Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16893 miejsce

Postaw na łódzką fabrykę

Dziewiętnastowieczne, fabryczne gmachy, tak charakterystyczne dla Łodzi, przez długie lata popadały w ruinę. Dziś znów dostrzega się ich historyczną, estetyczną i sentymentalną wartość. Czy mają szansę ponownie stać się wizytówką miasta?

Manufaktura - dawny kompleks fabryczny Izraela Poznańskiego / Fot. Karolina AlbińskaTrudno sobie wyobrazić krajobraz „ziemi obiecanej” bez fabrycznych kominów, tworzących specyficzny industrialny klimat. Na szczególną uwagę, bez wątpienia, zasługują zwłaszcza zabytkowe obiekty pamiętające czasy wczesnokapitalistyczne - ceglane budowle, pozostałości po wielkiej potędze przemysłowych potentatów.

Na ratunek zaniedbanemu imperium

Nie da się ukryć, że znaczna część fabrycznych zabudowań bezpowrotnie zniknęła na skutek degradacji lub wyburzenia. Jednak w ostatnich latach coraz częściej podejmuje się działania mające na celu przywrócenie ceglanemu imperium dawnej świetności. Na różne sposoby próbuje się powtórnie odkryć architektoniczne piękno; odrestaurować zaniedbane fasady, ożywić zapomniane wnętrza.

Manufaktura - dawny kompleks fabryczny Izraela Poznańskiego / Fot. Karolina AlbińskaNiektóre „budowlane perełki” zaczynają tętnić nowym życiem dzięki inwestorom, którzy adaptują stare, straszące wyglądem budynki. Zmieniając obszary przemysłowe nadają im nowe funkcje. W ten sposób zrestrukturyzowano kompleks Izraela Poznańskiego, który przekształcono w „kulturalno-rozrywkowo-handlowy raj”, czyli Manufakturę. Jej los niebawem podzieli dawna fabryka Markusa Silbersteina przy ul. Piotrkowskiej 242, która zgodnie z planem także ma być zmieniona, w tak znamienne dla naszych czasów, nowoczesne centrum handlowe.

Biała Fabryka - byłe imperium Geyera / Fot. Karolina AlbińskaPomieszczenia pofabryczne to łakomy kąsek również dla branży hotelarskiej. Nowe obiekty dla strudzonych turystów powstają m.in. w ponadstuletniej Fabryce Towarów Bawełnianych Juliusza Kindermana przy ul. Łąkowej czy dawnej fabryce Wilhelma Lurkensa, w którą zainwestowała hiszpańska sieć hoteli Reler. Budynki należące niegdyś do Adolfa Laubego oraz Nauma i Borysa Eitingtonów z czasem zostaną przystosowane do wymogów biznesmenów i finansistów. Staną się siedzibą centrum biznesowego i ekskluzywnych biur. Program rewitalizacji obejmie także przędzalnię Karola Scheiblera, która nabierze wyrafinowanego charakteru dzięki mieszczącym się w jej wnętrzach nowoczesnym apartamentom tzw. loftom.

Modzie na fabryczny lifting uległy także uczelnie. Byłą fabrykę Wilhelma Schweikerta wzięła pod swe skrzydła Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna, fabrykę Goldnera - Politechnika Łódzka. Swoją duszę odzyskała również fabryka Józefa Ballego, w której rezydują dziennikarze "Gazety Wyborczej" oraz odremontowany kompleks Geyera – obecnie Centralne Muzeum Włókiennictwa ze skansenem miejskiej architektury drewnianej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.