Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Posłowie przesłuchiwali dziś premiera. 13 godzin

Pozycja materiału w rankingach:

78346 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 10pkt

Oceń:

Posłowie przesłuchiwali dziś premiera. 13 godzin


Zakończyło się przesłuchanie szefa rządu przed hazardową komisją śledczą. Premier odpowiadał na pytania śledczych przez 13 godzin.


Rano Tusk zeznał, że słyszał, iż Kamiński przyszedł testować go jako premiera. Premier przyznał jednak, że ta opinia podczas spotkania się nie potwierdziła. "Kamiński jest specyficzny, wiem to od lat. I że jego działania budzą wątpliwości. Kiedy przyszedł do mnie był w innej sytuacji, niż inni szefowie służb - dodał premier Tusk. - Pamiętam jednak, iż Kamiński mówił, że rola Schetyny w aferze hazardowej jest zerowa.

Od 9 rano trwa przesłuchanie premiera przez komisję hazardową. Premier zrezygnował z tzw. swobodnej wypowiedzi. Od razu zdecydował się odpowiadać na pytania posłów.

Dla Donalda Tuska afera hazardowa zaczęła się od chwili, gdy ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński, 14 sierpnia 2009 poinformował go, iż niektórzy politycy PO są zaangażowani w tworzenie ustawy hazardowej w sposób naganny i budzący wątpliwości.

Tusk twierdził, że Kamiński nie chciał zawiadamiać prokuratury, bo - jak miał powiedzieć premierowi - nie były to informacje o popełnieniu przestępstwa, tylko o złych zdarzeniach”. "Kamiński radził żebym podjął działania na własną rękę, które zabezpieczą proces legislacyjny. Przyjąłem ją z dobrą wiarą" - zeznał Tusk.

Ten element zeznań premiera Tuska różni się zasadniczo od relacji Kamińskiego, który twierdził, że przestrzegał premiera iż "kodeks karny będzie miał zastosowanie".

Źródło:
tvn24.pl
gazeta.pl
TVN24live
 / Fot. PAP

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Lesław Adamczyk 05.02.2010 08:31

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 39

Myślę, że Witold W. Mazur zna całą prawdę.Pawlak mówił sąd sądem ale sprawiedliwośc musi być po naszej stronie.Wszystkowiedzący wierzą tylko w dogmaty.Taka to Polska przywara.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 05.02.2010 08:28

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 39

Przeczytałem z zainteresowaniem. Gratulacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 04.02.2010 21:39

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 43

Magdo

CBA powinno było być batem na wszystkich polityków: i Tych z lewa, a prawa, z centrum, tym bardziej w obecnych czasach, kiedy proces kartelizacji władzy pogłębia się.

Oczywiście, że za aferę hazardową odpowiada Platforma. Szkoda, że posłowie z Komisji nie zapytali pana premiera gdzie się podziała kasa, która miała wpłynąć do budżetu. Na pytania na temat przecieków specjaliści dobrze przygotowali szefa rządu. Nawet się uśmiechał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 04.02.2010 20:14

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 39

Witold, CBA jest "batem na polityków", ale nie tych z PO.Kamiński był dobry dopóki nie tykał "świętych krów". Nie wiesz, że winną całej afery jest "Rzeczpospolita". Przecież redaktorzy"Rz" mogli udawać , że nic nie wiedzą i byłby spokój.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 04.02.2010 19:28

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 43

Oj, premier mógł się bardziej wysilić i rzec całą prawdę i tylko prawdę, że np. przeciek nastąpił w kancelarii i byłoby wtedy po sprawie. Zbyt proste jednak to by było, no i nierealne

CBA jest po to, żeby być politycznym batem na polityków.

Wyrzucać mediom a konkretnie Rzeczpospolitej to, że tam doszło do przecieku-jest grubym nieporozumieniem (łagodnie mówiąc). "Piękne" słówka w ustach polityków to poważny kłopot dla wyborców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 04.02.2010 19:16

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 47

"No... panie premierze, ja głucha nie jestem" - powiedziała posłanka PiS Beata Kempa. Okazało się,że nie miała racji! Czy to znaczy, że jest głucha czy też niekulturalna?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 04.02.2010 18:26

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 35

Tak sobie dumam, ze oskarżeni sprawcy tej afery to w istocie ludzie bogaci. Po co więc im te ryzykowne gry. Po co im był ten zysk z ,,przekręconej'' ustawy. Przeciez nie dla siebie tylko.., a jak nie dla siebie to dla kogo??? Przecież pieniądze popłynęły by ogromne, wręcz bajońskie!

Albo widzimy na ekranie tylko uśmiechnięte marionetki, albo uśmiechniętych ryzykantów=rabusiów, którzy szykowali sobie za ,,robote dla mas'' zadośćuczynienie.

Na miejscu komisji i dla jej wiarygodnosci, poprosił bym prokuraturę o szczegółowe sprawdzenie u podejrzanych pochodzenia prywatnych ich majątków nabytych przez ostatnie 20 lat. ...wiem, wiem... takie sprawdzenie rodzi niebezpieczny precedens w prowadzeniu sprawy, a przeciez nie jeden z posłów, jeszcze nie oskarżony miał by sie z czego tłumaczyć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Dudziuk 04.02.2010 12:48

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 43

Ja mam negatywne odczucia , co do komisji.Tak i tak nic nie ustalą sensownego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.