Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Posłowie chcą za benzynę 7 tysięcy złotych

Pozycja materiału w rankingach:

72002 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 10pkt

Oceń:

Posłowie chcą za benzynę 7 tysięcy złotych


W dobie kryzysu 3 tys. złotych ryczałtu miesięcznie na benzynę, to dla posła za mało. Wielu chciałoby dostawać do 7 tys. złotych.

Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl
- Posłom będącym w Sejmie (...) od jedzenia kawioru w tamtejszej restauracji poprzewracało się w głowach. Proponuje dokładne zbadanie wydatków swoich koleżanek i kolegów z Parlamentu - czytamy na portalu gazeta.pl

"Rząd się wyżywi" - mawiał Jerzy Urban PRLowski rzecznik rządu w czasie dyktatury WRON, w latach 80 ubiegłego wieku. Wtedy nie było nic w sklepach, o kartki obywatele walczyli, a pieniędzy i pracy nie było dla wielu.

Współczesny grecki czy portugalski kryzys to przy tamtej gospodarce niedoboru i szalejącej inflacji - pestka. Ale strukturom władzy należało się wszystko jak psu buda, bo to wynikało z konstytucji i z innych ustaw. Minęło wiele lat, a posłowie twierdzą, że do swych szesnastotysięcznych uposażeń chcą jeszcze prawie drugie tyle. Ile zarabiają obecni wybrańcy narodu i czy należą im się dodatki za paliwo do samochodów, którymi często jeżdżą po pijanemu chronieni immunitetem.?

Ile zarabiają nasi deputowani i czy ich apanaże są odpowiednie do sprawowanych przez nich zaszczytnych funkcji? Po pierwsze, nie tylko w Polsce ale i w innych demokracjach co do istoty reprezentacji narodu (brzmi to górnolotnie – ale tak jest w istocie) opinie są podzielone. Jedni twierdzą, że to najwyższa odpowiedzialność i praca jak każda inna, inni że to posłannictwo i misja. I takie komentarze na pewno się pojawią z obu stron. A jak jest naprawdę? Jak sama nazwa wskazuje funkcja posła, radnego tak miasta jak i rady osiedla mieszkaniowego to „posłannictwo” - niestety.

Nikt tu nikogo do decydowania o losach narodu i państwa nie zmusza. Tak jak obywatel, aby funkcjonować godnie zmuszony jest podjąć jakąkolwiek pracę, bo inaczej ląduje na ulicy, to posłem czy senatorem zostaje się z wyboru Narodu. Zakłada się, iż kandydat na ten urząd posiada takie kwalifikacje zawodowe jak i moralne, aby można było jemu zaufać. Sejm i Senat to nie spółka czy spółdzielnia, ani nie firma mająca przynosić zyski.

W demokracji funkcjonuje ona na zasadzie umowy społecznej, aby decydować o dochodach tak państwa i obywateli, ale nie przynosić dochodów samym wybrańcom. To istota demokracji. Władzę ustawodawczą tworzy w Polsce dwuizbowy parlament. Zgodnie z rozdziałem IV Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, składa się on z dwóch instytucji: Sejmu i Senatu, liczących odpowiednio 460 posłów oraz 100 senatorów.

Czytaj dalej --->

Zobacz także:

Jacek Kasprzycki OFFline profil autora

Autor: Jacek Kasprzycki

Napisz do autora

Artykuły (12) Galerie (1) Średnia ocen (4.58)

Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska

O mnie: Mężczyzna średniego wzrostu, być może z pochodzenia Hiszpan, jak na razie zafascynowany życiem i światem...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Anna Brzezińska

Anna Brzezińska 17.02.2012 03:12

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

dla mnie to śą bzdury ci posłowie kto wymyślił posłów beznich polakom by było lepiej z naszych podatków utrzymują się a biedne rodziny dzieci nie maja co do garnka włożyć to są posłowie tyłek posadzą w ciepłym fotelu zajadając kawiorek same dobrocia a ty dzieciaku głoduj może do jutra dozyjesz o suchym chlebie przez takich posłów to my cierpimy i sie dziwią czemu mało dzieci sie rodzi a oni chcą 7 tysięcy boże zmiłuj się nad nimi ale to są złodzieje nie da sie ukryć przykrej wiadomości

Komentarz został ukrytyrozwiń
edwin

edwin 29.11.2011 09:42

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 1

Warto zauważyć, że nie muszą przedstawiać rachunków za benzynę, nie muszą posiadać własnego samochodu. Wystarczy oświadczenie że wydatkował określoną kwotę (czytaj : cały limit) i kasa wypłaca. Nie można odwoływać się do czasów Urbana, bo wtedy poseł dostawał dodatkową kartkę paliwową na 150 l. które mógł wykupić za własne środki. Wówczas dieta poselska wynosiła relatywnie 15 - 18 % dzisiejszych apanaży !!! Demokracja - /przepraszam/ ku*rwa, demokracja ?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 28.11.2011 19:55

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 0

Ryczałty na benzynę nalezy obnizyć, aby własnych samochodów uzywali tylko w najpilniejszych przypadkach.
Posłowie mają darmowe przejazdy wszystkimi srodkami komunikacji zbiorowej i tak własnie powinni jeździc. Prócz oszczędności w kasie sejmu, sami posłowie odnieśli by korzyści:
- stały kontakt z ciemnym ludem
- możliwośc wsłuchiwania się w vox populi na żywo
- ogląd rzeczywistości w każdym jej aspekcie prze duże szyby stojących pociągów
- impuls do logicznego myślenia nad uchwalanymi ustawami
- ogląd skutków własnej działalnosci bez ciagłego studiowania rankingów
- czas na pisanie wystąpień zawierajacych treśc, a nie demagogiczną pianę

Komentarz został ukrytyrozwiń
Znawca

Znawca 28.11.2011 19:25

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 0

Ja bym ich podłączył do dystrybutorów jak do saturatorów i niech piją do woli przecież kasy ci u nich chyba za dużo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 28.11.2011 19:17

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 1

Posłowie dbają o siebie, mało obchodzi ich państwo czy obywatele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.