Facebook Google+ Twitter

Poranne przepychanki w Kijowie. Wideorelacja

Uzbrojone po zęby oddziały ukraińskich sił rządowych zaatakowały rano demonstrantów na kijowskim Majdanie. Pałkarze atakowali nawet dziennikarzy. Prezentujmy wideorelację Pawła Bobołowicza z Radia Wnet.

 / Fot. Scrim printPo w miarę spokojnej nocy, pomimo zimna, oddziały Berkutu przeprowadziły szturm na demonstrantów. Poszły w ruch pałki i granaty hukowe, a z drugiej strony kamienie i deski. Sceny przypominały starcia ze okresu stanu wojennego. Prezentowany film pokazuje brutalność sił rządowych, oberwało się nawet korespondentom prasowym.

W internecie pokazały się już komentarze. Niektórzy zastanawiają się, jak długo jeszcze będą takie przepychanki? Czy któraś ze stron zdecyduje się na śmielsze kroki? Pojawiły się też głosy, by nasze wojsko wkroczyło na Ukrainę i zaprowadziło porządek, oczywiście przy okazji odzyskując dla Polski część naszych historycznych kresów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

@Grzegorz Wasiluk Wczoraj 13:15; mi osobiście nie przeszkadza to, że ktoś myśli, wręcz powinno być pochwalane, bo myślenie ma przyszłość [ponoć]. Zaś hierarchia ważności problemów to rzecz całkowicie indywidualna. To co dla Pana jest błahostką dla kogoś może być czymś ważnym i odwrotnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Andrzej Chorążewicz Wczoraj 11:45; z tym, że zmiany rządów dokonuje się przy urnie a nie na ulicy to ma Pan rację. I nie ma gwarancji, że nowa władza będzie lepsza od starej. Wystarczy popatrzeć na nasze kolejne rządy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Darku, kończmy już tę wymianę komentarzy, bo jeszcze ktoś pomyśli, żeśmy się zmówili, aby tu Pana sztucznie wypromować, a siebie autoreklamować. ;) Poza tym zaś moje wieloletnie obserwacje wykazały, że głośne wydarzenia są po to, aby ludzie przestali się zajmować ważnymi wydarzeniami. Nad tymi ostatnimi zaś właśnie pracuję. Ciężko pracuję. Uknułem wielki spisek i ... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, aby cokolwiek powielać to trzeba to znać, trzeba wiedzieć co powielać i co podzielać. Ja po prostu nie zajmuję się głupotami, czyli poglądami politycznymi, genderyzmem, liberalizmem, itd. Już gdzieś pisałem pewnej miłośniczce zboczeń seksualnych, że jak ktoś ma poglądy takie jak moje to jego problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, nie obraź się Pan, ale zaczyna Pan pisać, jak jakiś nawiedzony genderysta. Czy to co ma Pan do powiedzenia, skomentowania, a ja wyczytuje ale na dalszym planie, nie można napisać normalnie? Tak, ja nie czytałem ustawy ukraińskiej i nie przeczytam z czystego lenistwa, więc nie odnoszę się do niej, nie oceniam. Jeśli Pan uważa inaczej, względnie ustawy oczywiście, to może Pan napisać np w ten sposób: Nie zgadzam się z ocenią ustaw ukraińskich wypowiedzianą na filmie przez dziennikarza Radia Went, bo... [i tu Pańska ocena ustawy, że jest na przykład cacy, albo że nie odbiega od ustaw w innych państwach].
Sory za tego genderystę, ale w ostatnim czasie o gender czytam nie bezstronne wypowiedzi a tylko naszpikowane przeciw opozycji [dotyczy to również genderhisteryków], tak samo i Pan aby dyskutować ze mną przypisujesz mi jakieś dziwne obce mi poglądy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli nie ma Pan własnych poglądów politycznych to powiela Pan cudze. Te, które są najgłośniejsze i z którymi najczęściej można się spotkać. Np.: gender czy też dżenderyzm nie istnieje względnie istnieje, ale na nic nie wpływa.. Liberalizm (swoiście pojęty liberalizm, dodam od siebie) i eksport formalnej demokracji również?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisze Pan jasno i wyraźnie: "oddziały ukraińskich sił rządowych", które zaraz potem określa Pan jako "pałkarze". Potem zaś jeszcze twierdzi Pan, że jest Pan w tym obiektywny oraz: " Nie odnoszę się do historii, do proroctw czy marzeń którejkolwiek ze stron konfliktu, nie kibicuję, jestem ponad tym wszystkim, tylko informuję". Sprawozdanie owego dziennikarza też uważa Pan za bezstronne: "Jak mówi, że demonstranci rzucają kostką brukową to za kilka sekund w kadr wchodzą demonstranci i rzucają brukiem i czym popadnie." Może miał powiedzieć, że przylecieli Marsjanie i strzelają różowymi landrynkami? Wtedy dopiero wziąłby czyjąś stronę? Marsjan? "Mówił też, że weszły w życie ukraińskie przepisy, które likwidują wolność, i wolność słowa." - dalej Pana cytuję. Zapewniam, że też rozumiem po polsku i zrozumiałem, co tamten pan opowiada. Z jego słów jednoznacznie wynika, że tylko na Ukrainie ten straszny, prorosyjski Janukowycz likwiduje wolność słowa i zgromadzeń. Zresztą czy aby na pewno? Chcąc to stwierdzić w sposób rzeczywiście obiektywny trzeba by najpierw dokładnie przeczytać to nowe ustawodawstwo w języku oryginału, wytknąć określone formuły prawne itd. No a ja poza tym niegrzecznie pytam, czy np. Pan i ja mamy możność pisać publicznie co nam się żywnie spodoba? Np. jakieś wezwania do obalenia siłą legalnego rządu w naszym kraju? Zdaje się, że nie, bo nam zaraz zlikwidują konto na tym serwisie i będziemy mieli podstawy być szczęśliwi jeśli na tym sprawa się skończy. Natomiast na Ukrainie to ma być możliwe, a jeśli już nie będzie, to oznacza koniec wolności? Niechże Pan przestanie być zwyczajnie nielogiczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wasiluk Dzisiaj 10:10, odchodzi Pan od tematu materiału, to filmowa relacja z 17 minut wczorajszych porannych zajść, i tego dotyczy materiał, nic więcej. A Pan wchodzisz na głęboką wodę, pisząc o swoich przekonaniach politycznych [czyżby autoreklama?] i sugerujesz, że do czegokolwiek chce Pana przekonać. Moja opcja poglądów politycznych jest moja, czyli ludzka bez żadnych zabarwień, bo jak wielokrotnie pisałem na polityce się nie znam i nie mam ochoty się znać i nie mam zamiaru ani Pana ani kogokolwiek innego nawracać, bo nawet nie wiem na co i od czego. Mój materiał jest czysto informacyjny a nie propagandowy.
Proszę zatem o komentarze spokojne i rzeczowe a nie nafaszerowane emocjami i skierowane do mnie, bo ja naprawdę nie mam poglądów politycznych :)

