Pozycja materiału w rankingach:
Kiedy łącznik, kiedy kropkę? Zapis liczebników sprawia nam dużo kłopotów, zwłaszcza że zasady dotyczące pisowni się zmieniają, a wielu z nas tych zmian nie śledzi. Chociaż od 1936 r. upłynęło już trochę czasu…
Jeśli chodzi o liczebniki zapisane za pomocą cyfr arabskich, to kropki po nich stawiamy tylko wtedy, gdy z kontekstu nie wynika jasno, że chodzi o liczebnik porządkowy, tzn. odpowiadający na pytanie: który z kolei? Kropka po liczbie jest więc sygnałem, że liczebnik jest porządkowy, np. 10. artykułów (gdy chodzi o dziesiąte z kolei artykuły, nie: dziesięć artykułów).Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Voitto Gutkewitz 18.05.2012 10:27
To, że Komitet Ortograficzny Polskiej Akademii Umiejętności albo inna Rada Języka Polskiego zmieniają sobie przepisy to jest ich prywatna sprawa. Każdy użytkownik języka polskiego jest jego pełnoprawnym właścicielem, i w tym kraju nie istnieje żadne prawo, które zabraniałoby takiemu użytkownikowi wybrać normę ortograficzną wedle własnego uznania. Wg Ustawy o języku polskim RJP pełni rolę jedynie doradczą.
Przepisy ortograficzne to jedynie zbiorek dla dzieci, żeby móc je nauczyć jakiejś jednej, konkretnej normy. Pamiętacie, jak kraje niemieckojęzyczne zmieniały szkolną ortografię? W Szwajcarii mało kto się tym przejął, bo większość wydawnictw ma i tak własną normę, ukształtowaną przez wieloletnią praktykę.
Łukasz Brzezicki 15.05.2012 13:37
Bardzo przydatny tekst. Przyznam, że (nieświadomie) popełniałem błedy z -go i -tych :/
Jolanta Paczkowska 08.01.2008 14:29
Lucjanie, myślę, że błędu nie popełniłam, bo w tym przypadku można napisać na dwa sposoby – rynek od małej jako główny plac w mieście lub Rynek od wielkiej jako nazwę własną placu.
http://so.pwn.pl/lista.php?co=rynek
Ale będę pamiętać, że w Bolesławcu tak brzmi właśnie nazwa własna tegoż placu. :-)
A ze słowami: „zbytnia dowolność nie prowadzi do niczego dobrego” jak najbardziej się zgadzam.
Dziękuję z zaproszenie do Bolesławca, pewnie jeszcze nie raz tam zajrzę, a tymczasem… czekam na Twoją galerię. :-))
Lucjan Szandrowski 08.01.2008 11:50
:)
Dziękuję za podpowiedź, choć jak zwykle zbytnia dowolność nie prowadzi do niczego dobrego :)
Mnie również podoba się mój rodzinny Bolesławiec :)
Jest tam wiele ciekawych miejsc których nie ma na Twoich fotografiach :)
Zapraszam ponownie do zwiedzania.
Ps. nie żebym się czepiał ale zamiast "Widok na rynek od strony kościoła Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja. Fot. Jola Paczkowska"
napisałbym raczej
"Widok na Rynek od strony kościoła Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja. Fot. Jola Paczkowska"
Oficjalnie bowiem ten plac nazywa się właśnie Rynkiem :D
pozdrawiam
Paweł Nowacki 06.01.2008 21:07
Zachęcamy wszystkich do współtworzenia treści... :)
Jolanta Paczkowska 06.01.2008 21:04
Pięknie dziękuję, Emilu. Zachęcam do współtworzenia poradnika, bo jak widzę, jesteś programistą bardzo dobrze znającym zasady polskiej pisowni. :-)
O odmianie dni i miesięcy przez przypadki miałam pisać następny artykuł. ;-)
Błędy typu "mamy dziś szósty styczeń" i mnie bardzo irytują, zdarzyło mi się zwracać uwagę administratorom stron niektórych ważnych instytucji na ustawienia daty (nawet: 6 Styczeń 2008). ;-)
Pocieszającym może być fakt, że dziennikarze raczej nie popełniają błędów typu: w miesiącu styczniu, w dniu 6 stycznia, bo to błędy charakterystyczne raczej dla urzędników, którzy chcą dodać sobie powagi.
Pozdrawiam serdecznie :-)
Jolanta Paczkowska 06.01.2008 20:56
Witam mieszkańca pięknego Bolesławca:
link lawiec_39188.html
To prawda, Lucjanie, pisanie życzeń często powoduje, że nachodzą nas jakieś wątpliwości, bo to, co się przyjęło, niekoniecznie jest logiczne.
Jednak moim skromnym zdaniem, święta różnią się tym od pozostałych dni, że możemy sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa i zapisać coś wielką literą, choć nie jest to konieczne.
Na marginesie, zgodnie z zasadami pisowni piszemy:
Z okazji świąt (od małej litery) Bożego Narodzenia…
Jednak w "Nowym słowniku ortograficznym PWN z zasadami pisowni i interpunkcji", red. E. Polańskiego czytamy:
„Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku dużą swobodę piszącemu, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze, lub w stosunku do tego, o czym pisze”.
I choć każdy z nas wie, że Nowy Rok to nazwa święta, to chyba nikt nie wierzy, że jeśli ktoś składa życzenia, to tylko na ten jeden dzień. Myślę więc, że śmiało możemy pisać np.:
zdrowia i szczęścia na Nowy Rok 2008 lub wszystkiego najlepszego z Nowym Rokiem!
Pozdrawiam, życząc pomyślności w Nowym Roku! :-)
Emil Wojak 04.01.2008 13:16
Dziękuję za kolejny świetny artykuł. Oczywiście duży +!
Jeśli już jesteśmy przy datach, to warto wspomnieć o odmianie dni i miesięcy przez przypadki. Błąd typu "mamy dziś czwarty styczeń" sugeruje, jakby tych styczni było kilka w roku, albo liczenie styczni rozpoczęliśmy od roku 2005 (słownie dwa tysiące piątego, a nie dwutysięcznego piątego). Zapominamy, że przecież chodzi o dzień miesiąca - czwarty dzień stycznia, lub krócej - czwarty stycznia.
Podobnie inne przypadki:
- D. - przyjedziemy czwartego (dnia) stycznia,
- C. - przyjrzyjmy się czwartemu (dniowi) stycznia,
- B. - miło wspomnieć czwarty (dzień) stycznia,
- N. - obchody rozpoczynają się z czwartym (dniem) stycznia,
- Ms. - porozmawiajmy o czwartym (dniu) stycznia,
- W. - pokaż co mnie dziś czeka, czwarty (dniu) stycznia ;)
Dlatego też w Święto Niepodległości powiemy potocznie, że mamy dziś święto jedenastego listopada, bo dziś jest jedenasty listopada.
Gdy brakuje pewności, zawsze warto sobie w myślach dopowiedzieć ten "dzień".
A może to dobry temat na następny artykuł z cyklu?
Pozdrawiam.
Lucjan Szandrowski 04.01.2008 09:32
Witam Pani Jolu.
Podoba mi się cykl artykułów dla tych którym nie chciało się siedzieć na polskim ;)
Mam jednak pytanie do Pani związane z poprawną polszczyzną.
Niedawno obchodziliśmy Święta Bożego Narodzenia oraz Święto Nowego Roku.
I właśnie z Nowym Rokiem mam zapytanie. Jak powinno się składać poprawnie życzenia noworoczne ?
Czy:
Szczęśliwego Nowego Roku 2008
czy może
Szczęśliwego nowego roku 2008 ?
Wszystkiego najlepszego z Nowym Rokiem
czy może
Wszystkiego najlepszego z nowym rokiem ?
Wydaje mi się, że ta druga forma jest poprawna z racji tego, że Nowy Rok to jeden dzień w roku - 1 stycznia, życzenia zaś dotyczą całego nowego roku 2008.
Jestem ciekaw co Pani na to ?
Jolanta Paczkowska 27.11.2007 14:04
Witaj Debiutancie!
„…dla kogo ten poradnik?”
Pewnie dla tych, którzy tu zajrzą. ;-)
„Cóż złego jest w odnoszeniu się do paragrafu 6 tego lub innego artykułu?”
W odnoszeniu się do paragrafu szóstego na pewno nie ma nic złego. ;-)
Ale w zapisie 6 tego jest. Patrz wyżej.
Dziękuję za informację o Meksykanach, choć nie wiem jeszcze, jak ją wykorzystam.
Powodzenia nigdy za wiele, tak więc dziękuję za życzenia. Mam nadzieję szczere.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +319)