Facebook Google+ Twitter

"Potrzebuję magii i piękna w życiu" - wywiad z Sylwią Gliwą

Absolwentka Akademii Teatralnej. Traktuje swój zawód jak rzemiosło, nie widzi w nim misyjności. Od dziesięciu lat gra w "Na Wspólnej". Cały czas na drodze do szczęścia. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Sylwia Gliwa.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu Od kiedy pamięta, marzyła o tym, żeby zostać aktorką. "Jako małe dziecko wchodziłam na stół i śpiewałam do łyżki" - wspomina Sylwia Gliwa. "Podobno lubiłam zwracać na siebie uwagę" - dodaje. W aktorstwie od zawsze fascynowała ją możliwość przeżywania sytuacji abstrakcyjnych i surrealistycznych. I żeby móc tego doświadczać, mimo wielu innych zainteresowań, takich jak psychologia czy podróże, zdecydowała się pójść artystyczną drogą i zdawać do szkoły teatralnej.

W Akademii Teatralnej w Warszawie spędzała nawet po osiemnaście godzin dziennie. "To była bardzo intensywna nauka" - podkreśla. Po ukończeniu studiów wyjechała do Stanów Zjednoczonych i tam trafiła do Lee Strasberg Studio. "Zajęcia tam były frajdą - wszystko odbywało się bezstresowo i nie była przez nikogo oceniana" - wspomina Sylwia Gliwa.

Aktorka Sylwia Gliwa gościła w redakcji W24 / Fot. W24Na początku swojej przygody z aktorstwem dużo grała na deskach teatralnych, teraz można ją oglądać głównie na szklanym ekranie. "Tęsknię za pracą w teatrze - to fantastyczna zabawa, która daje możliwość przeżywania magii, o którą ciężko na co dzień" - wyznaje aktorka. Równocześnie zwraca jednak uwagę na brak pieniędzy w polskich teatrach. "Mam wrażenie, że lepimy wszystko na gumę do żucia" - dodaje. Obecnie pracuje przede wszystkim przed kamerą, a widzowie najbardziej znają ją z serialu "Na Wspólnej", w którym od dziesięciu lat wciela się w postać Moniki Zięby.

Kilka lat temu byliśmy świadkami jej wielkiej metamorfozy - z szarej myszki zmieniła się w ikonę stylu. "Wydarzyła się we mnie przemiana wewnętrzna, więc uznałam, że trzeba też coś zmienić na zewnątrz" - wyjaśnia aktorka. Od tego czasu uznawana jest za jedną z najlepiej ubranych Polek, jej stylizacje są szeroko komentowane. Często można ją spotkać na pokazach nowych kolekcji polskich projektantów. "Tu nie chodzi o modę, mnie interesuje wizja twórcy w dziele artystycznym" - przyznaje Sylwia Gliwa. Jej zdaniem w pokazach mody powinny brać udział także osoby związane z filmem, gdyż są na nich prezentowane gotowe światy, które można przenieść od razu na ekran.

Obejrzyj cały wywiad z Sylwią Gliwą:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.