Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16919 miejsce

"Porwany" etiopski samolot wylądował bezpiecznie. Porywaczem okazał się drugi pilot

Samolot linii Ethiopian Airlines musiał przerwać swój lot. Przymusowe lądowanie nastąpiło na lotnisku w Genewie. Samolot wysyłał sygnał 7500. Wiadomo już, że porywaczem okazał się drugi pilot.

Porwany samolot etiopskich linii lotniczych / Fot. Adrian PingstoneLądowanie samolotu miało nastąpić na lotnisku w Rzymie, jednak lot został przerwany. Istniały podejrzenia, że samolot został porwany, czego wynikiem było nagłe lądowanie w Genewie. Samolot lecący z Addis Abeby do stolicy Włoch zaczął wysyłać sygnał 7500. Informacja o porwaniu została nadana podczas przelotu nad Sudanem.

Aresztowano już osobę podejrzaną o dokonanie porwania. Porywaczem okazał się... drugi pilot. Na Twitterze pojawiły się zapisy rozmów z pokładu maszyny z wieżą międzynarodowego lotniska. Nagrania te zawierają "żądanie wydania azylu politycznego i gwarancji pozostania w Szwajcarii, bez przekazania władzom Etiopii". Nie ustalono również autentyczności nagrania.

Wśród pasażerów nie ma żadnych ofiar ani rannych. Wszyscy pasażerowie są bezpieczni i wciąż przebywają na lotnisku, które zostało zamknięte dla pozostałych lotów. Pracownicy na szwajcarskim lotnisku długo i dokładnie przygotowali się do przyjęcia porwanego samolotu. Dla bezpieczeństwa pozostałe loty przekierowano na inne porty. Dzięki temu sytuacja nie wymknęła się spod kontroli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.