Facebook Google+ Twitter

Porozmawiaj ze swoim dzieckiem. Recenzja poradnika

Chyba wszyscy rodzice chcą wychować swoje dzieci na dobrych ludzi i przekazać im wartości, które uważają za najważniejsze. Nie zawsze im to się jednak udaje. Czasem trudno się porozumieć z własnymi dziećmi. W jaki sposób to zrobić, dowiemy się z książki Shmuleya Boteacha pt. "10 rozmów, które każdy powinien przeprowadzić ze swoim dzieckiem".

Shmuley Boteach "10 rozmów, które każdy powinien przeprowadzić ze swoim dzieckiem" / Fot. Okładka książki

"Dzieci są pustą tablicą, którą my - rodzice - będziemy zapisywać"



W dzisiejszym świecie rodzice, często w pogoni za pieniędzmi, nie mają czasu dla swoich dzieci. Niektórzy widzą je kilka godzin dziennie, a czasem tylko się z nimi mijają. Troszczą się jednak o nie, dbając o ich wykształcenie, zdrowie, wygodę i rozrywkę. Kochają je i starają się jak najlepiej wypełniać obowiązki rodzicielskie. Jednak powoli, zupełnie tego nie zauważając, tracą z nimi kontakt.

Co mają zrobić, by do tego nie dopuścić?

Odpowiedź wydaje się bardzo prosta - należy rozmawiać ze swoimi pociechami. Rodzice przeważnie mówią do dziecka i wydają polecenia, ale rzadko z nimi rozmawiają. Rozmowa to czas, gdy jesteśmy blisko siebie, skupiamy uwagę na tym, o czym rozmawiamy, uczymy się siebie słuchać i budujemy wzajemne zaufanie.

Tylko jak to zrobić, by dotrzeć do młodego człowieka? Jakich słów użyć, by nie był to jedynie nudny monolog? O czym i w jaki sposób rozmawiać? Shmuley Boteach w książce "10 rozmów, które każdy powinien przeprowadzić ze swoim dzieckiem" podpowiada, jak to uczynić. Jako ojciec ośmiorga dzieci , doradca rodzinny i prowadzący program telewizyjny poświęcony rodzinie i rodzicielstwu doskonale zna tę tematykę. Zetknął się sam z różnymi problemami, jak też pomagał rozwiązywać je innym osobom.

Poradnik składa się z 10 części - rozmów dotyczących: stawaniu się sobą, dzieciństwa i szczęścia, wiedzy i inspiracji, godności, szacunku dla kobiet, wybaczania, rodzinie i tradycji, miłości i Bogu. To tematy mające duże znaczenie w życiu człowieka na każdym etapie życia.

Książka ta jest przeznaczona dla rodziców dzieci w każdym wieku, najmłodszych i tych dorastających. "Porady Shmuleya Boteacha mają swe źródło w żydowskiej tradycji wychowywania dzieci, w której nacisk położony jest na przekazanie tradycyjnych wartości i zachowanie międzypokoleniowej więzi". Jednak z powodzeniem może je wykorzystać każdy rodzic, bez względu na narodowość i wyznanie. Są bowiem uniwersalne.

Po lekturze tej książki wiele osób spojrzy inaczej na dzieci i na samych siebie.
Autor ma nadzieję, że pomoże ona "stać się lepszymi rodzicami i wychować dziecko, które zawsze będzie mierzyć wysoko".

Shmuley Boteach "10 rozmów, które każdy powinien przeprowadzić ze swoim dzieckiem"
Tłumaczenie - Andrzej Wojtasik, Barbara Janur
158 stron
Wydawnictwo: Esprit SC


Czytaj też:


Krystyna Janda rozmawia z dziećmi - recenzja książki

O pszczółkach, ptaszkach i dojrzewaniu

Mamo, tato, skąd się biorą dzieci?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Michał Kątny
  • Michał Kątny
  • 02.06.2011 21:44

Dużo złego w tych opiniach o autorce recenzji i cienia konkretu w dyskusji na temat. W imieniu wydawcy występuje anonim w liczbie mnogiej... Taki mniej więcej typ z rodzaju mądrali mówiących: "My, naród" pijący "zdrowie nasze w gardła nasze". Ciekawi mnie właściwie kto sobie nie życzy takiego podejścia do tematu i jakiego podejścia sobie nie życzy ten ktoś. Ciekawe, czego nie rozumie autorka recenzji i jakie schematy powiela. Obawiam się, że mamy do czynienia z zarzutami kogoś pozbawionego skrupułów w atakowaniu osoby, która rzetelnie zapoznała się z treścią książki i równie rzetelnie je przekazuje tym, którzy jeszcze nie znają prezentowanego poradnika. Czytając ze zdumieniem słowa adwersarzy autorki nie wierzę, że ci agresywni opiniodawcy zdobyli się na wysiłek uważnej lektury.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Porozmawiajmy o dzieciach
  • Porozmawiajmy o dzieciach
  • 02.06.2011 18:01

Autorka powiela schematy i chyba nie rozumie przesłania książki.
Smutne są takie rozważania i niezrozumienie tematu. W ten sposób oszukuje się innych.
To nie jest kwestia doboru właściwych słów. Dziecko wyczuje fałsz.
To poradnik, który może być wzorcem dla mądrego rodzica. Taka interpretacja tylko szkodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.