
W sierpniu 2010 roku zaginęła moja sześcioletnia kotka, serce mi pęka, że marznie i głoduje... Pomóżcie mi ją odnaleźć!
W sierpniu 2010 roku zaginął mój kot, właściwie kotka. Przez moją nieuwagę wymknęła się przez uchylone okno, zachęcona przez dorodnego kocura z sąsiedztwa.
Wszyscy byliśmy ze sobą związani i szczury, i pies, brakuje nam kotki. Martwimy się o nią. Zaginięcie kotki zostało zgłoszone do schroniska w Opolu, rozwieszone są też ogłoszenia ze zdjęciem informujące o poszukiwaniach kotki.
Znakiem szczególnym kotki jest powypadkowa amputacja końcówki ogona, a także wyraźne "M" na czole z ciemniejszego futerka. Kotka jest początkowo płochliwa w stosunku do obcych, po czym się przyzwyczaja. Nie lubi być głaskana jeśli sama tego nie zechce, a tak bywa rzadko. Zobacz także:
Artykuły
(177)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(3.48)
Wiek: 28 | Miejscowość: Opole / Kraków / Jordanów/Jędrzejów | Kraj: Polska
O mnie: http://gusia.wrzuta.pl/audio/4m2z2fVHFW0/urszula_sipinska-mam_cudownych_rodzicow
Ostatnie artykuły autora: