Facebook Google+ Twitter

Poradnik: Kupujemy obiektyw

Obecnie kupno lustrzanki cyfrowej jest łatwiejsze, niż jeszcze kilka lat temu. A to ze względu na spadające ceny sprzętu elektronicznego. Jednak zakup aparatu to dopiero połowa sukcesu, trzeba przecież nabyć odpowiedni obiektyw.

Standardowy obiektyw firmy Canon / Fot. FreeDigitalPhotos.netObecnie wszyscy producenci sprzętu fotograficznego oferują zakup zestawu lustrzanki wraz ze standardowym obiektywem (lub obiektywami). Jednak wiele osób dochodzi do momentu, w którym podstawowa optyka przestaje im wystarczać. Są również tacy, którzy już od początku wiedzą, co chcą fotografować i szukają "szkieł" pod konkretny rodzaj fotografii. W poniższym poradniku postaram się w możliwie najbardziej przystępny sposób przybliżyć elementy, na które powinniśmy zwracać uwagę przy zakupie obiektywu.

Co chcę fotografować?


Jest to pytanie, które każdy właściciel lustrzanki powinien sobie zadać zanim wyruszy na zakupy. Każdy rodzaj fotografii wymaga zastosowania innego sprzętu. Fotografia makro wymaga obiektywu, który będzie łapał ostrość z bardzo bliskiej odległości, z kolei do fotografii sportowej potrzebny jest sprzęt, który będzie nam pozwalał na możliwie jak największe zbliżenie. W przypadku fotografii przyrodniczej, również jest potrzebny obiektyw o możliwie jak najdłuższej ogniskowej. Do fotografii reporterskiej z kolei będziemy potrzebowali "szkła" charakteryzującego się szerokim kątem "widzenia". W przypadku fotografii portretowej najlepsze będą obiektywy o możliwie jak najniższej wartości przysłony, a to w celu uzyskania miękkich zdjęć i dobrego rozmycia tła.

Rodzaje obiektywów


Przykład zdjęcia wykonanego obiektywem o ogniskowej 18-55. Tego typu "szkło" warto mieć zawsze tam, gdzie jesteśmy blisko fotografowanych wydarzeń i obiektów oraz architektury. / Fot. Wojciech GrzesiakObiektywy dzielą się na szerokokątne (krótkoogniskowe) oraz teleobiektywy (długoogniskowe). Wybór jednego albo drugiego w dużej mierze zależy od tego, co chcemy uzyskać. Obiektywy szerokokątne charakteryzują się niską wartością zbliżenia (ogniskową), ale za to mają szerszy kąt widzenia. Teleobiektywy pozwalają na uzyskiwanie dużego zbliżenia, ale za to mają dosyć mocno ograniczony kąt widzenia.

Obiektywy można również podzielić na stałoogniskowe i zmiennoogniskowe. Obiektywy zmiennoogniskowe są również nazywane "zoomami". Charakteryzuje je zmienny zakres pracy. Co za tym idzie użytkownik decyduje jakie chce uzyskać zbliżenie. Jednak w obiektywach zmiennoogniskowych łatwiej o niedoskonałości obrazu. Przykład zdjęcia wykonanego najpopularniejszym stało ogniskowym jasnym obiektywem portretowym czyli 50mm f1.8. Dzięki niskiej wartości przysłony można było uzyskać jednocześnie mocne rozmycie tła i dobrą ostrość fotografowanego obiektu. / Fot. Wojciech Grzesiak
Obiektywy stało ogniskowe posiadają tylko jedną wartość ogniskowej, a co za tym idzie w momencie gdy chcemy oddalić lub przybliżyć fotografowany obiekt musimy się oddalić lub zbliżyć z całym sprzętem. Plusem jednak jest to, że są one wyposażone w lepszą optykę dzięki czemu jakość obrazu jest często wyższa niż w przypadku takiej samej ogniskowej w "zoomie". Charakteryzują się one również większą jasnością.

Istnieje także podział na obiektywy z manualnym i automatycznym fokusem. Fokus to nic innego jak ostrość. W przypadku obiektywów manualnych ustawiamy ją ręcznie. W przypadku obiektywów wyposażonych w tak zwany autofokus ostrość może być ustawiana zarówno ręcznie jak i automatycznie.

