Facebook Google+ Twitter

Poświęcić się muzyce

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2014-09-21 20:13

Ostatni występ z cyklu "Chopin i jego Europa" stanowił dla miłośników tej inicjatywy pełną wspomnień podróż do przeszłości, natomiast nowicjuszom w świecie chopinowskiej muzyki uświadomił piękno i majestat tej tajemniczej muzyki.

Ten koncert nie mógł zawieść nikogo. Na scenie jako pierwszy wystąpił Nelson Goerner - niekwestionowana gwiazda tegorocznej edycji festiwalu. Występował w Filharmonii już w piątek, wykonując koncert Beethovena, za który został nagrodzony owacjami na stojąco. Tym razem wybrał Koncert fortepianowy Es-dur op. 73 tego samego kompozytora. Był to wybór, który publiczność pokochała natychmiast. Niemiecki twórca był jednym ze wzorów dla Chopina, człowiekiem który w niedościgniony sposób potrafił uczynić swoją muzykę ponadczasową jednocześnie wywierając na niej niegasnące piętno własnego indywidualizmu. W cudownym, przepełnionym licznymi zmianami tempa koncercie (Allegro, Adagio un poco mosso, Rondo. Allegro), który powstał w czasie drugiej napoleońskiej okupacji Wiednia, słychać śmiałe i czyste dźwięki fortepianu historycznego w pełnej wyższości rozmowie z kreującymi liryczne tło skrzypcami.

Publiczność nagrodziła argentyńskiego solistę owacjami na stojąco. Muzyk na bis zagrał fenomenalne Preludium des-dur "Deszczowe". Wybór utworu dał słuchaczom wiele do myślenia. Podczas przerwy wszyscy z przejęciem dyskutowali o tym, czy preludium jest tym, co "w duszy gra" Goernerowi po pobycie w Polsce. Nie tylko publiczność była podekscytowana. Pracownicy Filharmonii z wielką chęcią rozmawiali z gośćmi i opowiadali o innych koncertach, śmiesznych wydarzeniach oraz licznych przygodach związanych z organizacją festiwalu.

1zKolejne wystąpienie było najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem od momentu rozpoczęcia cyklu. Na scenie pojawił się zwycięzca X Konkursu Chopinowskiego Dang Thai Son wraz ze Sieuwertem Versterem, dyrektorem Orkiestry XVIII wieku wraz z którą wietnamski pianista miał wykonać słynny Koncert fortepianowy e-moll op. 11 Fryderyka Chopina. Przed występem muzykom została wręczona platynowa płyta za nagranie koncertów polskiego kompozytora. W zapowiedzi wyjaśniono, że właśnie ten utwór Chopina został odegrany przez dokładnie te same osoby dziesięć lat temu podczas pierwszej edycji festiwalu. Nagranie zarejestrowane przez tych muzyków było jednym z pierwszych opublikowanych przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina.

Mogłoby się wydawać, że po tak wyjątkowych zapowiedziach oraz nagrodach już nic nie zaskoczy publiczności. Dang Thai Son po otrzymaniu nagrody zadedykował wykonanie koncertu Chopina zmarłemu przed dwoma tygodniami słynnemu dyrygentowi Orkiestry XVIII wieku, Fransowi Brüggenowi. Podczas festiwalu zastąpił go Kenneth Montgomery, który w pełen optymizmu oraz energii sposób przeprowadził całą orkiestrę przez misterne meandry chopinowskiego koncertu. Muzyka była olśniewająca, wykonanie świeże, tętniące pasją i miłością do tej wyjątkowej kompozycji. Nie sposób było oderwać wzrok od subtelnych, pełnych szacunku do instrumentu ruchów muzyka. Cudowna atmosfera była doskonałym dodatkiem dla zarazem uniwersalnej, jak i jednoznacznie kojarzonej z polskością, tętniącej krakowiakowym rytmem muzyki Chopina.

Koncertu nie da się dokładnie opisać słowami. W tym miejscu trzeba być, aby stać się częścią tego wielkiego widowiska zrzeszającego wszystkich miłośników muzyki klasycznej. Wybrany na bis został Nokturn g-moll op. 37, którego mazurkowo-sakralna aura owinięta na trzon fabuły inspirowanej Hamletem stanowiła wspaniały wyraz szacunku muzyka do publiczności i polskiej kultury. Cudowna jest jednak nie tylko możliwość słuchania tej pełnej nieopisanych wrażeń muzyki. Bezcenne stają się powroty do domu środkami transportu pełnymi rozentuzjazmowanych miłośników Chopina i jego Europy usianej kompozytorami światowej sławy. Właśnie w tej jedności słuchaczy tkwi klucz do sukcesu polskiego święta muzyki poważnej.
(Aleksandra Smoczyńska)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.