Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10822 miejsce

"Portrety wiśniowego sadu". Opowieść o raju utraconym

W ramach 36. Warszawskich Spotkań Teatralnych stołeczna publiczność mogła zobaczyć sztukę Grzegorza Brala graną na co dzień w Teatrze Pieśń Kozła we Wrocławiu.

Portrety wiśniowego sadu / Fot. Teatr Pieśń KozłaSpektakl "Portrety wiśniowego sadu" w reżyserii Grzegorza Brala to opowieść o raju utraconym. Owym rajem jest wiśniowy sad, który przypomina bohaterom czasy dzieciństwa i młodości, szczęścia i miłości, w których królował dostatek.

Sztuka nawiązuje do III aktu "Wiśniowego sadu" Antoniego Czechowa, który rozgrywa się w sierpniu 1899 roku. Właśnie wtedy pani Raniewska (Julianna Bloodgood) powraca do rosyjskiej posiadłości po kilkuletnim pobycie we Francji, a jej majątek zostaje sprzedany na aukcji. W tym momencie kończy się świat, epoka, życie pewnej rodziny. Nowym właścicielem wiśniowego sadu zostaje mężczyzna, który przez pokolenia był niewolnikiem w rodzinie Raniewskich - Jermołaj Łopachin (Dimitris Varkas).

Na pierwszym planie Dimitris Varkas (Jermołaj Łopachin), Julianna Bloodgood (Lobow Raniewska) / Fot. Teatr Pieśń KozłaBohaterowie sztuki Grzegorza Bala czekają na koniec świata, bawiąc się - tańcząc i pijąc. Ich historia ukazana jest za pomocą gestów, ruchu i tańca. I oczywiście muzyki Guya Pearsona i Macieja Rychłego połączonej z liryką Osipa Mandelsztama i Anny Achmatowej. Piosenki śpiewane są w różnych językach - polskim, rosyjskim, niemieckim.

Roztrwoniony wiśniowy sad, który jest symbolem upadku pewnych wartości, mitologizuje się w pamięci w sposób poetycki. Dawny świat staje się we wspomnieniach bohaterów nieosiągalną doskonałością. Wycinka wiśniowego sadu pokazuje, że musi nadejść zmiana dotychczasowego porządku. Od teraz nastąpi nowa rzeczywistość. Sielankowa przeszłość zderza się z katastroficzną przyszłością.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.