Co należy brać pod uwagę przy zakupie


Decydując się na zakup obiektywu powinniśmy oczywiście przede wszystkim zwrócić uwagę na zakres pracy obiektywu.

W przypadku obiektywów szerokokątnych zakres ogniskowej to odpowiednio od 10 do 70mm. Jednak jeśli chodzi o najniższe wartości, czyli od 10 do około 17mm, to mamy do czynienia z obiektywami zwanymi również "rybim okiem". Zdjęcia wykonane tego typu "szkłami" charakteryzują się bardzo szerokim polem widzenia, ale również bardzo dużym, beczkowatym zniekształceniem obrazu. Efekt ten można porównać do tego, co widzimy w "judaszach" zamontowanych w drzwiach naszego domu. Obiektywy o krótkiej ogniskowej mają zastosowanie w przypadku fotografii reporterskiej, gdzie fotograf musi być w centrum wydarzeń. Często stosuje się je również do fotografowania architektury.

Zdjęcie wykonane teleobiektywem. Tego typu obiektywy mają zastosowanie zawsze wtedy, gdy nie możemy się dostatecznie zbliżyć do fotografowanego obiektu. / Fot. Wojciech GrzesiakPowyżej ogniskowej 70mm mamy już do czynienia z teleobiektywem. Obecnie najwyższa ogniskowa dla teleobiektywu wynosi 1200mm. Jego koszt jest odpowiednio wysoki (ponad 300 tysięcy złotych). W tym segmencie najpopularniejsze zoomy to 70-200, 70-300, 100-400, 80-400 oraz stałoogniskowe 300, 400 i 500. Tego typu szkła doskonale nadają się do fotografowania sportu i przyrody, gdzie często jest się oddalonym od fotografowanego obiektu.

Możemy również trafić na obiektywy o ogniskowej np. od 18 do 200, ale należy przy tym liczyć się z dużymi wadami optycznymi. O ile konstrukcje tego typu pochodzące "z wysokiej półki" sprawdzają się, o tyle przy tańszych odpowiednikach zastosowanie ma stara zasada "jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego".

Oczywiście istotna jest również jakość materiałów, z jakich wykonano obudowę obiektywu oraz jego szczelność. Im lepsze wykonanie tym mniejsza szansa na dostanie się drobinek kurzu i pyłu do środka, podczas fotografowania w trudnych warunkach. Najlepszym, ale również często najdroższym rozwiązaniem jest kupno obiektywu, który nie zmienia swoich rozmiarów podczas ogniskowania oraz ustawiania ostrości.

Jeszcze jednym kryterium wyboru obiektywów często jest to czy posiada on stabilizację obrazu. Stabilizacja obrazu bardzo pomaga przy fotografowaniu w trudnych warunkach oświetleniowych, zwłaszcza w przypadku, gdy mamy "ciemny" obiektyw i musimy użyć długich czasów naświetlania. Obecnie wielu producentów produkuje swoje "szkła" w dwóch wersjach - ze stabilizacją i bez. Oczywiście za stabilizację przyjdzie nam odpowiednio dopłacić.

Kolejna ważna rzecz to wartość przysłony. Przysłona jest elementem obiektywu, który odpowiada za ilość światła "dopuszczanego" do materiału światłoczułego, czyli matrycy lub filmu. Oczywiście najlepiej zdecydować się na zakup obiektywu z możliwie jak najniższą wartością przysłony. Dlaczego? Z różnych powodów nie zawsze mamy możliwość używania lampy błyskowej i tutaj właśnie z pomocą może nam przyjść niska przysłona. Na przykład na większości koncertów obowiązuje zakaz używania lamp błyskowych, żeby nie rozpraszać artystów. Oczywiście w przypadku wysokiej wartości przysłony możemy się ratować ustawieniami czułości matrycy (ISO), ale niestety im wyższa wartość ISO tym większe zaszumienie zdjęcia.

