Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > "Porucznik Borewicz" promował płytę DVD w Łodzi

Pozycja materiału w rankingach:

5327 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 7pkt

Oceń:

"Porucznik Borewicz" promował płytę DVD w Łodzi


Bronisław Cieślak – serialowy porucznik Borewicz, były poseł z ramienia SLD, wraz z Krzysztofem Szmagierem – reżyserem serialu „07 zgłoś się”, spotkali się z fanami w łódzkim Empiku.

fot. K.OstanówkoSpotkanie prowadziła prezenterka radia Eska Sylwia Kurzela. Obaj panowie chętnie opowiadali o kulisach powstania serialu, o tym jak Borewiczem został właśnie Bronisław Cieślak, jak Piotr Fronczewski wystąpił w dwóch rolach...


Kategorycznie zaprzeczyli


Obaj zaprzeczali, że scenariusz był pisany wedle wskazówek ówczesnej władzy. Wypowiadali się również na temat cenzury.

– Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk nie był złem samym w sobie – zapewniał Cieślak - jednak powodował zakodowaną gdzieś w podświadomości dziennikarzy autocenzurę, uzurpował sobie prawo poprawiania rzeczywistości medialnej. To było coś okropnego – podkreślił.

"Borewicz” opowiedział historię powstania pierwszego odcinka, a dokładnie - sceny, podczas której główny bohater idzie do Urzędu Pracy, a tam, za okienkiem siedzi, mendowaty, niechlujny urzędnik.

Po całodniowym przygotowaniu świateł, kamer i wszystkiego innego, co jest potrzebne do nakręcenia filmu, zaczęto szykować się do kręcenia wyżej wspomnianej sceny. A tu nagle przychodzi dyrektor tego urzędu i żąda, aby zmienić zawodowego aktora, który ma grać tego opryskliwego urzędnika – proszę go elegancko ogolić, ubrać i w ogóle to zmienić aktora - krzyczał.


fot. K.Ostanówko

Fani galaretki i milicyjnych pałek


- Po upływie trzydziestu lat okazuje się, że udało nam się jednak pokazywać jak najwięcej prawdy, dowodami na to są liczne fan kluby. Rok temu zostaliśmy zaproszeni przez młodych ludzi na spotkanie. Było to w jakiejś warszawskiej dyskotece, nie zapomnieli o afiszach z hasłami minionej epoki, o galaretce, założyli stroje milicyjne…


Niektórzy uczestnicy spotkania wykazali się ogromną wiedzą na temat serialu. Gdy pewna kobieta powiedziała, że uważa filmy takie jak 07 zgłoś się za dużo lepsze od obecnie lansowanych seriali, Krzysztof Szmagier wyszedł ucałować jej ręce.

Po blisko dwóch godzinach od rozpoczęcia spotkania goście zaczęli rozdawać autografy.

fot. K.Ostanówko

Pan Cieślak wziął udział w akcji „Cała Polska miga”, która polega na propagowaniu nauki języka migowego.

Już wkrótce na stronie www.dwiedlonie.pl będzie można zobaczyć jak „porucznik Borewicz” miga „07 zgłoś się”.

Krzysztof Ostanówko OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Ostanówko

Napisz do autora

Artykuły (69) Galerie (39) Średnia ocen (4.71)

Wiek: 34 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Jestem zafascynowany językiem migowym. Zależy mi aby jak najwięcej osób znało ten język. Dlatego stworzyłem akcję "Cała Polska miga". Szczegóły na stronie www.calapolskamiga.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

tomasz pill

tomasz pill 26.08.2010 19:26

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 17

byl niezly w 07 teraz to juz tylko zenada starego emeryta ktory probuje cos grac w marnym serialu a mial takie mozliwosci.coz zapozno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.