w przypadku, gdy zostanie utworzone Muzeum Dobranocek.

I z jaką reakcją Pan się spotkał?
- Po trzech latach starań, w styczniu ubiegłego roku aktem notarialnym przekazaliśmy, razem z żoną, miastu kolekcję, a kilka dni później Rada Miasta jednogłośnie zadecydowała o utworzeniu samorządowego Muzeum Dobranocek w Rzeszowie. Od 21 listopada 2008 r. muzeum jest w fazie organizacji. Otwarcie jest planowane na pierwszy kwartał tego roku. Chciałbym zauważyć, że Muzeum Dobranocek w Rzeszowie jest dobrym przykładem na to, jakie mogą być efekty inicjatywy obywatelskiej, o ile trafia ona na urzędników z wyobraźnią. Oby podobnych inicjatyw i realizacji było w Rzeszowie i w Polsce więcej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Muzeum istnieje i ma się dobrze - link - ale kto je prowadzi, czy ktoś wie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajne muzeum, chętnie je odwiedzę. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech, życie! Miało być sympatycznie, a wyszło jak zawsze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8459266,Wojciech_Jama__Miasto_zarzyna_Muzeum_Dobranocek.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=5957537

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Jama: Miasto zarzyna Muzeum Dobranocek Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Jama: Miasto zarzyna Muzeum Dobranocek
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja mam fotkę z Misiem Kolargolem!
[+]

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Koziołek Matołek" zwyciężył w sondażu... Wiadomo więc w jakim wieku są osoby bywające na tym portalu. Oznacza to też, że większość pisze z zagranicy? :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolu, od Ciebie czerpałam inspirację. Dziekuję. Zawsze lubię tu zajrzeć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

fajny tekst:)
aż doznałam wzruszenia, bo męczy mnie świadomośc przemijania bardzo:)
plus

ps. ja kochałam się w Uszatku, miał fajne kumpelki Lale i ubierał się dizajnersko:) wydaje mi się że Uszatek był prototypem współczesnego geja:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.