W przypadku niedoskonałości optyki wyróżniamy kilka rodzajów zjawisk. Pierwsze z nich to aberracja chromatyczna. Najprościej można to zjawisko określić jako miękkie smugi światła pojawiające się wokół fotografowanych obiektów. Kolejnym zjawiskiem jest dystorsja. Polega ona na "beczkowatym" (wypukłym) lub "poduszkowym" (wklęsłym) zniekształceniu obrazu. Zjawisko to występuje na przykład w przypadku wspomnianych wcześniej obiektywów typu rybie oko. Kolejną istotną rzeczą jest winietowanie. Winietowanie jest to spadek jasności w rogach kadru. Każde "szkło" jest także w mniejszym lub większym stopniu podatne na odblaski. Mogą one wystąpić fotografując pod ostre, kontrastowe światło.

Kupując obiektyw powinniśmy także poczytać testy zamieszczone w sieci na przykład na stronie Optyczne.pl, Fotopolis.pl i innych. Dodatkowo możemy również w sieci obejrzeć zdjęcia wykonane danymi obiektywami chociażby dzięki pokaźnemu zbiorowi "sampli" zawartemu na stronie PBase.com.

Podsumowując


Jak już wspomniałem wcześniej najważniejsze jest określenie rodzaju fotografii, którą chcemy się zajmować. Warto również poczytać i opinie użytkowników, a także zapoznać się z testami, których wyniki można znaleźć w internecie. Powyższy poradnik ma głównie na celu pokazanie na czym należy się skupić kupując sprzęt. Warto pamiętać, że przecież obiektywy często kupuje się na kilka lat, warto więc już na początku dokonać dobrego wyboru.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (34):

Sortuj komentarze:

bardzo fajnie napisany poradnik

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale na pierścieniu możesz sprawdzić precyzyjną głębię ostrości. Dawniej miałem analogowego (ale już z automatyką) Canona z niby jakąś funkcją na głębię ostrości. Kiszka. Teraz mam Nikona z funkcją podglądu głębi ostrości, ale przy dużej przysłonie obrazek robi się zupełnie ciemny. W lepszych obiektywach jest zwykle jakaś skala, ale trudno powiedzieć, żeby była dokładna. To jest, w mojej ocenie, największy mankament fotografii cyfrowej...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.09.2008 20:26

manuale są niezwykle trudne w praktyce. Nie tylko ze względu na kręcenie ostrością ale obliczanie szybko zmieniającej się ekspozycji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A wiesz jaka to jest zaleta dla regulacji głębi ostrości? Precyzja dzisiaj już rzadko spotykana dla obiektywów, wszystko do odczytania na pierścieniu. Piękna sprawa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm.. bo ja wiem... większość z tych obiektywów (jak dla mnie) ma jedną wadę - są manualne... o ile przy statecznych zdjęciach to nie przeszkadza o tyle w sporcie już tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, właśnie o takie rozwiązania mi chodziło :) Skoro liczy się optyka, a niektóre z tamtych obiektywów są genialne, to czemu nie...? No nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciężko mi powiedzieć, bo nie próbowałem :) ale są ludzie, którzy np. używają radzieckich szkieł z cyfrowymi lustrzankami. Można dostać różnego rodzaju przejściówki i przedłużki, dzięki którym jest to możliwe. Ja osobiście z takimi rzeczami nie eksperymentowałem więc ciężko mi coś więcej powiedzieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak mi rzucisz takie hasło, to... ekhm, nie do końca będe w stanie odpowiedzieć. Jestem raczej praktykiem. Chodzi mi o łączenie nowoczesnej fotografii (puszka cyfrowa) z analogowymi obiektywami, jak właśnie Zorki, Pentaxa i Bóg wie jakich jeszcze starych obiektywów. Podobno jest to wykonalne na funkcji 100% manualnej. Ale nie znam się na tym, może jednak nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sensie chodzi o rzeczy typu przejściówki z M42 na Canona i tak dalej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam propozycję dla speców od fotografii na W24. Czy ktoś z Was mógłby napisać o używaniu obiektywów starego typu, w pełni manualnych (sprzed ery cyfrowej) z puszkami cyfrowymi + pierścienie i inne rozwiązania? Czy to jest możliwe, a jeśli tak, to jak? Wiele z tamtych obiektywów ma wręcz porażającą optykę, jak choćby mój w Zorce 2C. Czy jest to tani sposób na super jakość zdjęć cyfrowych, czy mrzonka?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.