Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9368 miejsce

Portret młodzieży początku XXI wieku

Wniosek z badań przeprowadzonych przez firmę badawczą Synovate jest jasny - młodzieńczy bunt to historia, a młode pokolenie początku XXI wieku utożsamia się z wartościami, które powinny być im kompletnie obce.

http://www.flickr.com/photos/pitvanmeeffe/2579376701/ / Fot. http://farm4.static.flickr.com/3075/2579376701_a00ccae7e4_b.jpg Polska młodzież najwyżej ceni takie wartości jak miłość, uczciwość czy rodzina. Zmieniają się również oczekiwania młodych ludzi wobec rodziców i dorosłych. Nie słabnie też potrzeba uczestniczenia we wspólnotach, w czym bardzo pomocny jest internet. Im większe miasto, tym ważniejsze dla nastolatków stają się trzy wartości (miłość, przyjaźń, rodzina) - to kolejny wniosek z przeprowadzonych badań. Dla przykładu w Warszawie 71 proc. ankietowanych wskazało za najważniejsze więzi z przyjaciółmi, natomiast na wsi ten odsetek jest mniejszy (58 proc.).

Młode pokolenie zwiększa również oczekiwania wobec swoich rodziców i dorosłych, ale nie są to potrzeby materialne. Według badań oczekują oni aby kontakty nie ograniczały się tylko do suchych, rutynowych czynności, ale aby stały się bardziej aktywne oraz partnerskie. Matki i ojcowie coraz rzadziej stają się przyczynami konfliktów, co jest wielką zmianą w stosunku do lat poprzednich. Młodzież wymaga, aby rodzice z szacunkiem i powagą podchodzili do ich problemów sercowych czy szkolnych. Chcą również, aby dorośli chcieli poznać ich życie i bardzo chętnie oprowadziliby ich po "swoim świecie".

Co ważne, młodzież wcale nie zmierza w zgubną otchłań konsumpcjonizmu. Dobra materialne czy władza zdobyły tylko kilka procent w rankingu najważniejszych wartości. W oczach wielu dorosłych młodym ludziom teraz w głowach tylko pieniądze i chciwość, na co wcale nie wskazują przeprowadzone wśród nastolatków badania. Młodzi ludzie zazwyczaj mają środki pieniężne z kieszonkowego (46 proc.) oraz takie, które samodzielnie zarobili (32 proc.). Najczęściej zostają one wydane na konsumpcję (jedzenie 59 proc., napoje 49 proc.)

Młodzi Polacy muszą też oczywiście, jak reszta ich rówieśników z całego świata, odpowiednio wykorzystać czas wolny. Najważniejszymi zajęciami po wykonaniu wszelkich obowiązków, są spotkania z przyjaciółmi (75 proc.) czy z drugą połówką (29 proc.). Sposobem na nudę jest również oglądanie telewizji (65 proc.) i korzystanie z internetu (64 proc.). Życie towarzyskie jest rozwijane przez młodych zazwyczaj na trzy sposoby: imprezy w gronie najbliższych znajomych ("domówki", 51 proc. wśród badanych), clubbing (43 proc.) oraz spotkania w miejscach publicznych (21 proc. codziennie).

Badanie pod nazwą "Fanta Raport 2009" zostało przeprowadzone na reprezentatywnej grupie 1000 młodych ludzi pomiędzy 14 a 25 rokiem życia na zlecenia koncernu Coca-Cola Poland. Wyłaniający się z niego obraz młodego człowieka początku XXI wieku jest dobrą prognozą i oznaką, że wkład rodziców w wychowanie swoich dzieci nie poszedł w las.

