Facebook Google+ Twitter

Poseł do PE: Przyznanie Nagrody Nobla Unii Europejskiej to żart

- Serdecznie się roześmiałem na wieść o przyznanej nagrodzie. Jest to ogromny żart - powiedział Nigel Farage, poseł do Parlamentu Europejskiego i lider grupy "Wolność i Demokracja". Co o Pokojowej Nagrodzie Nobla sądzą inni europosłowie?

Przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Unii Europejskiej nadal budzi ogromne Poseł do Parlamentu Europejskiego, Nigel Farage uważa, że przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla dla Unii Europejskiej to żart. Czy ma racje? / Fot. Paweł Kiliańskikontrowersje. Politycy, publicyści oraz zwykli Europejczycy spierają się, czy wspólnota zasłużyła na nagrodę. W Parlamencie Europejskim ten temat również budzi skrajne emocje.

- Serdecznie się roześmiałem na wieść o przyznanej nagrodzie. Jest to ogromny żart. UE przyczyniła się do ubóstwa i bezrobocia milionów ludzi, co w rezultacie prowadziło do eskalacji przemocy w południowej części Europy oraz niechęci wobec dokapitalizowania przedsiębiorstw na Północy - mówi Nigel Farage, poseł do Parlamentu Europejskiego oraz lider grupy "Wolność i Demokracja" dla portalu www.europarl.europa.eu. - W świetle powyższego, Pokojowa Nagroda Nobla oraz upolityczniony komitet, który przyznał nagrodę, utrąciły swoja dobra reputacje - kończy eurodeputowany.

Wielu komentatorów tłumaczyło nagrodę dla UE tym, że stoi na straży porządku i ładu w Europie. - Nie kupuję argumentu, że bez instytucji politycznych Unii, Europa powróciłaby do ciemnych czasów. Wiele organizacji, ludzi oraz czynników przyczyniło się do pokoju w Europie. W połowie XX wieku takie momenty jak: USA i plan Marshalla, NATO, ONZ, Europejska Wspólnota Węgla i Stali. Później, pokój i pojednanie był napędzany przez siły zachodniego wolnego rynku, interwencje inspirujących liderów takich jak Reagan, Thatcher czy Jan Paweł II, jak również walka wielu dzielnych ludzi w takich ruchach jak Solidarność czy Aksamitna Rewolucja. Mało kto przyczynił się do szerzenia pokoju i jedności w Europie w większym stopniu niż Żelazna Dama. Nie mogę myśleć o nikim innym, jak o niej, jako kandydatce do odebrania nagrody -mówi Martin Callanan, lider ugrupowania "Konserwatyści i Reformatorzy".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Hannes Swoboda, lider grupy Socjaliści i Demokraci". Niezłe jaja. Trąci kabaretem (sama nazwa grupy i jej nazwisko, bo pierdoły przez nią głoszone są bliższe żałości niż rozbawieniu)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.