Facebook Google+ Twitter

"Porucznik Borewicz" promował płytę DVD w Łodzi

Bronisław Cieślak – serialowy porucznik Borewicz, były poseł z ramienia SLD, wraz z Krzysztofem Szmagierem – reżyserem serialu „07 zgłoś się”, spotkali się z fanami w łódzkim Empiku.

fot. K.OstanówkoSpotkanie prowadziła prezenterka radia Eska Sylwia Kurzela. Obaj panowie chętnie opowiadali o kulisach powstania serialu, o tym jak Borewiczem został właśnie Bronisław Cieślak, jak Piotr Fronczewski wystąpił w dwóch rolach...


Kategorycznie zaprzeczyli


Obaj zaprzeczali, że scenariusz był pisany wedle wskazówek ówczesnej władzy. Wypowiadali się również na temat cenzury.

– Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk nie był złem samym w sobie – zapewniał Cieślak - jednak powodował zakodowaną gdzieś w podświadomości dziennikarzy autocenzurę, uzurpował sobie prawo poprawiania rzeczywistości medialnej. To było coś okropnego – podkreślił.

"Borewicz” opowiedział historię powstania pierwszego odcinka, a dokładnie - sceny, podczas której główny bohater idzie do Urzędu Pracy, a tam, za okienkiem siedzi, mendowaty, niechlujny urzędnik.

Po całodniowym przygotowaniu świateł, kamer i wszystkiego innego, co jest potrzebne do nakręcenia filmu, zaczęto szykować się do kręcenia wyżej wspomnianej sceny. A tu nagle przychodzi dyrektor tego urzędu i żąda, aby zmienić zawodowego aktora, który ma grać tego opryskliwego urzędnika – proszę go elegancko ogolić, ubrać i w ogóle to zmienić aktora - krzyczał.


fot. K.Ostanówko

Fani galaretki i milicyjnych pałek


- Po upływie trzydziestu lat okazuje się, że udało nam się jednak pokazywać jak najwięcej prawdy, dowodami na to są liczne fan kluby. Rok temu zostaliśmy zaproszeni przez młodych ludzi na spotkanie. Było to w jakiejś warszawskiej dyskotece, nie zapomnieli o afiszach z hasłami minionej epoki, o galaretce, założyli stroje milicyjne…


Niektórzy uczestnicy spotkania wykazali się ogromną wiedzą na temat serialu. Gdy pewna kobieta powiedziała, że uważa filmy takie jak 07 zgłoś się za dużo lepsze od obecnie lansowanych seriali, Krzysztof Szmagier wyszedł ucałować jej ręce.

Po blisko dwóch godzinach od rozpoczęcia spotkania goście zaczęli rozdawać autografy.

fot. K.Ostanówko

Pan Cieślak wziął udział w akcji „Cała Polska miga”, która polega na propagowaniu nauki języka migowego.

Już wkrótce na stronie www.dwiedlonie.pl będzie można zobaczyć jak „porucznik Borewicz” miga „07 zgłoś się”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

tomasz pill
  • tomasz pill
  • 26.08.2010 19:26

byl niezly w 07 teraz to juz tylko zenada starego emeryta ktory probuje cos grac w marnym serialu a mial takie mozliwosci.coz zapozno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.