Facebook Google+ Twitter

"Poufny pacierz" - poezja i proza Józefa Janczewskiego

W pierwszych dniach stycznia ukazał się nowy tomik krakowskiego poety, Józefa Janczewskiego pt. „Poufny pacierz“. Autor może pochwalić się bogatym dorobkiem twórczym zarówno w poezji jak i w prozie.

Okładka tomiku. / Fot. Isabella Degen„Poufny pacierz" to już 25 pozycja książkowa autora, zważywszy na to, że wydaje od 1996 roku. Ten tomik to szczególna książka, składa się na nią: 21 wierszy i 5 traktatów prozatorskich. Janczewski dedykuje swój tomik jako „pacierz“ krakowskim literatom, w słowach jako w modlitwach zauważyć można, że przywołuje ich na drogę pokory.

.../Czy zmieniło się coś /pod tym niebem prócz/ wątpliwych pozorów szytych/ w białych rękawiczkach/... /W tym świecie pełnym świętych i dziwaków/ ciało pragnie powietrza i wody/ chleba powszedniego/ miłości i akceptacji by/ sięgać gdzie wzrok jeszcze nie sięgał/ by nieść światła przedstawienie aż do końca początku/.

Poezja zawładnęła jego życiem i stała się wielką podróżą w nieznane. Janczewski po przez poezję próbuje odkryć przemijający wszechświat i dramaturgię naszego istnienia. Balansując w napięciach i wewnętrznych sprzecznościach, wciąż stawia pytania na które nie znajduje odpowiedzi. Ukazuje się nam jako pokorny buntownik i zarazem filozof. Autor zarówno w prozie jak i poezji, posługuje się metaforami balansując lirycznie, poddając się różnym nastrojom, sam zatapia się w swojej poezji. Słowa pozwalają mu na wyrażenie przemyśleń w sposób jednoznaczny, potrafi pisać o rzeczach zwykłych, pospolitych i wzniosłych. W poezji Janczewskiego można znaleźć wiele dystansu do świata, poczucia przemijania czasu, nostalgii a wszystko to ujęte w formie filozoficznej refleksji. W wierszach znajdziemy wiele odniesień do miłości widzianej, jako drogi do zbawienia.

Przemijanie natomiast pojawia się, jako motyw, który uwydatnia to co ludzkie. Poeta dostrzega w człowieku, relatywnie jego krótki żywot w stosunku do wieczności. Mówi o tym w swych wierszach, że ludzie odchodzą z naszego życia, znikają, przemija czas jaki dany był nam do spędzenia go razem. W dużej mierze przyczyną tego stanu jest odniesienie do Boga. Oczywiście poezja Józefa Janczewskiego nie traktuje tylko o boskich pierwiastkach, jest formą dialogu ze wszechświatem, nie tylko z człowiekiem, lecz także ze światem przyrody. W tym aspekcie, najważniejsze jest chyba pokazanie przez autora poszukiwanie i rozumienie wszechświata, poprzez naturalny cykl życia i śmierci. (np. wiersz pt. „W czasie jednego obrotu dużej wskazówki“).

Szczególnie zafascynował mnie esej literacki „Ubogim w wyobraźnię”, autor stara się ukazać sens odkrywania świata, odkrywania poezji. Uchyla rąbka swych tajemnic i tajemnic liryczności,
…”poezja winna grzać i świecić, winna być promieniem energii tęczową łzą, tworzyć metody, porywać i zamyślać się, bo staje się produktem z duszy”…

Janczewski prawie w każdym utworze odwołuje się do cnót chrześcijańskich – głównie do pokory. Pozwolę sobie na zakończenie zacytować autora... „Ten stan braku pychy i buntu wobec przeciwności losu, każe się zatrzymać przed śladem każdej ludzkiej stopy. Ona jest jak mieniąca się tęczą szarfa, która pozwala z dumą i nadzieją oczekiwać jutra.“

Józef Janczewski urodził się w 1942r. w Bukareszcie. Jest autorem wielu pozycji poetyckich i prozatorskich o tematyce refleksyjno-filozoficznej. Jest członkiem Stowarzyszenia Twórczego Artystyczno-Literackiego w Krakowie.
Utwory jego poezja i proza drukowane były też w wielu almanachach i antologiach, tłumaczone są na języki obce i zdobywają nagrody, wyróżnienia na konkursach ogólnopolskich.

Józej Janczewski, Tytuł: Poufny pacierz, Wydawca: Stowarzyszenie Twórcze Artystyczno-Literackie w Krakowie 2014, ISBN 978-83-63036-73-x

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Tak napisałaś tą recenzję, że muszę tą książkę kupić! Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż ja ci mogę napisać na ten temat, jako laik Isabello ?:) Polska nie wyrobiła sobie - tak jak Czechy - czegoś w rodzaju "rewolucji aksamitnej"! I ten BRAK Ciągu w Kulturze polskiej dla mnie osobiście jest nie do zniesienia.

Nagle pojawili się nowi ludzie, nie tylko w polityce,to byłoby zrozumiałe, to byłaby PESTKA! Nie, wszem i wobec "nowa" kultura, inny kraj, inni ludzie. To jest przykre - przynajmniej dla mnie!
Co do artykułu - tytuł nie zachęca, dlatego otworzyłem go dopiero teraz. ARTYKUŁ już lepiej - widać rękę i pióro profesjonalistki! Pewnie, że w Polszcze niewiele się zmieniło, oprócz tych... białych rękawiczek właśnie! Zgadzam się z poetą także, że PATRZEć należy szerzej, we Wszechświat, w Kosmos.

Dlatego urąga nieco... odwoływanie się do "wartości chrześcijańskich, do POKORY"! - Nie zaznasz jej wśród współczesnych chrześcijan, obojętnie jakiego Kościoła by nie byli...

Włatego właśnie drogi Poeto - niech Poezja będzie wolna i od polityków i od wyznań.... - Niech stoją u drzwi twoich i moich; ja nacieszę się i tak... promykiem słońca w oknie, czy rosą lub kroplami deszczu na zielonych liściach roślin :) Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa, ujmująca charakter tomiku recenzja. Dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorotko, niestety to prawda !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że biblioteki z wielkim dystansem podchodzą do spotkań z poetami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałam przyjemność poznać Pana Józefa Janczewskiego. Zachwycił mnie wtedy jego piękny stosunek do ludzi i troska o innych poetów, często debiutantów. Cieszę się, że ukazał się następny tomik jego poezji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.