Facebook Google+ Twitter

Pora zacząć mówić o wyjściu z UE?

9 marca 2012 na posiedzeniu ministrów środowiska UE nasz kraj zawetował propozycję ws. tzw. kroków milowych na drodze do redukcji CO2 w UE do 2050 r. Co dalej zatem z tym tematem?

 / Fot. W24Niedługo po naszym wecie komisarz ds. klimatu Connie Hedegaard oświadczyła, że to weto i tak nie powstrzyma Europy przed przechodzeniem do gospodarki niskoemisyjnej. Przypomnijmy, że w 2030 r. UE miałaby zredukować emisje o 40 proc., w 2040 r. - o 60 proc., a w 2050 r. - o 80 proc. w porównaniu z 1990 r. Zgodnie z obowiązującymi zobowiązaniami z 2008 r., UE ma obniżyć swoje emisje o 20 proc. do 2020 r.

To że polska energetyka opiera się na węglu wiadomo nie od dzisiaj, osiągnięcia w redukcji emisji mamy niepodważalne, już przecież tak ambitny cel, jak redukcja emisji CO2 o 20 proc. do 2020 roku spowoduje u nas wzrost cen energii elektrycznej.

Tak naprawdę europejska polityka klimatyczna jest nie mniej i nie więcej tylko polityką gospodarczą. Dyskusja nad wpływem emisji CO2 na zmiany klimatyczne nie jest przecież zakończona i nie jest ostatecznie przesądzony stopień tego wpływu. To jednak temat na kilka osobnych tekstów, jeżeli nawet ten wpływ jakiś negatywny jest, to jak wytłumaczyć fakt, że ogranicza się emisję w jednych krajach, a przenosi emisyjną produkcję do krajów innych. Tak jakby wyrzucanie śmieci za płot załatwiało ich problem. Moim zdaniem w zakresie tej walki z emisją CO2 mamy przede wszystkim do czynienia z tworzeniem rynku zbytu dla określonych technologii oraz reglamentowaniem rozwoju gospodarczego. No bo jak koszty energii elektrycznej pójdą w górę to gospodarka zwolni, a nie przyspieszy. Warto się także przyjrzeć, kto głównie zarabia na produkcji i sprzedaży tych technologii.

Każdy ma swoje interesy i wiadomo, że wszystko się aktualnie wokół kasy kręci, takie czasy i jak ktoś mówi, że jest inaczej to się raczej mija z prawdą. My jako kraj też swoje interesy mamy, ale ograniczamy emisje w sposób zdecydowany i nie możemy dopuścić do tego aby tą drogą w ciężki kryzys nas wpędzono. Propozycji żadnych akceptowalnych jednak dla nas nie ma, mamy uszy po sobie położyć kasę wykładać na rzecz producentów technologii różnych oraz za rosnące, napiszmy to jasno, na skutek polityki w zakresie CO2 rachunki za energię.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Eurokrata
  • Eurokrata
  • 13.03.2012 12:36

karty juz rozdane i wasze miejsce w czworakach określone

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek B
  • Marek B
  • 13.03.2012 11:03

Dzisiejsza Mafia z PO nie zrobi nic by nawet myśleć o wyjściu z Unii ,ale po zmianie rządu należy poważnie pomyśleć ,czy ten interes z Unią się nam opłaca .Bo jak na razie traktują nas jak kundli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeden z istotniejszych artykułów: "reglamentacja gospodarcza" i dbałość o kapitały Zachodu. Czytaj "mafii gospodarczej". Kto czyta pismo naukowe "N E X U S - NOWE CZASY" wie, ze z tym CO2 to bzdury.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Obywatel
  • Obywatel
  • 13.03.2012 08:32

e tam, wizja objęcia stanowisk unijnych jest silniejsza niż kraju interes

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.