Facebook Google+ Twitter

Postawić kropkę nad "i". Zapowiedź meczu PSG-Valencia

Już dziś wieczorem na Parc des Princes rozpocznie się mecz, którym żyje cała piłkarska Francja. Paris Saint-Germain podejmie w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Valencię. Pierwszy mecz rozegrany w Hiszpanii paryżanie wygrali 2:1.

 / Fot. Kieran LynamPSG jest jedynym francuskim klubem, który przeszedł fazę grupową Ligi Mistrzów (Montpellier i Lille ta sztuka się nie powiodła) i uczestniczy w dalszej fazie rozgrywek. Z tego też powodu ciąży na nich wielka presja ze strony kibiców. Póki co piłkarze wywiązują się ze swojego zadania bardzo dobrze. Dzięki zwycięstwu 2:1 w Valencii są o krok od awansu do ćwierćfinału.

Gospodarze dzisiejszego spotkania, mimo komfortowej sytuacji, nie mogą czuć się pewnie. Największa gwiazda drużyna, Zlatan Ibrahimović w ostatniej minucie meczu w Hiszpanii został ukarany przez arbitra czerwoną kartką, przez co nie będzie mógł zagrać w rewanżu. Poza tym paryżanie zawiedli w ostatnim meczu Ligue 1, w którym ulegli Reims 0:1 (jedyną bramkę zdobył reprezentant Polski, Grzegorz Krychowiak).

Za awansem drużyny ze stolicy Francji przemawia statystyka spotkań na swoim boisku w tym sezonie. W 14 meczach ligowych rozgrywanych na Parc des Princes ponieśli jedynie 2 porażki, a w 3 spotkaniach tegorocznej Champions League nie stracili na nim nawet punktu.

Dzisiejszego wieczoru, poza Ibrahimoviciem, w szeregach Paris Saint-Germain zabraknie również zawieszonego Marco Verrattiego oraz kontuzjowanego Jeremiego Meneza. W kadrze znalazł się natomiast David Beckham, który może zadebiutować w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Drużyna Valencii w ostatnich dwóch spotkaniach Primera Division zanotowała dwa remisy 2:2- z Saragossą u siebie oraz na wyjeździe z Levante. Świadczy to o przyzwoitej grze w ataku i problemami w obronie "Los Che".

Władze i sztab szkoleniowy z trenerem Ernesto Valverde najbardziej liczą na dobry występ Jonasa. Zawodnik Valencii w dwóch wcześniej wspomnianych pojedynkach zdobył aż 3 bramki i bardzo dobrze został oceniony przez media z Półwyspu Iberyjskiego.

Piłkarze hiszpańskiego klubu wierzą w swój awans, jednak dobrze zdają sprawę, iż nie będzie to proste. Swej szansy upatrują w braku w szeregach rywali "Ibry", jednak sami również mają problemy kadrowe. Do dzisiejszego meczu przystąpią bez dwóch podstawowych obrońców- Adila Ramy'ego oraz Ricardo Costy. Obaj są kontuzjowani i swych kolegów będą dopingowali z trybun Parc des Princes.

Kto awansuje do 1/4 finału? Przekonamy się już wieczorem. Sędzią tego spotkania, które rozpocznie się o 20.45, będzie Serb Milorad Mazić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.