Facebook Google+ Twitter

Potop Szwedzkich cycków

Na czele zdarzeń, dla losów świata istotnych, stoi niewątpliwie ślub młodej Kwaśniewskiej z mężczyzną o włosach i brodzie przyciętych tak, aby na przycięte wcale nie wyglądały.

 / Fot. Sławek Skonieczny/CC BY-SA 2.0Mój ostatni wpis zanotowano dziewięć dni temu i na dobrą sprawę jedynym ważnym wydarzeniem jakie należałoby w tym okresie odnotować, jest pozbawienie mnie internetu na czas dni dwóch. W skali globalnej nie ma to żadnego znaczenia, ale akurat w wypadku tego konkretnego wpisu, jest to zdarzenie o tyle istotne, że w stu procentach ukształtowało jego negatywny stosunek do wszystkiego, co zostało w globalnych mediach opisane.

Wspominam o tym, aby nikt mi potem nie zarzucał, że jest to z winy mojego paskudnego charakteru. Nie, nie jest.

Także na czele zdarzeń, dla losów świata istotnych, stoi niewątpliwie ślub młodej Kwaśniewskiej z mężczyzną o włosach i brodzie przyciętych tak, aby na przycięte wcale nie wyglądały.

Ten mężczyzna ma oczywiście jakieś personalia, ale w związku z tym, iż jest muzykiem jazzowym, nie mają one chyba żadnego znaczenia. Swoją chwilę sławy już przeżył, następna przy rozwodzie.

Tyle faktów, czas na złośliwości. W jakimś wydaniu "Świątecznej", zapewne całkiem niedawnym (inaczej bym zapomniał), znalazłem artykuł, w którym główną bohaterką była właśnie Kwaśniewska. Dziewczyna (całkiem słusznie zresztą) skarżyła się, że ciąży na niej klątwa jej taty (filipiński szaman rzucił zaklęcie na kilka pokoleń?). Podobno wszyscy jej wypominają, że swoją medialną karierę zawdzięcza tylko i wyłącznie pochodzeniu, o co młoda dama ma zresztą do wszelkich zazdrosnych hien żal.

Po krótkim przestudiowaniu jej CV dochodzę do wniosku, że też bym miał. Naturalnym jest przecież, że absolwent psychologii ekonomicznej (swoją drogą ciekawe czego tam uczą, czy pieniądze dają szczęście?) prowadzi program wspólnie ze swoją mamą w TVN Style. To się nazywa praca u podstaw.

Mam wielu znajomych po studiach na tzw. uczelniach elitarnych, które zresztą poprzewracały im w głowie, bo oni nie pracują (a dlatego, że nie chcą!) w TVN Style, oni już, od razu chcieliby Bóg wie co. A tu trzeba małymi kroczkami, jak Ola.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Dotknęły mnie do szpiku kości, należy wymienić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawie wszystko zrozumiałem...:)
Tylko ten "biorca szpiku z dawcą ejakulatu" się mi nie zgadzają.
To pewnie dlatego, że nigdy nie byłem biorcą szpiku...:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten artykuł nie powinien znaleźć się w kategorii "na luzie".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pochwalam tytuł - Dobry jest - przyciąga uwagę czytelników - zaglądają szukając tych tytułowych...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Księżniczka Aleksandra, córka bojownika o wyzwolenie proletariatu, wychodzi za artystę (komedianta?) muzyki do niedawna uważanej za underground'ową. Pani Czartoryska i współczesny Wokulski (Niemczycki), pobierają się. Świat zmierza ku dobremu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Naprawdę fajnie się czytało. Na początku te 4 strony trochę mnie przeraziły, bo nie przepadam za długimi artykułami, ale koniec końców nawet troszkę żałowałem, gdy dotarłem na ostatnią. Zachęcam do kolejnych artykułów! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
J.Kowalczyk
  • J.Kowalczyk
  • 02.10.2012 07:10

Ekscelencjo!
Powstałeś z grobu i ogarniając genialnym swym umysłem całość polityki, jak na trzymającego ongiś władzę przystało - poruszon zostałeś wialoma fakty, które w czasie, kiedyś spoczywał snem wiecznym - zajściem swym świat poruszyły.
Az dziw bierze, iż wielbiciel grobów smoleńskich jeszcze Cię - Wasza Wielebność na listę, czarną jak smoła, nie wpisał, boś perfumami babcię sprofanował kpiąc z wnuka żywego. onNaród (chwilowo zagapiony w szklanicę do połowy pustą) ci tego nie daruje, a kolega po fachu w szatach godnych, noszący trefne nazwisko Kowalczyk niewiele Ci pomoże.
Skoro już jednak dokonałeś skrótowej oceny zaszłości historycznych, do półżywych wracając, znajdź sobie miejsce godne w "Czystej Krwi", co serialowi splendoru przyda, a i Tobie purpurę przywróci, jak na kardynała przystało. Omijaj jednakowoż ( radzęć jako żywo)
bramy cmentarne, przed którymi nędzne namiastki trzech muszkierterów na odwachu stoją, bo tych nawet okrzyk "ja tu mieszkam" - nie wzruszy i z pianiem pierwszych kurów bezdomnym wampirem na końcu upalonego kabla ostaniesz. Blond fryzura bez rajerów przy kapeluszu i skośny uśmiech też na nich nie działa.
Co do cycków - pewna jestem iżeś Wasza Wielebność za przyczyną piekielnej hrabini nabrał ambiwalencji do onych, aczkolwiek francuskie one były, co piórem swym niejaki mesie Dumas zaświadcza wiarygodnie. Zreszta - diabli z cyckami...tętnica się liczy i pijesz z niej Wasza Wielebnośc obficie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.