Zakończyło się przesłuchanie szefa rządu przed hazardową komisją śledczą. Premier odpowiadał na pytania śledczych przez 13 godzin.
Donald Tusk jest przekonany, że wyjaśnienia jakie złożył przed komisją pomogą w wyjaśnieniu sprawy hazardowej do końca. Przesłuchanie premiera było najdłuższe spośród przeprowadzonych przez hazardową komisję śledczą. Zbigniew Chlebowski, jeden z głównych bohaterów afery zeznawał o 2 godziny krócej.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Lesław Adamczyk 05.02.2010 08:31
Myślę, że Witold W. Mazur zna całą prawdę.Pawlak mówił sąd sądem ale sprawiedliwośc musi być po naszej stronie.Wszystkowiedzący wierzą tylko w dogmaty.Taka to Polska przywara.
Lesław Adamczyk 05.02.2010 08:28
Przeczytałem z zainteresowaniem. Gratulacje.
Autor usunął profil 04.02.2010 21:39
Magdo
CBA powinno było być batem na wszystkich polityków: i Tych z lewa, a prawa, z centrum, tym bardziej w obecnych czasach, kiedy proces kartelizacji władzy pogłębia się.
Oczywiście, że za aferę hazardową odpowiada Platforma. Szkoda, że posłowie z Komisji nie zapytali pana premiera gdzie się podziała kasa, która miała wpłynąć do budżetu. Na pytania na temat przecieków specjaliści dobrze przygotowali szefa rządu. Nawet się uśmiechał.
Magda Wieczorek 04.02.2010 20:14
Witold, CBA jest "batem na polityków", ale nie tych z PO.Kamiński był dobry dopóki nie tykał "świętych krów". Nie wiesz, że winną całej afery jest "Rzeczpospolita". Przecież redaktorzy"Rz" mogli udawać , że nic nie wiedzą i byłby spokój.
Autor usunął profil 04.02.2010 19:28
Oj, premier mógł się bardziej wysilić i rzec całą prawdę i tylko prawdę, że np. przeciek nastąpił w kancelarii i byłoby wtedy po sprawie. Zbyt proste jednak to by było, no i nierealne
CBA jest po to, żeby być politycznym batem na polityków.
Wyrzucać mediom a konkretnie Rzeczpospolitej to, że tam doszło do przecieku-jest grubym nieporozumieniem (łagodnie mówiąc). "Piękne" słówka w ustach polityków to poważny kłopot dla wyborców.
Małgorzata Najda 04.02.2010 19:16
"No... panie premierze, ja głucha nie jestem" - powiedziała posłanka PiS Beata Kempa. Okazało się,że nie miała racji! Czy to znaczy, że jest głucha czy też niekulturalna?
Autor usunął profil 04.02.2010 18:26
Tak sobie dumam, ze oskarżeni sprawcy tej afery to w istocie ludzie bogaci. Po co więc im te ryzykowne gry. Po co im był ten zysk z ,,przekręconej'' ustawy. Przeciez nie dla siebie tylko.., a jak nie dla siebie to dla kogo??? Przecież pieniądze popłynęły by ogromne, wręcz bajońskie!
Albo widzimy na ekranie tylko uśmiechnięte marionetki, albo uśmiechniętych ryzykantów=rabusiów, którzy szykowali sobie za ,,robote dla mas'' zadośćuczynienie.
Na miejscu komisji i dla jej wiarygodnosci, poprosił bym prokuraturę o szczegółowe sprawdzenie u podejrzanych pochodzenia prywatnych ich majątków nabytych przez ostatnie 20 lat. ...wiem, wiem... takie sprawdzenie rodzi niebezpieczny precedens w prowadzeniu sprawy, a przeciez nie jeden z posłów, jeszcze nie oskarżony miał by sie z czego tłumaczyć!
Marcin Dudziuk 04.02.2010 12:48
Ja mam negatywne odczucia , co do komisji.Tak i tak nic nie ustalą sensownego.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3191)