Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171497 miejsce

Porażka Legii w Grodzisku!

Po wczorajszej stracie punktów przez Wisłę, wszyscy spodziewaliśmy się, że Legia zrobi wszystko, by odrobić 2 punkty do lidera Orange Ekstraklasy – tak się jednak nie stało. I nie dość, że Legia nic nie odrobiła, to jeszcze straciła.

Jakub Rzeźniczak z Legii L i Adrian Sikora z Groclinu w starciu o piłkę podczas meczu18 kolejki piłkarskiej Orange Ekstraklasy. / Fot. PAP/Adam CiereszkoOd początku meczu inicjatywa była po stronie gospodarzy. W środku pola nie do powstrzymania był najlepszy na boisku Radosław Majewski. Już w 4 minucie po raz pierwszy zagroził bramce strzeżonej przez Jana Muchę. Jednak jego strzał był niecelny. W 17 minucie było już o wiele lepiej, fantastyczne uderzenie z dystansu Majewskiego trafiło w poprzeczkę i było jasne, że Groclin nie gra w tym meczu o remis. Drużyna z Grodziska raz po raz atakowała i w 24 minucie po raz kolejny graczom Dyskobolii zabrakło szczęścia, strzał Adriana Sikory trafił w słupek. Gra przez dużą część czasu utrzymywała się w środkowej strefie boiska, lecz środkowi pomocnicy Legii, Roger i Giza nie mogli sobie poradzić z „szalejącym” Majewskim. Do końca pierwszej połowy na boisku nie wydarzyło się nic ciekawego poza minimalnie niecelnym strzałem Bartłomieja Grzelaka w 38 minucie.

Druga połowa zaczęła się od zdecydowanych ataków gospodarzy. W 48 minucie Mucha jeszcze obronił strzał Sikory, lecz w 52 minucie był bezradny przy atomowym strzale Piotra Rockiego. Popularny „Roki” przyjął piłkę po wrzutce aktywnego Jarosława Laty, „wkręcił” w ziemię Tomka Kiełbowicza i strzelił lewą nogą nie do obrony. Przez kolejne 20 minut na boisku nie działo się wiele ciekawego, w 72 minucie Marcin Burkhardt uderzył z dystansu i Przyrowski z trudem obronił ten strzał, w 74 minucie Sikora, gdyby czysto trafił w piłkę mógł podwyższyć na 2-0, ale w trudnej sytuacji chybił. Najbliżej podwyższenia rezultatu Groclin był w 80 minucie. Rocki przyjął piłkę w polu karnym, przełożył ją na lewą nogę i uderzył w kierunku długiego rogu, piłka niestety trafiła w słupek. Ostatnie 10 minut to nieporadne ataki Legii, która za wszelką ceną chciała zmienić rezultat spotkania.

Poziom spotkania na pewno nie zachwycił, ale Groclin odniósł zasłużone zwycięstwo, a Radek Majewski potwierdził swoje aspirację do gry w drużynie narodowej.

Groclin Grodzisk Wlkp. - Legia Warszawa 1:0 (0:0)
1:0 - Rocki 52 minuta

Żółte kartki: Rocki (Groclin) oraz Kiełbowicz, Rzeźniczak, Roger, Szala (Legia).

Groclin Grodzisk Wlkp.: Przyrowski - Sokołowski, Jodłowiec, Kumbev, Mynar, Lato, Kozioł, Majewski, Rocki (90+2' Telichowski), Kaźmierowski (71' Świerczewski), Sikora (86' Piechniak).

Legia Warszawa: Mucha - Rzeźniczak, Szala, Astiz, Kiełbowicz, Radović (68' Burkhardt), Giza (85' Borysiuk), Roger, Edson, Grzelak, Chinyama (68' Szałachowski).

Widzów: 4 000.

Sędzia: Paweł Gil (Lublin).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Legia zawalczy o co najwyżej 5 miejsce. Z Górnikiem.. hehe

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.