Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35416 miejsce

Potężny wybuch na Słońcu. Uwaga na komórki

Wystrzelona w przestrzeń kosmiczną chmura naładowanych cząstek, dotrze w pobliże Ziemi już jutro.

Protuberancja na Słońcu / Fot. Wikipedia Wybuch słoneczny zarejestrowały bliźniacze sondy kosmiczne STEREO (Solar TErrestrial RElations Observatory), które zaparkowane na orbicie heliocentrycznej pod koniec 2006 roku przez Amerykańską Agencję Kosmiczną (NASA), pilnie śledzą każdą, nawet najdrobniejszą aktywność naszej gwiazdy.

Wykonane przez sondy trójwymiarowe zdjęcia, ukazują charakterystyczne plamy, będące dowodem na to, że na Słońcu miały miejsce serie potężnych eksplozji, które wyrzuciły w kosmos ogromną ilość plazmy, tworząc tzw. burzę słoneczną. Dotrze ona do nas w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin.

Plazma, czyli zjonizowana materia o stanie skupienia przypominającym gaz, silnie oddziaływuje zarówno z polem elektrycznym jak i magnetycznym. Na co dzień możemy ją spotkać choćby w biurowych świetlówkach. Jednak, gdy stanowi obłok koronowych wyrzutów z powierzchni Słońca, może spowodować, po zderzeniu z ziemskim polem magnetycznym, poważne problemy w działaniu urządzeń elektronicznych.

Dochodzi wówczas do uszkodzeń sieci energetycznych, telekomunikacyjnych, oraz zaburzeń w działaniu odbiorników radiowych, GPS i telefonów komórkowych. Zdarza się również, że jest sprawcą naładowania elektrycznego arterii wodociągowych i grzewczych, dzięki czemu dotykając kranu czy kaloryfera, możemy być narażeni na "kopnięcie" prądem.

Ostatnia, potężna burza magnetyczna miała miejsce w marcu 1989r., gdy akurat nastąpiło maximum aktywności słonecznej i doszło do kompletnego paraliżu energetycznych sieci przesyłowych w różnych zakątkach świata. Najdotkliwiej odczuła to wówczas Kanada, gdzie dziesiątki tysięcy ludzi było pozbawionych energii elektrycznej przez wiele godzin. Zanikał kontakt radiowy z samolotami pasażerskimi, odbywającymi loty nad Arktyką, uszkodzeniu ulegały fotoogniwa i elektronika w satelitach, krążących wokół Ziemi.

Burza magnetyczna w pobliżu Ziemi / Fot. WikipediaNASA, "chuchając na zimne", z myślą o zabezpieczeniu się przed następną, wzmożoną aktywnością Słońca, następującą średnio co 11 lat, wdrożyła tzw. program sond słoneczno-ziemskich (ang. Solar Terrestrial Probes, STP), oplatając naszą gwiazdę siecią wyspecjalizowanych urządzeń badawczych. Satelity STEREO, które dostarczyły zdjęć, ostrzegających przed nadchodzącym zagrożeniem, należą do jednych z nich.

Burza słoneczna, po zetknięciu z ziemską magnetosferą na pewno zaowocuje pojawieniem się na niebie przepięknego zjawiska świetlnego, jakim jest zorza polarna. Co prawda, widoczna jest ona zwykle w okolicach koła podbiegunowego, jednak zważywszy na fakt, iż zdjęcia ze Słońca wskazują na dość sporą siłę eksplozji obłoku plazmy, istnieje szansa, że zorza polarna będzie widoczna również na naszej szerokości geograficznej.

Źródło: NASA, Astronomia.pl, Spaceweather.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Kwestia czasu i dostępności technologii .

Jeśli pan Zbyszek odkąd pamiętam chodził na spacer co jedenaście dni nakarmić ptaki to dlaczego nie miałby robić tego znowu w jedenastym dniu ?

Nikt nie wie dlaczego pan Zbyszek tak robi ale jest to pewnie przyczyna tego , że nikt nie rozumie języka pana Zbyszka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poczekajmy nie żartujcie to ciekawa informacja
Czeka nas jeszcze dużo przeżyć z tym związanych nadchodzą ,ale dokładnie kiedy ?
Tego nie możemy dokładnie określić -Przemku

Komentarz został ukrytyrozwiń

No,no,no żeby się za bardzo nie rozgrzało .

Adrianie czy natknąłeś się już na artykół , w którym to jakiś megamózg wyjaśniłby zasady rządzące tym zjawiskiem , chodzi mi o to dlaczego wogóle jest okresowa , wzmożona aktywność naszej gwiezdy i dlaczego akurat co jedenaście lat .
Może jest to zwykły proces , który dotyczy każdej gwiazdy a dane o sile i częstotliwości takich zjawisk są ściśle powiązane z masą , wiekiem i składem chemicznym gwiazdy .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorzucę jeszcze jedną eksplozję plazmy, tym razem namierzoną z TRACE'a, podczas ostatniej aktywności naszej gwiazdki w 2001r.: http://trace.lmsal.com/POD/movies/LASCO20011001.gif . Bowiem takich właśnie fajerwerków możemy się spodziewać w najbliższym czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, z przyczyn regulaminowych nie mogłem zamieścić oryginalnych zdjęć z STP, więc posiłkowałem się protuberancjami wykonanymi teleskopem TRACE z 15.05. 2004r. (opis NASA). SOHO nie daje takich powiększeń Słońca. Jednak sporą salwę plazmy uwiecznioną przez SOHO, można zobaczyć na przykład tutaj: http://sohowww.nascom.nasa.gov/gallery/Movies/Lightbulb/c2.mpg
I faktycznie, Przemku, Słońce dopiero się rozgrzewa do prawdziwych fajerwerków :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To zdjęcie pod pierwszym linkiem z satwlity SOHO z 01.03.2010 roku to nic nie znaczące plamki wielkości co najwyżej Ziemi .
Poczekajmy do punktu kulminacyjnego w 2012 roku , jeśli aktywność będzie taka jak w 2001 r. to plamy będą miały powierzchnie kilkunastokrotnie większą od ziemskiej .

Komentarz został ukrytyrozwiń

pożyteczna informacja. /5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za ostrzeżenie co do komórki i GPS... :)
Bardzo dobry art.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze ten link http://www.n3kl.org/sun/noaa.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na pewno u nas nie będzie widać zorzy, ten wybuch wcale nie był duży. Proponuję monitorować na bieżąco stronę http://www.spaceweather.com/ pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.