Facebook Google+ Twitter

Poranne zamachy w Egipcie [aktualizacja]

Od rana w Kairze znajdywane są kolejne bomby. Dwa ładunki wybuchowe podłożone na terenie międzynarodowego portu lotniczego w egipskiej stolicy udało się rozbroić. W innych przypadkach eksplozje wstrząsnęły śródmieściem metropolii.

Międzynarodowy port lotniczy w Kairze (Cairo International Airport), Egipt. By Dennis Jarvis from Halifax, Canada (Egypt-2A-006) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons / Fot. Dennis Jarvis from Halifax, CanadaWtorkowy poranek w Kairze stanął pod znakiem zagrożenia bombowego. Ładunek wybuchowy eksplodował przy jednej z największych ulic w centrum egipskiej stolicy. Ucierpiały witryny sklepów na Qasr Al-Nil Street. Brak doniesień o ofiarach.

Kolejna bomba wybuchła tego dnia w zachodniej Aleksandrii, w pobliżu stacji benzynowej. W tym wypadku również nie zgłoszono żadnych ofiar w ludziach.

W międzyczasie zlokalizowano i rozbrojono dwie inne bomby. Ładunki znaleziono na terenie międzynarodowego portu lotniczego w Kairze. Egipskie ministerstwo spraw wewnętrznych wprowadziło alert bezpieczeństwa.

Jeszcze w w poniedziałek wieczorem, udaremniono wybuch bomby podłożonej przez niezidentyfikowanych sprawców w Qaliubya na obszarach Wielkiego Kairu.

Eksplozje małych ładunków stały się częstym zjawiskiem od czasu obalenia Muhammada Mursiego w lipcu 2013r. Zazwyczaj wykonawcy zamachów pozostają nieznani. Źródła rządowe wskazują na członków zdelegalizowanego i uznanego za organizację terrorystyczną Bractwa Muzułmańskiego.

W ostatnich miesiącach bomby znajdywano w Aleksandrii, Fajum, Wielkim Kairze, Kafr asz-Szajch i Asuanie, w większości przypadków udało się zapobiec eksplozji. Jednakże częstotliwość wybuchów w sercu Egiptu jest niewielka w porównaniu do prowincji Synaju Północnego, gdzie przemoc przyjęła formę zbrojnej rebelii. Ostatni atak jaki miał miejsce w dniu 29 stycznia, wymierzony został w obiekty infrastruktury bezpieczeństwa na tym terenie.

Aktualizacja:

W zamachach zginęła jedna osoba cywilna. Dwie inne odniosły obrażenia. Jednym z rannych był 12-letni chłopiec, który przebywał akurat w Aleksandrii.

Bomba domowej roboty, która eksplodowała przy Qasr al-Nil, była ukryta w ulicznym transformator ze energetycznym.

Egipskie służby bezpieczeństwa oznajmiły, że jeden z ładunków znaleziono w torbie pozostawionej na zewnątrz terminalu numer trzy. W chwili odkrycia specjalnie szkolone psy odszukały jeszcze inną bombę, którą podłożono pod samochodem w strefie parkowania przy lotnisku. Właścicielem pojazdu jest jeden z lokalnych policjantów.


źródło: dailynewsegypt

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.