Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44885 miejsce

Potrzebne jak zającowi dzwonek. Kilka słów o... politykach

Psychologia tłumu - jak sama nazwa wskazuje - jest pojęciem określającym zachowania stadne psów

Ogólnie wiadomo, że łączą się one w grupy m.in. w zależności od: gęstości sierści, wydzielanej woni, rodzaju wydawanych dźwięków oraz upodobań smakowych. Są teorie twierdzące, iż posiadają osobowość. Autor podziela te poglądy.

Niniejsze opracowanie ma na celu ukazanie zależności istniejących pomiędzy:

1. Przyrodzoną koniecznością zaspokajania potrzeb egzystencjalnych (z uwzględnieniem systemu nagród i kar)
2. Świadomą rezygnacją z indywidualnych cech osobowościowych na rzecz ideologii grupowej
3. Rolą liderów w utrzymaniu dyscypliny.

Dla celów badawczych opracowano klasyfikację w oparciu o takie cechy osobnicze jak: umiejętność służenia, częstotliwość merdania ogonem, długotrwałość ślinienia na widok przewodnika stada, aportowanie na rozkaz, skuteczność w obronie rejonu, umiejętność poszerzania żerowiska, łapczywość oraz oskomę.

Na tej podstawie wydzielono cztery grupy (łącznie 460 osobników), które zostały poddane testom. Każdą z nich wyróżniono kolorem oraz odpowiednim znacznikiem.

Grupa I - Pinczery i Szakale (biało-czerwone bereciki)
Grupa II - Pudle z Owczarkami (błękitne getry)
Grupa III - Samoyedy, Labradory, Dobermany (czerwone obroże z różowymi kutasikami)
Grupa IV - Płochacze, Setery, Leonbergery (zielone podkolanówki)


Próba I - bieg przełajowy do pojemnika z whiskasem importowanym z USA (rarytas, produkt niedostępny na rynku krajowym).
Zadanie: po osiągnięciu celu - wyzwolenie procesu hamującego naturalną skłonność do konsumpcji i pozostawienie części pożywienia dla psów wielorasowych obserwujących badania.

Wyniki testu.
1. Wszystkie grupy biegły równo, ale można było zauważyć próby spychania słabszych osobników poza wyznaczony tor
2. Grupa "zielona" wykazała ponadnormatywne ślinienie
3. Mimo wcześniejszej ociężałości grupa z berecikami została skutecznie zdopingowana przez kota Alika, który nieoczekiwanie pojawił się przed szeregiem. Tempo wzrosło. Kot został pożarty przez lidera grupy II
4. Pojemnik został wylizany do czysta, co zdaje się wskazywać na krótką pamięć wszystkich testowanych
5. Pojawienie się kota (za wcześniejszym przyzwoleniem samca alfa) spowodowało dezintegrację osobowościową części grupy I - skutkiem czego nastąpiła secesja kilku osobników.

Badania zostały przerwane ponieważ ukazała się nagle karawana. Badani zaczęli ujadać i nie przestawali mimo zniknięcia karawany za horyzontem.

Wniosek: psy szczekają, karawana idzie dalej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Aleksandrze 5*- przeczytałam tekst dwóm osiedlowym kundlom. Orzekły: hau, nadmiar kota szkodliwy jest nadzwyczaj, a nakrywanie głowy berecikami nie przystoi osobnikom poważnym. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.