Pozycja materiału w rankingach:
Marek Beylin wysunął ciekawą tezę, że spór o ACTA wykreował nową jakość polityki: rząd porozumiewający się z narodem bez opozycji. Po co nam rząd i państwo? Niech ludzie gadają z korporacjami, bez pośredników. Postpolityka to podział na korporacje i resztę sceny politycznej.
Zobacz także:
Artykuły
(95)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.02)
Miejscowość: opole | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kazimierz Nalewaj 22.02.2012 07:45
Panie Grzeszczyk jak jesteś pan taki mądry to trzeba było startować w wyborach i mógłby pan te swoje mądrości przekazywać w sejmie a nie wymądrzać się w internecie.Z racji pana wpisu wynika że to ci trzej panowie są winni wszystkiemu,ale dzięki nim możesz pan pisać te bzdury.Pozostali którzy rządzili tak pan uważa nie są winni niczemu bo tak lepiej dla pana myślę ze w naszym kraju nie jest tak źle tylko trzeba trzeźwo myśleć i pracować dla kraju a nie podburzć jednych przeciw drugim,alleluja i do przodu pozdrawiam i życzę miłego dnia!!!
Paweł Jankowski 13.02.2012 22:29
Zawsze może znaleźć się ktoś umiejętnie sprowadzający takie "dzielenie na dwa" do wzorców futbolowych.
Piotr Wierzbicki 12.02.2012 13:44
Dlatego należy tutaj przyspieszyć referendum: <http://jestemprzeciwacta.pl>
Robert Grzeszczyk 11.02.2012 10:51
To bardzo wszystko ciekawe, lacz nie powstało z niczego. Od dawna mówię, że czas świętowć rocznicę Targowicy, w którą wpędził nas Mazowiecki i Wałęsa pospołu z Michnikiem. Nie wiem czy świadomie czy nie? Ale z pewnością świadomie pogrążają kraj nasze władze już od dłuższego czasu. Prócz złego systemu mamy koloosalne zadłużenie. Jesteśmy słabi i nic nie wskazuje, by komukolwiek zależało na zmianie tej sytuacji. Zniszczono OFE, które miały możliwość być niezależną polską grupą kapitałową, dbającą o nasze interesy na początek w Europie. To nie mogło być do przełknięcia. Teraz jest już z górki i następuje spychanie społeczeństwa na kompletny margines, wskazując mu kierat do śmierci, gdyż ZUS to system niereformowalny. Mamy przy okazji wskazywać "właściwy kierunek" innym społeczeństwom Europy i świata. Ku uciesze panów.
Ciekawe jest, że na pewne trendy wskazuje dziś sama GW. Lecz gdy była jeszcze właściwa pora to woląła angażować społeczeństwo w poszukiwanie psiego gówna. GW chyba się w końcu zorientowała, że system który tak chwaliła nie jest za wzrostem czytelnictwa, rozwojem edukacji i człowieka. Raczej za rozwojem płytkiej uciechy. I w tym kierunku powinna zmierzać. Im szybciej to zrobi tym większy kawałek rynku zdobędzie. Dzisiejszy stan to w dużej mierze zasługa GW i kręgów GW.
Grzegorz Wink 10.02.2012 20:04
W licznych miejscach można poczytać już o tym od lat. Polecam magazyn Nexus.
kolos 10.02.2012 18:55
Do tej pory układ biznes-polityka,działał pod stołem.Niestety(dla układu)przyszedł internet, a wraz z nim Wikileaks i ludzie zaczynają zadawać pytania.Politycy mają "pełne spodnie",a biznes zacznie powoli liczyć straty.Stare odchodzi.lepiej późno,niż wcale.