Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14534 miejsce

Portret zwyczajnej gwiazdy - o biografii Audrey Hepburn

W styczniu 2015 roku miną 22 lata od śmierci jednej z najbardziej znanych aktorek, zdobywczyni Oscara i Złotego Globu, Audrey Hepburn. Teraz już można natomiast znaleźć w księgarniach jej biografię autorstwa Alexandra Walkera.

Okładkę książki opracowała Ewa Wójcik. / Fot. www.proszynski.plWarto zapoznać się z tą książką, tym bardziej, że Audrey Hepburn należy od jakiegoś czasu do czołowych ikon pop kultury; jej dziewczęcy wizerunek zobaczyć można na kubkach, plakatach czy portretach w masowych ilościach rozpowszechnianych przez najbardziej znane sieci handlujące artykułami wyposażenia wnętrz. Informacji o tym zjawisku nie ma w omawianej biografii wydanej przez oficynę Prószyński i S-ka w tłumaczeniu Zofii Łomnickiej, pewnie dlatego, iż jej autor, Alexander Walker, zmarł jeszcze przed nasileniem zjawiska, w 2003 roku. Nad biografią aktorki nagrodzonej Oscarem i Złotym Globem za rolę księżniczki Anny w "Rzymskich wakacjach" pracował Walker praktycznie aż do samej śmierci, zamieszczając w kolejnych wznowieniach nowe fakty ustalone w trakcie iście reporterskich, by nie powiedzieć detektywistycznych, ustaleń (tak wygląda na przykład sprawa przeszłości ojca artystki, Josepha Victora Antona Hepburn - Roustona). Walker przyznaje się także do "porażek biografa", polegających na niemożności ustalenia po latach pewnych informacji, które swego czasu krążyły w pewnych kręgach zbliżonych do młodej Audrey Hepburn, będącej na progu wielkiej - jak się okazało - kariery teatralnej i filmowej.

Notka redakcyjna umieszczona na okładce książki zapowiada, iż praca Walkera "uchodzi za najpełniejszą i ostateczną biografięPortret Audrey Hepburn jaki można kupić w sklepie z domowymi dekoracjami. / Fot. Krzysztof Krzak gwiazdy". I rzeczywiście, lektura opowieści wskazuje na to, że tak istotnie jest. Alexander Walker bardzo skrupulatnie odtwarza wydarzenia z życia aktorki i jej najbliższej rodziny tak ze strony matki (holenderskiej baronowej Elli van Heemstry), jak i ojca, z którym związane są m.in. perypetie z właściwym nazwiskiem odtwórczyni roli Holly w słynnym "Śniadaniu u Tiffany'ego", ujawnia skrywane przez lata rodzinne tajemnice; opisuje kolejne stopnie kariery Audrey Hepburn, którą artystka kierowała niezwykle rozsądnie, korzystając z mądrych rad starszych koleżanek. W biografii tej nie brakuje też dokładnie opisanych faktów z życia prywatnego aktorki, którego ona sama niezwykle strzegła przed opinią publiczną; Walker prowadzi czytelnika przez dwa nieudane małżeństwa, pochyla się nad osobistymi tragediami Hepburn jako kobiety (kilkakrotne poronienia) i radościami z powodu posiadania dwóch synów, dla których postanowiła w pewnym momencie ograniczyć, a właściwie zawiesić aktywność zawodową. Sporo miejsca poświęca autor "fenomenowi Hepburn", polegającemu m.in. na naśladowaniu przez wiele kobiet jej współczesnych sposobu uczesania, ubierania, czy szerzej wizerunku aktorki i wyrażającego się w ogromnym szacunku, jakim była darzona przez większość osób mających okazję spotkać się z tą gwiazdą, która wystrzegała się gwiazdorstwa. Wolała wykorzystywać swą popularność zyskaną na przykład dzięki roli w filmie "My Fair Lady" na działalność misyjną: od 1988 roku do śmierci Audrey Hepburn była ambasadorką dobrej woli UNICEF- u i odbyła ponad 50 podróży do krajów, takich jak Etiopia, Somalia, Kenia, Salwador, gdzie starała się pomagać tamtejszej ludności, szczególnie dzieciom. Spłacała tą działalnością pewien dług z okresu dzieciństwa...

Ale Alexander Walker nie robi z bohaterki napisanej przez siebie biografii niedostępnej ikony, pisze o jej słabościach, fobiach, porażkach i kompleksach. Audrey Hepburn w jego książki to człowiek z krwi i kości, a przy tym aktorka świadoma blasków i cieni tego zawodu. Dlatego pewnie historię życia tej artystki czyta się tak dobrze i nie są w stanie tego zepsuć rozbudowane do granic nieprzyzwoitości podziękowania autora dla "wszystkich świętych" ani szczegółowe noty na temat źródeł jego wiedzy.

Alexander Walker, Audrey Hepburn
Przekład: Zofia Łomnicka
Prószyński i S-ka
Warszawa 2014

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Zaciekawia mnie bardzo biografia Audrey Hepburn, ale właśnie z powodu nadzwyczajności jej pozycji w świecie gwiazd. Tak ją postrzegam, choć praktycznie nie znam. Wydaje mi się, że obrosła nimbem niezwykłości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro, zgadzam się z Panią w kwestii urody Audrey Hepburn. Po przeczytaniu biografii bardziej cenię ją też jako człowieka i aktorkę (w tej kolejności).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta aktorka jest/była wg mnie najpiękniejszą kobietą.
Recenzja Pana Krzysztofa jak zwykle perfekcyjna zachęca mnie do sięgnięcia po książkę, mimo że nie specjalnie lubię biografie. Audrey jest postacią którą lubię, a o której wiem mało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy tekst. Nietuzinkowa postać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.