ps. Przepraszam, że odpisuję po kawałku, ale czas pisania i zamieszczania komentarza jest u mnie dość długi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze jedno, dokładnie wsłuchałem się co mówi dziennikarz, porównałem to z obrazem, i co? Widać pałowanie i dziennikarz mówi o pałowaniu, mówi, że berkut zbiera leżących i ciągnie i za chwilę widać jak mundurowi ciągną jakiegoś człowieka. Jak mówi o zastrzelonym to zastrzega, że nie widział bezpośrednich dowodów, tłumaczy, że powołuje się na krążące informacje i BBC. Potem mówi że funkcjonariusze szykuje się do kolejnego ataku i na obrazie widzimy to, jak się zatrzymują to widać że berkut staje, nie idzie dalej. Jak mówi, że demonstranci rzucają kostką brukową to za kilka sekund w kadr wchodzą demonstranci i rzucają brukiem i czym popadnie. Więcej komentuje o jakimś dziwnym urządzeniu z którego strzelają protestujący i faktycznie widać w tle takie zdarzenie. Opowiada też o dramatycznym losie Igora, który nie brał czynnego udziału w alkach, który jest przeciwnikiem rozwiązań siłowych, ale został uprowadzony i pobity. Mówił też, że weszły w życie ukraińskie przepisy, które likwidują wolność, i wolność słowa. Nie mówi nic co by w najmniejszym stopniu sugerowało internacjonalizm, nawet żadnej wizji w demokratycznej UE - co Pan w swoim komentarzy sugerujesz. A więc ja się spytam: naprawdę? Pańskie insynuacje zawarte w komentarzach nie mają miejsca ani w moim tekście, ani w zamieszczonej wideorelacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Moja relacja oparta o ten dokument filmowy jest raczej obiektywna, nawet obiektywnie skomentowałem internetowe komentarze, bez oceny i bez sugestii." Panie Darku, to gorzej niż śmieszne. Skoro pisze Pan o uzbrojonej po zęby brygadzie wschodnioukraińskiej policji szturmowej to chcąc zachować przynajmniej pozory bezstronności powinien Pan zaraz potem zaznaczyć obecność uzbrojonych po zęby zachodnioukraińskich bojówek neobanderowskich.

W przytoczonym przez Pana krótkim reportażu filmowym padają słowa, że wskutek kontrataku milicjantów Ukraina przestała być państwem nawet półdemokratycznym. W związku z tym zapytuję, gdzie jest ta demokracja czy też taka demokracja, która by pozwoliła urządzać państwo w państwie wrogom ustroju, dążącym do obalenia legalnego rządu? Może w Stanach Zjednoczonych, gdzie po miasteczku namiotowym Ruchu Oburzonych w Nowym Jorku już dawno nie ma ani śladu? Może w Niemczech czy we Francji, gdzie w wypadku rozruchów policja działa szybko i bez ograniczeń? Może w Polsce, gdzie Pan i ja możemy zostać zastrzeleni przez pomyłkę np. jadąc motocyklem i nie usłyszawszy wezwania do zatrzymania się albo samochodem podobnym do tego, którym uciekają przestępcy? Może we wszystkich tych krajach naraz, gdzie tajne służby mają wszystkich obywateli codziennie na podsłuchu? To nie są słowa, ale fakty. Pan zaś mi odpowiada, że wyrażam złe emocje!

Otóż Szanowny Panie, ja wyznaję przekonania konserwatywno-narodowe i nie udowodni mi Pan, że rewolucje są dobre, a spadkobiercy OUN-UPA są tymi, których Polacy powinni popierać. Wczoraj oglądałem dziennik telewizyjny TVP 1 i słuchając jak tam się wychwala wywrotowców i męty społeczne (bo tylko męt społeczny częstuje płonącą benzyną drugiego człowieka, nawet jeśli to jest policjant) zakrzyknąłem: Jacy wy jesteście głupi! Nasi kibole patrzą i uczą się jak rozbijać szyki policji, jak wysyłać funkcjonariuszy setkami do szpitala, jak demolować własną stolicę i jak to robić tak, aby pozostać bezkarnym. Zaś nasze własne państwo jest równie słabe i niepraworządne jak ukraińskie i oby pewnego dnia ktoś nie odpłacił nam pięknym za nadobne popierając tych, którzy w naszym kraju pałają żądzą wyrównania rachunków z rządem, policją i tymi, którzy opływają w dobrobyt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.