Źródło:
sfora.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

właśnie bywają wyjątki... Ci co nie są upierdliwi wyszumieli się za młodu, a Ci co się nie wyszumieli to jak wyżej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 12:55

nie wszystkie stare są upierdliwe, bywają wyjątki! ;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 12:52

Oj, mozna sie bardzo pomylic, bardzo (takze doswiadczenie zyciowe) cha, cha, cha!
Moja koleżanka potrafiła na jednej trasie wysiasc trzy razy, gdyz z tyloma chlopakami umowila sie na randke. A kiedy wyszla za maz, trzeba bylo slyszec jak bezwzglednie tepila takie dziewczyny i jakich epitów używała!
A tak nawiasem - kiedys rowniez bedziesz stara.
A jesli juz jestes, to skad wiesz, ze nieupierdliwa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Młodzież musi się wyszumieć, bo później na starość jest upierdliwa. Doświadczenie życiowe;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 12:27

Ja rowniez niczego nie zapomnialam i dobrze pamietam jak jeszcze niedawno dawalam ostro do wiwatu wszystkim doroslym.
Mlodziez zawsze byla, jest i bedzie taka sama: odwazna, pewna siebie, przebojowa, ambitna, skupiona na rzeczywistosci, gotowa do boju i optymistycznie spogladajaca w przyszlosc.
Ale czy to znaczy, ze zawsze byla, jest i bedzie cacy, dlatego nie nalezy krytykowac?
Spogladajac na mlodych ludzi poprzez pryzmat swojej mlodosci lub swoich dorastajacych latorosli nie tracmy z oczu tych, ktorzy jednak swoim postepowaniem odbiegaja od idealu. I mam nadzieje, ze raczej chronimy swoich najmilejszych od nasladowania zachowan niewlasciwych. Nie przytakujemy im twierdzac, ze "mlodziez musi sie wyszumiec", a wiec to nic takiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiemy, że Damian jest bardzo specyficzną osobą i jego przypadek trzeba rozważać oddzielnie.
Po za tym, co innego powiedzieć komuś coś w oczy, a co innego przez sieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja pisze : o cóż... "zapomniał wół jak cielęciem był"; ważne,

Nie zapomniał. Napisałam o tym jak cieleęciem byłam dłuuugooo i szeeeroko, w wątku dyskusyjnym grupy Lokalne.->... brakuje Kasi

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 11:39

Brawo Pani Alicjo, to w ten sposób powinno się podchodzić do tego tematu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż... "zapomniał wół jak cielęciem był"; ważne, aby cielęciem nie pozostać zbyt długo - ale warto czasem wrócić do tego cielęcia - tak dla odświeżenia spojrzenia na ... siebie dorosłego. Badania wydają mi się dość powierzchowne i jednak niewiele mówiące o naszych młodych Polakach. Z moich codziennych obserwacji w pracy - daję duży plus naszym młodym! Chociaż zastanawiają te badania np. kim jest tzw. "stadionowa młodzież" czyli "kibole" - to też przecież młodzi ludzie, a kim są młodzi ludzie jeżdżący jak szaleni na motocyklach - giną na drogach przez brak rozsądku i wyobraźni, a kim są młodzi ludzie tzw. neofaszyści, którzy na ulicach (ostatnio tak było 11.list.) demonstrują swoje racje itd.? No tak można tu jeszcze wiele wymieniać, ale...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 10:34

"...da się zauważyć, że mówiąc o braku szacunku, koncentruje się na osobach młodych, jakby im ta cecha była przypisana."

Moim zdaniem tak to niestety wychodzi w praktycznym korzystaniu z dobroci netowej dyskusji.
Podczas wirtualnej debaty nie widac mowy ciala i nie slychac tonu glosu, ktore wiele dodatkowych znaczen wnosza do rozmowy w realu. I apeluje, by o tym pamietac przy wpisywaniu komentarzy oraz postow.
A tak przy okazji - bardzo interesujaca wydaje mi sie wypowiedz Damiana Leciaka pod adresem tak bardzo nieodzalowanej Kasi Blak: "A mnie nie jest jej brak, ponieważ inaczej zachowała się tutaj a inaczej na żywo."
Czy to nie jest symptomatyczne, ze TU mozna pozwolic sobie na to, czego skrupulatnie unika sie w realu?
I czy to jest w porzadku?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.